REKLAMA

OnePlus to dopiero początek. Oppo robi porządek ze swoimi markami

Wiele wskazuje na to, że Oppo zamierza mocno przemeblować swoje portfolio. Nowe informacje sugerują, że przyszłość nie tylko OnePlusa, ale i realme stoi pod dużym znakiem zapytania.

Restrukturyzacja Oppo ma objąć także realme

Od kilku dni internet żyje informacją, jakoby Oppo miało przejść restrukturyzację, a jednym z jej efektów ma być wycofanie marki OnePlus. Jak się okazuje, najnowsze doniesienia sugerują znacznie szerszy zakres planowanych zmian. Według informacji Bloomberga reorganizacja ma objąć również realme, a cały koncern ma skupić się na ograniczeniu działalności i uporządkowaniu swojego portfolio.

Zmiany planowane przez Oppo mogą odbić się na milionach użytkowników smartfonów

Pierwsze informacje o możliwym wygaszeniu marki OnePlus pojawiły się kilka dni temu. Doniesienia wskazywały, że producent przygotowuje się do zakończenia działalności w Europie i Stanach Zjednoczonych, a sama marka miałaby zostać zintegrowana z Oppo. OnePlus nie zniknąłby całkowicie z rynku - zgodnie z plotkami OnePlus miał pozostać obecny wyłącznie w Chinach, gdzie funkcjonowałby jako jedna z linii produktowych Oppo.

Nowe doniesienia Bloomberga rozwijają ten scenariusz i dodają kolejny element układanki. Agencja, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, twierdzi, że restrukturyzacja obejmie także realme. Marka miałaby całkowicie wycofać się z rynku chińskiego, choć obecnie nic nie wskazuje na globalne zakończenie jej działalności.

Oppo ma postawić na wybrane rynki

Według Bloomberga Oppo planuje skoncentrować swoje działania na konkretnych regionach. Firma ma rozwijać własną markę przede wszystkim w Europie Środkowej, natomiast sprzedaż smartfonów realme ma zostać skupiona na krajach nordyckich, takich jak Finlandia, Dania, Szwecja i Islandia. Właśnie tam marka miała osiągać najlepsze wyniki sprzedażowe.

Raport nie precyzuje, jaki los czeka realme na pozostałych rynkach, w tym w Indiach, gdzie producent pozostaje jednym z najważniejszych graczy w segmencie smartfonów z Androidem. Brakuje również informacji o ewentualnych zmianach w Europie poza wskazanymi krajami nordyckimi.

Znacznie bardziej konkretne są natomiast doniesienia dotyczące OnePlusa. Bloomberg twierdzi, że proces wycofywania marki z Europy i Stanów Zjednoczonych może rozpocząć się już w tym tygodniu. Kolejnym etapem miałoby być zakończenie działalności na większości rynków międzynarodowych, w tym w Indiach, do 2027 roku. Marka miałaby pozostać obecna wyłącznie w Chinach.

Powodem mają być finanse i sytuacja na rynku

Według informacji Bloomberga za planowanymi zmianami stoją problemy finansowe związane z działalnością smartfonową Oppo. Agencja wskazuje również na słabszą dynamikę sprzedaży w Europie, Stanach Zjednoczonych i Indiach, napięcia geopolityczne dotyczące chińskich producentów oraz pozew Apple związany z tajemnicami handlowymi jako czynniki wpływające na decyzje firmy.

Problemem ma być także trudniejsza sytuacja całego rynku smartfonów. Rosnące ceny pamięci i komponentów zwiększyły koszty produkcji urządzeń, szczególnie tych z niższych segmentów cenowych.

Na razie wszystkie opisane zmiany pozostają nieoficjalne. Bloomberg informuje, że przedstawiciele Oppo i OnePlusa odmówili komentarza, a sam koncern nie wydał dotąd żadnego oświadczenia odnoszącego się do krążących od kilku dni doniesień.

Czytaj też:

Zdjęcie główne: Framesira / Shutterstock

Malwina Kuśmierek
Redaktor

Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską, przybliżając czytelnikom Spider's Web tematykę smartfonów, smartwatchy, oprogramowania i sztucznej inteligencji. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.