REKLAMA

Samsung podzieli klientów. Bo i tak nie zwracasz uwagi na to, co masz w Galaxy

Samsung nie zamierza zrezygnować z dzielenia najlepszych smartfonów w oparciu o różne układy dla tych samych modeli. Jeśli miałeś nadzieję na zmianę dotychczasowego podejścia, lepiej nie czekaj do następnego roku.

Galaxy S27 podział
REKLAMA

Z nowych doniesień wynika, że Samsung w przyszłorocznej serii sztandarowych smartfonów Galaxy S27 zamierza postawić na autorskie procesory Exynos 2700. Niektóre droższe modele zostaną wyposażone w procesory Snapdragon. Oznacza to, że koreański gigant znowu przyłoży rękę do podziału użytkowników

REKLAMA

Samsung Galaxy S27 znowu z podziałem na Exynosa i Snapdragona

W tegorocznych modelach z serii Galaxy S26 Samsung zdecydował się podzielić urządzenia względem wykorzystywanego procesora. Podstawowe modele takie jak Galaxy S26 oraz S26+ zostały wyposażone w czipy Exynos 2600, gdy w najdroższym S26 Ultra postawiono na Snapdragona 8 Elite Gen 5 for Galaxy. 

Exynos 2600 oferuje bardzo wysoką wydajność i niezłą kulturę pracy. Czas pracy na baterii wciąż wygrywa w wersji ze Snapdragonem. Teraz pojawiły się informacje na temat nowego, przyszłorocznego modelu: Exynosa 2700. 

Jednostka ma zostać wykonana w technologii 2 nm i wykorzystywać 10-rdzeniowe CPU. W pierwszych testach osiągnęła niezłe wyniki przewyższające Exynosa 2600, lecz mówimy o wczesnej fazie rozwoju. Dlatego nie traktowałbym tych wyników jako wyrocznię i pewnik. Seria Galaxy S27, w której będą dedykowane Exynosy 2700, pojawi się dopiero na początku 2027 r. 

Ta informacja jest jednak istotna z innego powodu. Potwierdza, że Samsung kontynuuje swój podział na Exynosa 2700 i Snapdragona w następnym roku. W minionych latach zdarzyły się takie sytuacje, że wszystkie modele Galaxy były wyposażane w procesor marki Qualcomm. Wystarczy tylko spojrzeć na zeszłoroczną serię S25, która cała bazowała na Snapdragonie 8 Elite. Podobnie było w Galaxy S23, gdzie Samsung wykorzystał Snapdragony 8 Gen 2. 

Czytaj też:

Znaczenie Exynosa będzie wzrosnąć, a Snapdragon ma zejść na drugi plan

Na początku marca wiceprezes działu sprzętu Samsunga Moon Sung-hoon stwierdził, że firma rozpoczęła pracę nad strategią zakładającą zwiększenie środków do rozwoju nowych czipów. Efektem czego ma być zwiększenie udziału Exynosa w smartfonach Samsunga. Autorskie czipy miałyby trafiać do większej liczby urządzeń Galaxy z ekosystemu Samsunga.

Należy jednak mieć świadomość, że takie strategie nie są wdrażanie w ciągu kilku miesięcy czy roku. To efekt wieloletnich prac. Dlatego w serii Galaxy S27 również powinniśmy oczekiwać podziału na Exynosa i Snapdragona. W przyszłorocznych urządzeniach Samsunga ma pojawić się zupełnie nowy model: S27 Pro.

REKLAMA

Smartfon ma wykorzystywać wiele elementów z najdroższego modelu Galaxy S Ultra (m.in. system aparatów), lecz ma być nieco tańszy i mniejszy. Oczekujemy, że będzie to nieco mniej zaawansowana wersja najdroższego modelu Samsunga. Najprawdopodobniej również z procesorem Snapdragon. Z kolei bardziej przystępne cenowo modele: S27 i S27+ powinny zostać wyposażone w Exynosy. 

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-13T18:07:38+02:00
Aktualizacja: 2026-04-13T16:22:54+02:00
Aktualizacja: 2026-04-13T15:17:56+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA