Tech  / Artykuł

Wiemy już wszystko. Oto Redmi K30... przepraszam, POCO X2

Wiemy już niemal wszystko o nadchodzącym POCO X2. Nadal nie wiemy tylko jednego.

„Po co?". Zadałem to samo pytanie, gdy pierwszy raz pisaliśmy o nowym smartfonie POCO i tym bardziej powtórzę je teraz – po co ma powstać POCO X2?

Od premiery POCO X2 dzieli nas ledwie 5 dni, ale w sieci właśnie pojawiło się coś, co wygląda na oficjalne grafiki promocyjne nowego smartfona.

Zdradzają one wszystko – jak smartfon będzie wyglądał, jaka będzie jego specyfikacja techniczna i ile będzie kosztował.

Źródło: Hindustan Times

POCO X2 – wszystko, co już wiemy

Myślałem, że to żart, ale nie – POCO naprawdę reklamuje model X2 hasłem „Smooth AF” (płynny jak skur… czybyk, w wolnym tłumaczeniu). To hasło nowy telefon zawdzięcza ekranowi, który będzie wykonany w technologii IPS TFT, będzie miał rozmiar 6,67”, rozdzielczość 2400 x 1080 px i częstotliwość odświeżania na poziomie 120 Hz.

Całość napędzana będzie procesorem Qualcomm Snapdragon 730G wspieranym przez 6 lub 8 GB RAM-u i od 64/128/256 GB miejsca na dane. Podzespoły zasili akumulator o pojemności 4500 mAh.

Jeśli te parametry brzmią znajomo – nic dziwnego. Wszak POCO X2 to nic więcej jak pokazany niedawno Redmi K30. Nawet wygląd nowego smartfona jest identyczny ze starym – mamy to samo wcięcie w ekranie a’la Galaxy S10+, ten sam czytnik linii papilarnych na krawędzi obudowy i taki sam układ aparatów.

POCO X2 będzie wyglądał jak Redmi K30
POCO X2 będzie wyglądał jak Redmi K30

Odnośnie aparatów pozostała nam w zasadzie jedna niewiadoma: nie wiemy, czy obok głównego sensora o rozdzielczości 64 Mpix POCO postawi na drugi sensor o rozdzielczości 8 Mpix, jak w Redmi K30, czy może na 5 Mpix sensor z obiektywem macro. I w jednym i w drugim przypadku nie spodziewałbym się jednak aparatu, który powali nas jakością.

Również cena POCO X2 ma być zbliżona do Redmi K30. Od ok. 1000 zł za najtańszą wersję 6/64 GB, aż po 1600 zł za wariant 8/256 GB.

POCO X2. Czyli 2x „po co?"

O pierwszym „po co?” wspominałem już przy okazji pierwszego tekstu o nowym smartfonie budżetowego odłamu Xiaomi. Gdy Pocophone F1 pojawił się na rynku, ofertował bezprecedensowy wręcz stosunek mocy do ceny. Dzisiaj jednak ten wyścig na cyferki stracił sens, gdy tak wielu konkurentów (w tym samo Xiaomi) oferuje bardzo wydajne smartfony w bardzo przystępnych cenach.

Drugie „po co?” to już kwestia pojawienia się dwóch identycznych smartfonów pod różnymi nazwami. Zrozumiem istnienie POCO X2, jeśli będzie to smartfon przeznaczony do dystrybucji wyłącznie w tych krajach, gdzie nie jest dostępny Redmi K30.

Jeśli jednak POCO X2 i Redmi K30 trafią na te same rynki, to ich współistnienie będzie można traktować co najwyżej w kategorii niepotrzebnej produkcji elektrośmieci i wprowadzania zamętu w głowach konsumentów.

A może POCO X2 ma w rękawie jakiegoś asa, którym jeszcze nas zaskoczy? Przekonamy się już 4 lutego. Wtedy może dowiemy się, „po co”.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst