Europa ma swój smartfon. Jest inny
Europa nie chce pozostać w tyle względem USA i Chin, więc tworzy własny smartfon. Wywodzi się z dwóch państw: Szwajcarii i Niemiec. Działa też na własnym systemie operacyjnym, przez co pozostaje mocno ograniczony.

Za urządzenie odpowiada szwajcarska firma Punkt., która wydała model oznaczony jako MC03. To na pierwszy rzut oka smartfon jak każdy inny, ale diabeł tkwi w szczegółach. Przez zastosowane oprogramowanie sprzęt nie pozwoli na to, co Samsung, Xiaomi czy inny telefon z Androidem.
Punkt. MC03 - smartfon z Europy, który wystawia środkowy palec największym
W smartfonach z Androidem ogromną rolę odgrywają usługi Google. Bez aplikacji giganta technologicznego, takich jak Sklep Google Play, Portfel Google czy Mapy Google, urządzenia te nie byłyby tak przydatne. Wystarczy tylko spojrzeć na to, co się stało z Huawei, który od wielu lat nie może korzystać z usług Google’a. Smartfony marki, które niegdyś były potęgą w Europie i innych zakątkach świata poza Chinami, stały się praktycznie zapomniane.
Nowy europejski smartfon Punkt. MC03 w zamyśle ma być jednak pozbawiony rozwiązań gigantów technologicznych, takich jak Google. W urządzeniu znajdziemy autorski system AphyOS, który ma bazować na otwartym kodzie źródłowym Androida 15. Jest to zatem telefon z Androidem, a więc bez problemu obsłuży aplikacje z rozszerzeniem .apk, stworzone z myślą o systemie sygnowanym zielonym robocikiem.


Oprogramowanie wyróżnia się podejściem do użytkownika. System stawia na pełną prywatność – nie śledzi użytkownika, nie profiluje ani nie monetyzuje jego działań. Producent kieruje się tymi samymi zasadami, które stosują rządy, przedsiębiorstwa i organizacje dbające o bezpieczeństwo danych. Takie podejście gwarantuje, że dane są przechowywane, przetwarzane i kontrolowane w bezpieczny sposób.
Zamiast usług Google twórcy gwarantują dostęp do własnej poczty e-mail, aplikacji do wiadomości, kalendarza i 5 GB pamięci w chmurze. W urządzeniu znajdziemy też zainstalowany VPN.
Sam smartfon kosztuje sporo i nie należy do najlepszych
Problemem smartfona Punkt. MC03 jest jego cena na poziomie 745 euro (ok. 3200 zł). To cena jak za przedstawiciela z wyższej półki. Mimo tego możliwości techniczne bardziej przypominają smartfony za ok. 1000 zł. Specyfikacja obejmuje bowiem 6,67-calowy ekran OLED o rozdzielczości FullHD+, jasności 550 nitów i odświeżeniu 120 Hz.
Za wydajność odpowiadają procesor MediaTek Dimensity 7300, 8 GB pamięci operacyjnej oraz 256 GB pamięci na dane, a energii dostarcza akumulator 5300 mAh z ładowaniem przewodowym 30 W i bezprzewodowym 15 W. Zdjęcia wykonuje aparat 64 + 8 Mpix. Całość jest też odporna na wodę, co potwierdza standard IP68.
Nie płacimy tu więc za specyfikację, a za bezpieczny system operacyjny. Przynajmniej w teorii.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.