REKLAMA

"Przegapiłem, że piszesz". Ta ściema już nie przejdzie

Palisz głupa przed znajomymi i udajesz, że przegapiasz wiadomości? No to uważaj - jeśli korzystasz z WhatsAppa i nie zmieniłeś domyślnych ustawieniach, to to nie przejdzie.

whatsapp-zielona-kropka-tryb-online
REKLAMA

Komunikatory internetowe pozwalające na natychmiastową wymianę wiadomości istnieją już od dekad; to naturalna ewolucja papierowych listów i poczty elektronicznej. I tak jak z początku się nimi jako ludzkość zachłysnęliśmy, a ich pojawienie się na smartfonach pozwoliło nam komunikować się z bliskimi na odległość zawsze i wszędzie, tak z czasem pojawił się problem.

Współcześnie coraz więcej osób ma już dość ciągłego bycia online. Sam korzystam z Trybów Skupienia w iPhonie po to, by ograniczyć liczbę otrzymywanych powiadomień i nie na wszystkie wiadomości odpisuję od razu. Wiem, że wiele osób tak robi, ale jednocześnie zdarza się, iż odczuwamy poczucie winy ze względu na to, że ignorujemy kogoś bliskiego, kto się do nas odezwał.

REKLAMA

„Nie widziałem wiadomości” to białe kłamstwo, którego nóżki będą zaraz nieco krótsze.

Jednym z najpopularniejszym komunikatorów internetowych jest WhatsApp, który za rok będzie już pełnoletni, a od ponad dekady należy do korporacji Meta. Mogłoby się wydawać, że po tylu latach trudno byłoby wymyślić nowe funkcje - ale te pojawiają się co rusz. Niektóre z nich są unikalne dla tej platformy, ale w przypadku innych apka jedynie dogania konkurencję. I tak też jest tym razem.

REKLAMA

WhatsApp w wersji beta doczekał się nowości w postaci kropeczki symbolizującej to, iż nasz kontakt jest obecnie dostępny. W przypadku tych osób, które obecnie korzystają z aplikacji, na ich awatarze po drugiej stronie łącza pojawi się nowy malutki zielony symbol informujący znajomego o tym, że dana osoba jest dostępna i można z nią rozmawiać.

Zielona kropka ma w przypadku WhatsAppa być aktualizowana w czasie rzeczywistym. Na ten moment widoczna jest ona w oknie rozmowy po tapnięciu w awatar znajomego, ale w przyszłości może pojawić się w innych miejscach, w tym np. bezpośrednio na liście ostatnich rozmów. Tyle dobrego, że nowa funkcja ma respektować nasze ustawienia prywatności, a informowanie o byciu online da się wyłączyć.

REKLAMA

Do tej pory, jeśli byliśmy przytłoczeni, a nie chcieliśmy komuś robić przykrości mówiąc mu wprost, że ignorowaliśmy jego lub ją intencjonalnie, wystarczyło nie otwierać powiadomienia z nową wiadomością i nie wchodzić w wątek rozmowy z daną osobą. Potem można było ściemniać, iż po prostu przegapiliśmy, iż do nas pisze. Nowa wersja WhatsAppa to utrudni.

Czytaj inne nasze teksty poświęcone komunikatorowi WhatsApp:

REKLAMA

WhatsApp nie jest oczywiście pierwszą aplikacją, która zdradza, że jesteśmy online.

Programów, które robią to samo, nie trzeba zresztą daleko szukać, bo z tym samym mamy do czynienia w przypadku zarówno Messengera, jak i Instagrama. Obie te aplikacje również informują nas, kiedy ostatnio byliśmy offline - i to w wielu różnych miesjscach. WhatsApp idzie w tym samym kierunku.

REKLAMA
Piotr Grabiec
Redaktor

Dziennikarz działu technologie. W Grupie Spider’s Web od 2012 r. W swoich tekstach skupia się na Apple’u, telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą Rozrywka.Blog, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA