REKLAMA

Ktoś najwyraźniej kupił WinRara. Legendy zostały potwierdzone

Od lat krążyły legendy, że na tym świecie chodzą osoby, które zakupiły licencję na WinRara. Twórcy właśnie potwierdzili, że doszło do przełomu. Dzięki tym zakupom program otrzymał aktualizację.

WinRar aktualizacja
REKLAMA

Kupno WinRara stało się jednym z internetowych memów. Wszystko dlatego, że program faktycznie nigdy realnie nie wymagał płatności - nie blokował dostępu tym, którzy nie zdecydowali się na zakup. Zamiast tego każdorazowe uruchomienie programu wyświetlało przypomnienie o wygaśnięciu 40-dniowego bezpłatnego okresu próbnego. Dla większości osób stan ten trwał przez długie lata. Niektórzy jednak już nie zobaczą tego komunikatu.

REKLAMA

WinRar potwierdza, że ktoś ostatnio kupił licencję i wprowadza aktualizacje

W miniony wtorek, 30 czerwca 2026 r., twórcy WinRara poinformowali użytkowników o wprowadzeniu aktualizacji aplikacji oznaczonej numerem 7.23. Nie ujawnili, co uaktualnienie wprowadza, a zamiast tego zażartowali, że dzięki ostatnim zakupom licencji udało im się opracować nową wersję oprogramowania.

Dzięki Waszym ostatnim wpłatom udało nam się stworzyć nową wersję! WinRAR właśnie wydał nową, świeżą wersję 7.23! - piszą twórcy.

Tym sposobem studio RarLab, odpowiadające za WinRara, potwierdziło, że doszło do przełomu i faktycznie ktoś kupił licencję na ten program. Z krótkiego (ale za to treściwego) komunikatu wynika, że najprawdopodobniej ktoś już wcześniej pokazał, że jest na tyle szalony, że również zakupił dostęp do programu umożliwiającego otwieranie plików typu .RAR oraz .ZIP w systemie operacyjnym Windows.

REKLAMA

Zakup licencji pozwolił na pozbycie się wyskakującego okna z przypomnieniem dotyczącym wygaśnięcia 40-dniowego bezpłatnego okresu próbnego. Można pochwalić się znajomym, że nie trzeba zamykać okienka z komunikatem. Jestem ciekaw, co osoby, które nabyły licencję, zrobią z tym zaoszczędzonym czasem. Najlepsza inwestycja w życiu!

Ile kosztuje WinRar w 2026 r.? Lepiej usiądź

Licencja na WinRara obecnie kosztuje 149 zł + VAT. Czyli pozbycie się komunikatu i korzystanie z oprogramowania tak, jak zakładają twórcy, będzie kosztować nas nieco ponad 184 zł. RarLab jednak udostępnia sposób na uzyskanie rabatów na licencję – wystarczy tylko chwilę pozostawić otwartą stronę z zakupem WinRara. Wtedy całość będzie kosztować 147,50 zł. Wciąż sporo, ale to zawsze ok. 37 zł, które zostanie w kieszeni.

REKLAMA

Czytaj też:

REKLAMA
Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA