Apple dopadł Samsunga. W Europie nie mają z kim przegrać
Apple wreszcie dogonił Samsunga. Najwięksi producenci smartfonów w Europie prowadzą wyrównaną walkę. Konkurencja nie ma do nich startu.

Od wielu lat Apple i Samsung toczą wojnę o pozycję lidera na rynku telefonów komórkowych. Obie firmy przyjmują zupełnie inne taktyki. Apple skupia się głównie na najdroższych modelach i ma ich dosłownie kilka. Samsung z kolei, dzięki bogatej ofercie urządzeń z każdej półki cenowej, wygrywa pod względem liczby dostarczanych smartfonów. W Europie układ sił właśnie się jednak wyrównał.
Apple w Europie po raz pierwszy tak potężny jak Samsung
Od lat na Starym Kontynencie dominuje Samsung. Europejczycy lubią mieć wybór i móc kupić zarówno tanie urządzenia (średniopółkowe), jak i modele z najwyższej półki cenowej. W Polsce jest to szczególnie widoczne. Wystarczy spojrzeć na niedawne dane operatorów obejmujące najchętniej kupowane modele, w których urządzenia z serii Galaxy A cieszyły się ogromną popularnością.
Do niedawna Samsung był liderem w Europie, lecz w tym roku sytuacja uległa zmianie i koreańska firma zrównała się z Apple’em. Gigant znany z serii Galaxy wzmocnił swoją pozycję w Europie z 31 proc. do 34 proc. w II kwartale 2026 r., ale Apple zaliczył jeszcze wyższy wzrost.

W II kwartale 2025 r. mógł pochwalić się udziałem na poziomie 25 proc. rynku, podczas gdy w okresie od początku kwietnia do końca czerwca 2026 r. osiągnął aż 34 proc. Wzrost o 9 punktów procentowych sprawił, że producent iPhone’ów zrównał się z Samsungiem. Za zwiększenie popularności telefonów Apple’a w dużej mierze odpowiadają państwa Europy Zachodniej, gdzie popyt na iPhone’a był wyjątkowo wysoki.
Z czego to wynika? Analitycy wskazują na trudną sytuację na rynku smartfonów, wywołaną wysokimi cenami pamięciami. Apple jako jeden z nielicznych producentów uniknął podwyżek cen swoich urządzeń. iPhone’y 17 oraz starsze modele są dostępne w identycznych cenach jak w ubiegłym roku, gdy debiutowały. Co więcej - niektóre modele, takie jak iPhone Air, są nawet tańsze niż w dniu premiery.
Drugą przyczyną jest fakt, że Apple jeszcze nie zaprezentował nowych iPhone’ów. Tymczasem Samsung i konkurencja musiały zdecydować się na wyższe ceny przy ostatnich premierach smartfonów. Inni producenci - szczególnie ci oferujący tańsze modele - stracili udziały na rynku w Europie.
Mimo że Samsung i Apple zanotowali wzrosty, ogólny rynek smartfonów na Starym Kontynencie skurczył się. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku zanotowano 10-procentowy spadek - do 35 mln sztuk. To najniższy wynik od lat. Droga pamięć może wciąż pogarszać sytuację, ponieważ jesienią Apple również ma zwiększyć ceny swoich smartfonów.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.