Poszedłem do Action i już nie szukam portfela. Rozwiązałem problem za 30 zł
W sklepie Action kupiłem lokalizator w formie karty stworzonej do portfeli. Kosztował niecałe 30 złotych i rozwiązał mój odwieczny problem z szukaniem zguby.

Od zawsze miewałem kłopot z zapamiętaniem, gdzie zostawiłem swój portfel. Mimo że dzisiaj nie jest mi on szczególnie potrzebny - wszystkie dokumenty przechowuję w telefonie w aplikacji mObywatel, a kartę mam podłączoną do mobilnego portfela - czasami zdarzają się sytuacje, w których muszę go znaleźć. Na przykład wtedy, gdy muszę wyciągnąć fizyczny dowód osobisty. Wtedy zawsze było zgrzytanie zębami. Problem rozwiązałem sprzętem za 30 zł.
Portfel u mnie praktycznie poszedł w zapomnienie, ale jak już go potrzebuję, to jest problem
Żyjemy dziś w erze zaawansowanej cyfryzacji. Tak naprawdę dzięki mObywatelowi 2.0 nie ma potrzeby zabierania ze sobą fizycznych dokumentów - wystarczy telefon. Gdy wsiadamy do samochodu w Polsce, nie musimy zabierać ze sobą prawa jazdy. Wystarczy dokument tożsamości, na podstawie którego jesteśmy w stanie zostać wylegitymowani. mDowód w zupełności tu wystarcza.
Nie wiem, jak wam, ale ja bez telefonu nie wychodzę z domu. Nie tylko po to, aby pozostać w łączności ze światem czy uruchomić muzykę w samochodzie, ale też po to, żeby płacić nim za zakupy za pomocą karty przypisanej do Apple Pay. Ze względu na mój wyjątkowo młody wygląd - absolutnie wszyscy kasjerzy mają wątpliwości co do tego, czy mam 18 lat - mDowód jest mi potrzebny na niemal każdych zakupach, choćby po to, aby nabyć zwykłego energetyka.

Natomiast czasami potrzebuję wyciągnąć fizyczną kartę płatniczą (aby dodać ją do subskrypcji) lub dowód osobisty. I przez fakt, że portfel jest u mnie używany raz na kilka tygodni, nigdy nie wiem, gdzie go zostawiam. Kto chociaż raz w życiu nie przeszukał wszystkich szuflad i półek w domu, aby znaleźć portfel, niech rzuci kamieniem. U mnie było to notoryczne. Najgorzej, gdy przychodziło np. do wyjazdu za granicę, a ja nie mogłem go znaleźć.
Niestety obecnie bez fizycznego dowodu osobistego nigdzie jeszcze nie pojedziemy. Nadal czekam na cyfrowy portfel europejski. Znalazłem jednak prosty sposób na ten problem - lokalizator.
Poszedłem do Action i kupiłem lokalizator za 30 zł
Jakiś czas temu mój redakcyjny kolega Oliwier opublikował artykuł na temat lokalizatora Bluetooth z Action w kształcie karty płatniczej. Pomyślałem więc, że to idealny sprzęt dla mnie – w końcu wiecznie gubię swój portfel. Wybrałem się do Action i zakupiłem go za 30 zł bez kilku groszy. Wybrałem bezpieczny, czarny kolor.
To propozycja marki Fresh’n’Rebel, która działa zarówno z siecią Apple Znajdź (Find My), jak i siecią Znajdź (Find My Device) od Google na Androidzie. Ja korzystam z iPhone’a, więc sparowałem go z rozwiązaniem od Apple. Proces konfiguracji jest wyjątkowo prosty i zajmuje dosłownie chwilę. Urządzenie w aplikacji trafia do dedykowanej zakładki „Przedmioty” – wyświetla się zatem osobno od urządzeń takich jak iPhone’y, AirPodsy czy Apple Watche podłączone do konta Apple.
Lokalizacja na bazie innych urządzeń to jedno, ale ja korzystam z prostszej funkcji
Lokalizator oczywiście trafił do portfela, do kieszonki tuż obok innych kart i dokumentów. Ma prawie takie same wymiary, więc bez problemu można go schować pomiędzy dowodem osobistym czy prawem jazdy. Sprzęt jest kompaktowy, a w środku znajduje się akumulator, a nie – jak w innych lokalizatorach typu AirTag - wymienna bateria w formacie CR2032.
Całość ładujemy za pomocą dołączonego do zestawu kabelka USB-C z magnetyczną końcówką. Trzeba zaznaczyć, że lokalizator nie bazuje na wbudowanym module GPS. Zamiast tego do lokalizowania wykorzystuje łączność Bluetooth, łącząc się z pobliskimi urządzeniami. Jeśli działa w sieci Apple, to do określenia lokalizacji wykorzystuje iPhone’y, Apple Watche czy iPady. W przypadku sieci Google – telefony z Androidem.
Sygnał jest wykrywany przez inne urządzenia i anonimowo oraz bezpiecznie przesyłany do chmury. Tylko użytkownik danego lokalizatora może odczytać informacje dotyczące położenia sprzętu. Lokalizator przydaje się zatem w miejscach, gdzie znajdują się ludzie. W środku lasu może okazać się średnio przydatny, jeśli w pobliżu nikt nie przejdzie.

Jeśli zostawimy portfel z lokalizatorem w innym miejscu niż zwykle, telefon wyśle nam powiadomienie o pozostawionym przedmiocie. Te opcje są z pewnością przydatne, ale dla mnie bardziej istotne jest coś innego. Problem ze sprzętem z Action jest bowiem taki, że gwarantuje on jedynie przybliżoną lokalizację. Brakuje tu dokładnego namierzania wykorzystującego łączność UWB, którą oferuje np. AirTag lub słuchawki AirPods Pro 2. i 3. generacji.
Jeśli mam znaleźć portfel z lokalizatorem w domu, przybliżona lokalizacja na mapie jest bez sensu. Istnieje jednak funkcja, która w pełni eliminuje mój problem – możliwość odtworzenia dźwięku. Głośnik zamontowany w środku karty jest wystarczająco głośny, aby usłyszeć go nawet z drugiego krańca domu. Najprostsze rozwiązania okazują się najskuteczniejsze.
Za 30 zł nie ma lepszego lokalizatora do portfela
Istnieją portfele stworzone z myślą o lokalizatorach AirTag ze specjalnymi uchwytami, ale tani sprzęt z Action sprawdzi się w każdym, klasycznym portfelu. Nie trzeba kupować dedykowanego modelu. Największą zaletą jest tu cena. Niecałe 30 zł i mamy ciekawy gadżet, który zapewnia podstawowe możliwości lokalizacji. Dla mnie to przede wszystkim święty spokój i koniec z nerwowym szukaniem portfela.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.