REKLAMA

Zapomnij, że kupisz składanego iPhone'a na premierę. To będzie prawdziwa walka

Już teraz możesz zapomnieć o łatwym zakupie pierwszego składanego iPhon'a. Kupienie go w dniu premiery będzie graniczyło z cudem. Będzie większy problem niż z serią iPhone 17. 

iPhone składany opóźnienie
REKLAMA

Obecna generacja iPhone 17 cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Przez pierwsze miesiące kupno modeli 17 oraz 17 Pro Max od ręki było wyjątkowo trudnym zadaniem. Na smartfony trzeba było czekać tygodniami, agdy tylko pojawiły się w sklepach, znikały natychmiast. W tym roku szykuje się powtórka z rozrywki.

REKLAMA

Składany iPhone Ultra będzie trudny do kupienia na start

Z najnowszego raportu sprawdzonego źródła Digitimes wynika, że Apple zmaga się z problemami przy produkcji swojego pierwszego składaka. Bazując na informacjach z łańcucha dostaw, masowa produkcja miała zostać opóźniona. Producent ma zmagać się z przeszkodami, które przesunęły start produkcji z lipca na sierpień.

Standardowo Apple rozpoczyna ten proces już w okolicach czerwca, aby wyrobić się na wrześniowe premiery. Urządzenia te najczęściej trafiają do sprzedaży w połowie miesiąca - seria iPhone 17 w sklepach zadebiutowała 19 września 2025 r. 

Raport nie wskazuje na szczęście, by kłopoty były na tyle poważne, by całkowicie zablokować premierę iPhone'a Ultra. Jest prawie pewne, że we wrześniu, obok klasycznych iPhone’ów 18 Pro (Max) zobaczymy również pierwszego składaka, który najprawdopodobniej będzie nazywać się iPhone Ultra.

Co prawda inne źródła, jak Nikkei Asia, sugerują poważne problemy inżynieryjne mogące opóźnić dostawy o kilka miesięcy, jednak Mark Gurman z Bloomberga twierdzi, że to nieprawda. Wiele wskazuje na to, że w istocie Apple zaprezentuje iPhone’a Ultra już we wrześniu. Telefony mogą być dostępne w sprzedaży w tym samym miesiącu.

Problemem może być jednak coś innego: dostępność i ograniczona liczba egzemplarzy smartfona. Jeśli Apple rozpocznie produkcję tego modelu dwa miesiące później niż zawsze, może mieć problem ze zgromadzeniem zapasów, które wystarczą, aby zaspokoić początkowe zainteresowanie tym modelem.

Czytaj też:

Popularność Apple i tak zrobi swoje

Pierwszy składany iPhone ma być wyjątkowo drogi - może kosztować nawet 10 tys. zł. To znacznie więcej niż dotychczasowy najdroższy model 17 Pro Max, który startował od 6299 zł. Fani Apple’a pokazali jednak wielokrotnie, że cena dla nich nie ma większego znaczenia. Wystarczy spojrzeć na premierę gogli Apple Vision Pro wycenionych na 3500 dol., które były masowo wykupowane na start. Koniec końców mnóstwo osób postanowiło je zwrócić, ale sam fakt chęci wydania takiej sumy na gogle robił wrażenie. 

REKLAMA

Dotychczas składaki (szczególnie te w formie Fold) raczej były ciekawostką na rynku. Dzięki Apple'owi wszystko może się zmienić. Czekamy do września.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-14T15:22:57+02:00
Aktualizacja: 2026-04-14T07:55:25+02:00
Aktualizacja: 2026-04-14T07:53:18+02:00
Aktualizacja: 2026-04-14T07:00:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA