Social media  / News

TikTok otwiera biuro w Polsce z myślą o całej Europie Centralnej. Pokieruje nim Sylwia Chada

Picture of the author

Polska stanie się dla Chińczyków przyczółkiem podczas inwazji na pozostałe kraje Europy. TikTok otwiera biuro w naszym kraju. Na jego czele stanie Sylwia Chada.

Co prawda kilka dni temu Włochy zbanowały TikToka w wyniku śmierci jego 10-letniej użytkowniczki, po tym jak dziewczynka wzięła udział w tzw. blackout challange, ale nie przeszkodziło to chińskiej firmie ogłosić uruchomienia biura w Warszawie. Poinformowano nas właśnie, że jej lokalnym oddziałem pokieruje Sylwia Chada.

Szefowa polskiego biura TikToka zajmie w nim stanowisko General Manager. Jak chwali się firma, Sylwia Chada „ma ponad 20-letnie doświadczenie w branży mediowej i marketingowej”. Wcześniej pracowała w Httpool Polskam gdzie pracowała przy monetyzacji platform takich jak Twitter, Snapchat, Spotify czy właśnie TikTok.

TikTok Polska to tak naprawdę TikTok na Centralna Europę.

Docelowo warszawskie biuro TikToka chce potroić liczbę pracowników. Ta wynosi obecnie kilkadziesiąt osób w pierwszej połowie 2021 r. Firma prowadząc rekrutację skupi się „na stanowiskach menedżerskich w obszarach nowych technologii, marketingu, reklamy oraz mediów”, a celem zatrudnionych ludzi będzie nawiązywanie relacji biznesowych z partnerami i „wspieranie firm w rozwoju ich obecności marketingowej na TikToku”. I to nie tylko na terenie naszego kraju. 

To właśnie polski oddział będzie obsługiwał kluczowe rynki w Europie Centralnej takie jak Rumunia, Węgry i Czechy. Warszawa na lokalizację biura została wybrana m.in. dlatego, że w naszym kraju TikTok bardzo szybko zyskuje użytkowników. Portal chwali się, że w ubiegłym roku wzrost wyniósł kilkadziesiąt procent i zrealizowano w tym czasie „ponad 600 kampanii dla największych marek w regionie, takich jak Lidl, McDonald, Hortex, mBank, L’Oréal czy Samsung”.

Otwartym pozostaje pytanie, czy boom na TikToka się utrzyma, tym bardziej że w ubiegłym roku zebrały się nad nim czarne chmury, gdy Donald Trump groził blokadą oraz wręcz nacjonalizacją (!) tej popularnej aplikacji. Wygląda jednak na to, że tak jak ustępujący prezydent Stanów Zjednoczonych miał ważniejsze problemy na głowie pod swojej kadencji niż ban dla chińskiego serwis social media, tak nowa administracja Joe Bidena woli raczej odkręcać decyzję poprzednika. TikTok tym samym zniknął ze świecznika. Przynajmniej na razie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst