"Kiedy dostaną dostęp do naszych dzieci?". UE szykuje bat na Big Techy
Unia Europejska jeszcze w tym roku chce zająć się problemem nadużywania mediów społecznościowych przez młodzież. Ograniczenia dostosowane do wieku użytkowników mają stać się batem na gigantów technologicznych.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że nowe przepisy, wymuszające ograniczenia podobne do tych, które na dużą skalę wdrożyła m.in. Australia, mogą zostać zaproponowane w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Unia Europejska chce, aby dostęp dzieci do mediów społecznościowych został ściśle uregulowany.
Zakaz mediów społecznościowych dla najmłodszych, starsi z ograniczeniami
Zmiany w prawie zapowiedziano podczas konferencji prasowej Komisji Europejskiej poświęconej bezpieczeństwu dzieci w sieci.
Nie chodzi o to, czy dzieci będą miały dostęp do mediów społecznościowych. Chodzi o to, kiedy media społecznościowe będą miały dostęp do naszych dzieci - powiedziała von der Leyen.
Podczas konferencji poinformowano, że nowe przepisy mogą zostać zaproponowane w ciągu kilku miesięcy, po zapoznaniu się przez urzędników z rekomendacjami panelu ekspertów. Zalecenia zakładają stopniowe wprowadzanie ograniczeń, zamiast całkowitego zakazu dla wszystkich niepełnoletnich.
Całkowity zakaz ma dotyczyć jedynie dzieci poniżej 3. roku życia. Z kolei dzieci do 13. roku życia miałyby korzystać z internetu pod nadzorem, a starsi nastolatkowie - do ukończenia 18 lat - musieliby liczyć się z "określonymi ograniczeniami". Unia Europejska chce również zobowiązać platformy społecznościowe do udowodnienia, że ich usługi są bezpieczne dla dzieci i nastolatków, zanim ci uzyskają do nich dostęp.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej podała też terminy wdrożenia nowych przepisów. Propozycje zmian mają zostać przedstawione po wakacjach. Jednak aby weszły w życie, w pierwszej kolejności muszą zostać zatwierdzone przez Parlament Europejski oraz państwa członkowskie. Jeśli zdobędą większość, nowe przepisy będą obowiązywać w całej Unii Europejskiej, także w Polsce.
Mniejsze ograniczenia niż u innych
Warto podkreślić, że wstępne propozycje ekspertów są znacznie mniej radykalne niż rozwiązania przyjęte np. przez Australię, która wprowadziła całkowity zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia. Podobną drogą chce pójść również Wielka Brytania.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.