Tych telefonów już nie będzie. Znika cała marka
Nothing uśmierca linię CMF Phone. Winny? RAM, który kosztuje dziś więcej niż procesor.

Nothing oficjalnie potwierdził, że seria CMF Phone - ta najbardziej „budżetowa”, najbardziej przystępna - nie doczeka się w tym roku nowego modelu. Nie dlatego, że firma straciła zapał. Nie dlatego, że poprzednie modele sprzedawały się słabo. Powód jest znacznie bardziej prozaiczny i jednocześnie absurdalny: RAM stał się najdroższym elementem telefonu, przebijając procesory, ekrany i wszystko inne, co zwykle kojarzymy z kosztami produkcji.
RAM droższy niż SoC. Carl Pei: „to on zjada połowę kosztów telefonu”

CEO Nothing, Carl Pei, kilka dni temu wyjaśnił, że pamięć operacyjna jest dziś najdroższym komponentem w całej konstrukcji telefonu, potrafiąc odpowiadać za ponad 50 proc. kosztów hardware’u.
Czytaj też:
To sytuacja bez precedensu. Jeszcze rok temu moduły RAM kosztowały mniej niż 20 dol. Dziś - według szacunków, które Pei przytaczał już na początku roku - mogą przekroczyć 100 dol. w przypadku topowych konfiguracji.
AI pożera pamięć szybciej niż my scrollujemy TikToka, a producenci nie mają wyjścia: albo podnoszą ceny, albo tną specyfikację. Nothing twierdzi, że nie chce robić ani jednego, ani drugiego - przynajmniej nie w przypadku CMF Phone.
CMF Phone 3? Nie w tym roku. „Kosztowałby o 50 proc. więcej przy tych samych podzespołach”
Współzałożyciel Nothing i osoba odpowiedzialna za linię CMF, Akis Evangelidis powiedział wprost, że następca CMF Phone 2 Pro został skasowany. Nie dlatego, że nie był gotowy. Dlatego, że… nie miał sensu.
Według Evangelidisa wypuszczenie telefonu o identycznej specyfikacji jak CMF Phone 2 Pro kosztowałoby dziś około 50 proc. więcej niż rok temu. A to oznaczałoby, że urządzenie przestałoby być „budżetowe” i straciłoby cały sens istnienia.
CMF Phone 2 Pro od miesięcy jest zresztą wyprzedany - i to nie dlatego, że był takim hitem. Po prostu koszty produkcji poszybowały tak wysoko, że dalsze wytwarzanie przestało być opłacalne.
„To nie koniec, ale teraz pauzujemy”
Nothing nie zamyka projektu CMF Phone na zawsze. Raczej robi przerwę, czekając aż rynek się uspokoi. Problem w tym, że nikt nie wie, kiedy to nastąpi. Pei sam przyznał, że nie widać końca RAMageddonu.
W międzyczasie firma będzie próbowała ratować sytuację innymi produktami - np. słuchawkami Ear (3a), które mają być tańsze i dostępne w nowych kolorach.
Ale jeśli ktoś liczył na CMF Phone 3 w 2026 roku, to… nie tym razem.
Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.