REKLAMA

Dysk SSD do PS5 w cenie trzech konsol PS5 Pro. Czego tu nie rozumiesz?

Dyski SSD stały się drogie. Premiera nowego nośnika pokazuje beznadziejny stan obecnego rynku, gdzie jeden SSD jest droższy od kilku konsol.

Dysk SSD do PS5 w cenie trzech konsol PS5 Pro. Czego tu nie rozumiesz?
REKLAMA

Firma SanDisk wprowadziła na rynek nową serię dysków SSD Optimus GX Pro 850P, stworzonych z myślą o PS5. Kupno takiego modelu wiąże się z ogromnym wydatkiem, znacząco przewyższającym wartość samej konsoli.

REKLAMA

SSD w cenie konsoli to dziś smutna rzeczywistość

Kryzys na rynku pamięci trwa od ponad pół roku. Sytuacja sprawia, że pojedynczy moduł pamięci DDR5 32 GB potrafi kosztować tyle, co konsola PlayStation 5. Dyski SSD również znacząco podrożały, ale nie aż tak bardzo jak RAM. No, chyba że mówimy o najszybszych i najlepszych nośnikach na rynku o wyższych pojemnościach – wtedy sprawa wygląda nieco inaczej.

Nowy SanDisk Optimus GX Pro 850P to oczywiście szybki nośnik dostosowany do konsol PlayStation 5 (Pro) z dodatkowym radiatorem. Wykorzystuje technologię PCIe 4.0 i zapewnia prędkości odczytu do 7300 MB/s (zapis to z kolei 6600 MB/s). Bazowa wersja tego dysku o pojemności 1 TB została wyceniona na 1715 zł. To praktycznie wartość bazowej konsoli PS5, która w wersji bez napędu kosztuje ok. 2300 zł.

Ciekawiej robi się, gdy weźmiemy pod uwagę model 2 TB - ten kosztuje już 3,4 tys. zł. Dodam, że dopłacając kolejne 500 zł, można mieć najlepsze PlayStation 5 Pro, wyposażone domyślnie w 2 TB przestrzeni dyskowej.

Wersję 4 TB wyceniono na ok. 6,8 tys. zł, a 8 TB - na 13,3 tys. zł. Oznacza to, że nośnik 8 TB kosztuje więcej niż trzy pełnoprawne konsole PlayStation 5 Pro. Jeszcze rok temu dyski SSD były jednymi z najtańszych komponentów komputerowych, więc trudno przychylnie patrzeć na taką sytuację.

REKLAMA

Czy to aby na pewno wina kryzysu? Niekoniecznie

Czy jednak kryzys na rynku pamięci jest tu głównym winnym? Krótka analiza rynku wystarczy, aby dojść do wniosku, że producenci dysków dedykowanych dla PS5 przesadzają z ceną nowych nośników. Do konsoli PlayStation 5 Sony wymaga nośnika PCIe 4.0 o minimalnej prędkości odczytu na poziomie 5500 MB/s z zamontowanym radiatorem.

Aby nie wydawać prawie 3,5 tys. zł za dysk z odpromiennikiem ciepła, polecam kupić dowolny dysk PCIe 4.0 spełniający specyfikację i osobno dobrać do niego odpowiedni radiator. W cenie ok. 1,1 tys. zł można nabyć propozycję Kingstona - model KC3000 o pojemności 2 TB - oraz dokupić do niego radiator, taki jak Arctic M.2 Pro kosztujący ok. 40 zł, który jest kompatybilny z PS5. Dzięki temu, mimo trwającego kryzysu, można ulepszyć konsolę bez wydawania grubych tysięcy.

REKLAMA

Czytaj też:

REKLAMA
Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA