REKLAMA

Koniec z podpinaniem karty pod ChatGPT. Wjechał BLIK

ChatGPT Plus można już opłacać za pomocą płatności powtarzalnych BLIK. Kartę zastąpi jednorazowa zgoda udzielona w aplikacji bankowej.

OpenAI dodało płatności powtarzalne BLIK w Polsce

Dotychczas zakup subskrypcji ChatGPT bezpośrednio na stronie internetowej kojarzył się przede wszystkim z podpięciem karty. Użytkownik musiał wpisać jej numer, datę ważności i kod zabezpieczający, a następnie pozostawić metodę płatności zapisaną na koncie, aby abonament mógł odnawiać się co miesiąc. Od teraz użytkownik może wybrać płatność powtarzalną BLIK, zatwierdzić ją w aplikacji banku i udzielić OpenAI zgody na automatyczne pobieranie kolejnych należności zgodnie z harmonogramem subskrypcji.

Nie oznacza to konieczności wpisywania nowego kodu BLIK co miesiąc. Kod i potwierdzenie są potrzebne podczas uruchamiania usługi. Późniejsze obciążenia są realizowane automatycznie, podobnie jak w przypadku płatności cyklicznej kartą. Różnica polega na tym, że zgoda jest powiązana z rachunkiem bankowym i widoczna w aplikacji banku. Użytkownik może sprawdzić aktywne płatności powtarzalne, zobaczyć obsługującego je usługodawcę oraz wycofać zgodę na kolejne pobrania.

Nowa metoda dotyczy subskrypcji rozliczanych bezpośrednio przez OpenAI za pośrednictwem Stripe. Zakupy dokonane w aplikacji ChatGPT na iPhonie lub urządzeniu z Androidem nadal są obsługiwane przez App Store albo Google Play i podlegają zasadom płatniczym tych sklepów.

Nie każdy użytkownik zobaczy tę opcję

BLIK jest dostępny w niemal wszystkich najważniejszych aplikacjach bankowych w Polsce, ale jego wersja przeznaczona do automatycznego opłacania abonamentów ma znacznie mniejszy zasięg. Płatności powtarzalne BLIK obsługują obecnie PKO BP, Bank Millennium, Erste Bank Polska, ING Bank Śląski, Alior Bank, Nest Bank, Credit Agricole oraz Banki Spółdzielcze SGB. Klient banku spoza tej grupy może korzystać z kodów BLIK w sklepach internetowych, a jednocześnie nie mieć możliwości uruchomienia abonamentu ChatGPT w ten sposób.

Na liście brakuje m.in. mBanku, mimo że zwykły BLIK u w nich szeroko wykorzystywany. Dostępność nowej opcji zależy więc nie tylko od OpenAI, ale też od tego, czy bank użytkownika obsługuje płatności powtarzalne. Warto również pamiętać, że cofnięcie zgody w aplikacji bankowej zatrzyma przyszłe pobrania, ale nie musi automatycznie usuwać samego planu widocznego na koncie OpenAI. Najbezpieczniej zarządzać rezygnacją także w ustawieniach subskrypcji ChatGPT, aby system nie próbował ponownie pobrać opłaty inną zapisaną metodą.

Stripe otworzył BLIKOWI drzwi do OpenAI

Technicznie wdrożenie było możliwe dzięki Stripe, czyli platformie płatniczej wykorzystywanej przez OpenAI do obsługi rozliczeń. BLIK jest dostępny w infrastrukturze Stripe od kilku lat, ale dotąd służył przede wszystkim do pojedynczych transakcji internetowych.

Dodanie mechanizmu płatności powtarzalnych ma znacznie większe znaczenie. Integracja przygotowana dla OpenAI może zostać wykorzystana również przez kolejne zagraniczne firmy, które rozliczają klientów za pośrednictwem Stripe. Nie każda z nich będzie musiała budować osobne połączenie z polskim systemem płatniczym.

Przeczytaj także:

Dla globalnej usługi lokalna metoda płatności może być równie ważna jak przetłumaczenie strony i wyświetlenie ceny w odpowiedniej walucie. Stripe wylicza, że zaoferowanie BLIKA polskim klientom zwiększa średnią konwersję podczas finalizowania zakupów o 46 proc. Użytkownicy chętniej kończą transakcję, gdy nie muszą wyciągać karty ani przepisywać jej danych.

Jak pisaliśmy w tekście: Bank w przeglądarce dogorywa. Zero zdziwienia, sami ukręcili sobie bat, aplikacja bankowa staje się centrum zarządzania nie tylko rachunkiem, lecz także kartami, limitami, przelewami i aktywnymi subskrypcjami. Płatność za ChatGPT dobrze wpisuje się w ten kierunek.

*Grafika wprowadzająca wygenerowana przez AI

Marcin Kusz
Redaktor

O nowych technologiach zaczął pisać jeszcze w 2012 r. na łamach portalu Telix. Później przez pewien czas pisał dla Komputer Świata i PCLabu. Epizod dziennikarski zaliczył także w lokalnej gazecie i w dziale blogowym SpeedTest. Współzałożyciel agencji BlueCopy, zajmującej się copywritingiem i poligrafią. Przez pewien czas właściciel firmy transportowej. Prywatnie fan starych polskich oper mydlanych (oglądanych obowiązkowo z konkubiną), dumny opiekun kotki brytyjskiej i pasjonat-amator druku 3D.