Zrobili podziurawione słuchawki. Mówią, że lepszych nigdy nie miałeś
Japończycy wyszli przed szereg i zrobili słuchawki o podziurawionej konstrukcji. Twierdzą, że takie podejście znacząco poprawia jakość odtwarzanego dźwięku. Wyglądają niesamowicie.

Sony Inzone H6 Air to nowe słuchawki nauszne, które na tle innych wyróżniają się nietypową, dziurawą obudową. Na taki krok zdecydowano się z dwóch powodów: aby zredukować masę oraz poprawić odczucia akustyczne. Przypomina mi to trend sprzed kilku lat, gdzie każdy producent dziurawił myszki gamingowe.
Podziurawili słuchawki i mówią, że są lepsze niż twoje
Seria Sony Inzone zorientowana na graczy ma nowego przedstawiciela: model H6 Air. Nazwa nawiązuje do niskiej masy urządzenia, która wynosi zaledwie 199 g bez podpiętego mikrofonu oraz kabla. Producent twierdzi, że są to najlżejsze słuchawki do gier, jakie ma w ofercie. Mimo niskiej masy sprzęt został wykonany z aluminium, a nie plastiku.
Największym wyróżnikiem jest tu podziurawiona, otwarta konstrukcja akustyczna. Dzięki takiej budowie ograniczono wewnętrzne odbicia dźwięku, co ma pozwalać na wierne oddanie brzmienia zgodnie z zamysłem twórców.
Sony Inzone H6 Air bazują również na wysokiej jakości przetwornikach opartych na studyjnych słuchawkach o podziurawionej obudowie Sony MDR-MV1. W urządzeniu zastosowano tylne kanały gwarantujące głęboki bas, które separują również niskie oraz średnie częstotliwości.

Nowy model wykorzystuje też pałąk ze sprężynowym zawiasem, znany z droższych modeli Inzone. Całość wygląda na wyjątkowo wygodną. Słuchawki również dobrze się prezentują. W zestawie użytkownik może liczyć na odczepiany mikrofon kardioidalny umieszczony na długim i elastycznym ramieniu, który zbiera dźwięk z naprzeciwka ust osoby korzystającej.
Sony Inzone H6 Air charakteryzują się przewodową budową. Do działania potrzebny jest kabel. W zestawie mamy przewód z końcówką USB-C. Słuchawki wspiera też aplikacja Inzone Hub, w której znajdziemy korektor (w tym tryb RPG/Adventure) oraz wirtualny dźwięk przestrzenny 7.1. Sprzęt został wyceniony na 799 zł.
Czytaj też:
Jest też monitor o częstotliwości 720 Hz
Kolejną ciekawą nowością Sony jest monitor INZONE M10S II. To 27-calowy ekran bazujący na matrycy OLED, która pracuje z dwoma trybami: QHD z rozdzielczością 540 Hz oraz HD przy zawrotnych 720 Hz. To oczywiście typowo e-sportowy monitor stworzony z myślą o grach kompetytywnych, takich jak LoL, CS2, Valorant czy Fortnite. Urządzenie wyróżnia się niskim czasem reakcji na poziomie 0,02 ms.

Sprzęt został stworzony we współpracy z drużyną e-sportową Fnatic, czego efektem jest zrezygnowanie z typowej podstawki na rzecz czegoś, co wygląda jak zewnętrzny uchwyt lub ramię do monitora. Dzięki temu sprzęt można regulować nie tylko w zakresie góra czy bok, ale też przód i tył. Monitor trafi do sprzedaży w czerwcu 2026 r. w cenie 5999 zł.



















