Wjechała wielka aktualizacja Windowsa. Zmiany zauważysz od razu
Windows 11 z lipcową aktualizacją KB5101684. Szybszy, mniej kapryśny i w końcu trochę bardziej ludzki.

Microsoft wypuścił kolejną opcjonalną aktualizację dla Windowsa 11 – KB5101684 – i choć to nie jest ten rodzaj premiery, który wywołuje trzęsienie ziemi w świecie technologii, to jednak warto się jej przyjrzeć. Zwłaszcza że przynosi zestaw zmian, które w codziennym korzystaniu z systemu mogą okazać się całkiem odczuwalne. Mówimy o poprawkach, które nie próbują rewolucjonizować Windowsa, tylko wreszcie naprawiają rzeczy, które od dawna powinny działać lepiej.
Aktualizacja jest opcjonalna, więc nie wpadnie nam na dysk sama z siebie - chyba że ktoś ma włączony przełącznik „Uzyskaj najnowsze aktualizacje, gdy tylko będą dostępne”. Wtedy Windows potrafi zainstalować nawet to, czego nie potrzebujemy. Jeśli nie chcemy niespodzianek, lepiej ten przełącznik wyłączyć. KB5101684 podnosi numer kompilacji do 26200.8973 dla wersji 25H2 oraz 26100.8973 dla 24H2. Paczka waży około 5,3 GB na komputerach x64 i 4,9 GB na ARM64, co jest efektem m.in. tego, że Microsoft pakuje do aktualizacji modele AI i przebudowuje mechanizmy Windows Update. Aktualizacja ta przestanie być opcjonalna w drugi wtorek przyszłego miesiąca, choć można ręcznie odkładać jej automatyczną instalację.
Czytaj też:
Eksplorator w końcu przestaje udawać, że wszystko jest w kilobajtach
To jedna z tych zmian, które nie są efektowne, ale potrafią poprawić humor. Do tej pory Eksplorator plików uparcie wyświetlał rozmiary w kilobajtach, nawet jeśli patrzyliśmy na plik ISO ważący kilka gigabajtów. Teraz wreszcie pokazuje właściwe jednostki: MB, GB, a nie tylko KB. Niby drobiazg, ale w systemie, który ma być nowoczesny takie rzeczy nie powinny się zdarzać.
Do tego dochodzi możliwość otwierania folderów w nowych kartach za pomocą środkowego przycisku myszy - dokładnie tak, jak w przeglądarce. Microsoft poprawił też miniatury w sekcji „Ostatnie” oraz usunął dziwny szary błysk, który pojawiał się podczas przewijania w trybie ciemnym.
Wyszukaj Windows: mniej frustracji, więcej sensu
Wyszukiwarka w Windowsie od lat jest jednym z najbardziej kapryśnych elementów systemu. KB5101684 wprowadza coś, co Microsoft nazywa „Windows K2 improvements”, czyli zestaw usprawnień mających sprawić, że Wyszukaj będzie działał szybciej i mądrzej.

Najważniejsze: Wyszukaj Windows w końcu radzi sobie z literówkami. Jeśli wpiszemy „aint”, pokaże Painta. Jeśli wpiszemy „otlook”, pokaże Outlooka. Do tego lepiej rozumie kontekst ustawień - szukając konkretnej podstrony Bluetooth nie zobaczymy już przypadkowych wyników.
Start, Pasek zadań i explorer.exe - mniej zacięć, mniej nerwów
Aktualizacja poprawia stabilność Menu Start, które potrafiło zapominać o przypiętych aplikacjach albo wracać do domyślnego widoku. Teraz ma działać stabilniej, także na słabszych komputerach, gdzie potrafiło się przycinać.
Explorer.exe ma działać płynniej podczas przełączania się między pulpitami w Widoku zadań, a jump listy nie powinny już znikać bez powodu. Poprawiono też działanie sekcji „Ostatnie”, a cały system ma być bardziej responsywny tuż po uruchomieniu - co jest dobrą wiadomością dla osób, które nie lubią czekać, aż Windows „się ogarnie”.
Secure Boot dla większej liczby komputerów

Microsoft uspokaja: jeśli system twierdzi, że Secure Boot nie jest zastosowany to nie trzeba panikować. KB5101684 rozszerza obsługę certyfikatów Secure Boot 2023 na kolejne urządzenia. Firma współpracuje z producentami sprzętu, żeby proces przebiegał stopniowo. To ważne, bo w ostatnich miesiącach temat Secure Boot wywoływał sporo nieporozumień.
Nowe gesty na touchpadach i drobne poprawki w całym systemie
Precision touchpady dostają nowe opcje, w tym Accelerated Scrolling - im dłużej wykonujemy gest przewijania, tym szybciej przewija się zawartość. Można też regulować bazową prędkość przewijania.

Pasek zadań w końcu przestaje wymuszać czerwone badge powiadomień - teraz dostosowują się do koloru akcentu systemu. Ekran blokady domyślnie pokazuje tylko pogodę, zamiast całej galerii widgetów. Windows Hello ESS obsługuje teraz zewnętrzne czytniki linii papilarnych, a Lupa lepiej działa na urządzeniach dotykowych.
System w trybie ciemnym ma poprawione dźwięki, Windows Update czyści nieużywane pliki aktualizacji, a użytkownicy komputerów z AI mogą usunąć komponent Image Generation AI, jeśli go nie potrzebują.
Czy warto instalować KB5101684?
To aktualizacja opcjonalna, więc nie ma obowiązku jej instalować. Jeśli ktoś nie potrzebuje natychmiast tych poprawek to może spokojnie poczekać na Patch Tuesday 11 sierpnia, kiedy wszystkie zmiany trafią do obowiązkowej aktualizacji.
Ale jeśli ktoś lubi mieć Windowsa w możliwie najlepszej formie - szybszego, bardziej przewidywalnego, mniej irytującego - KB5101684 jest jedną z tych aktualizacji, które nie robią wielkiego szumu, ale realnie poprawiają codzienne doświadczenie. A to w świecie Windowsa bywa cenniejsze niż kolejna funkcja AI, która próbuje zgadywać, czego chcemy.
Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.