Koniec z drogą wymianą ekranu. Play ma tanią usługę dla pechowców
Operator wprowadził do swojej oferty usługę, która kosztuje grosze, a pozwala uniknąć wysokich wydatków na naprawę ekranu w smartfonie, laptopie, a nawet telewizorze.

Wyświetlacze to jedne z najdroższych elementów współczesnej elektroniki — zwłaszcza gdy mowa o zaawansowanych matrycach OLED czy LCD z podświetleniem Mini LED. Zbicie ekranu potrafi zamienić drogi sprzęt w bezużyteczny przycisk do papieru, a klasyczne ubezpieczenia potrafią kosztować setki złotych rocznie. Play chce to zrobić inaczej - i zdecydowanie taniej.
Wymienią ci ekran i się nie wykosztujesz
Play wystartował z usługą Ochrona Ekranu. Rozwiązanie ma zapewnić "wsparcie w przypadku najczęstszych uszkodzeń urządzeń elektronicznych". Usługa ma zapewnić wsparcie w przypadku najczęstszych awarii i mechanicznych uszkodzeń z winy użytkownika.
Co dokładnie wchodzi w pakiet?
- przypadkowe uszkodzenia mechaniczne,
- zalania,
- skutki przepięć.
Co istotne, ochrona nie ogranicza się wyłącznie do samego wyświetlacza. Jeśli w wyniku upadku lub zalania uszkodzeniu ulegną też inne podzespoły, serwis naprawi je w ramach tej samej usługi. Ochrona jest też aktywna w razie zalania czy przepięcia. Mimo że wiele obecnych smartfonów spełnia standardy wodoszczelności IP68, standardowa gwarancja producenta zazwyczaj nie obejmuje szkód wyrządzonych przez wodę.
Najważniejsze jest to, że ubezpieczenie od Play nie dotyczy tylko smartfonów. Usługa obejmuje także:
- laptopy,
- smartwatche,
- tablety,
- telewizory,
- projektory.
Najlepsza jest tu cena
Play za Ochronę Ekranu chce tylko 20 zł/mies. Czyli jakieś 240 zł rocznie. Tymczasem wymiana ekranu w telefonie kosztuje nawet 1000–2000 zł, w zależności od modelu. Maksymalna suma ubezpieczenia zależy od kategorii sprzętu — w przypadku laptopów czy telewizorów wynosi do 5000 zł. W praktyce oznacza to prosty rachunek: usługa zwraca się przy pierwszej lepszej stłuczce.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.