Gry  / News

Microsoft wie, co robi. Abonament na gry Xbox Game Pass niebawem trafi także na PC

Wygląda na to, że Microsoft tak bardzo polubił się z abonamentami, że zamierza włożyć je absolutnie wszędzie. I dobrze!

Nie da się dyskutować z faktem, że w tej generacji konsol to Sony ze swoimi osiemdziesięcioma milionami sprzedanych PS4 jest górą. Microsoft przez ostatnie lata próbuje gonić swojego rywala, przyjmując zgoła inną taktykę. Tam, gdzie Sony każe kupować stare gry ponownie, Microsoft proponuje wsteczną kompatybilność. Tam, gdzie Sony oferuje wysokobudżetowe gry na wyłączność w pełnej cenie, Microsoft podsuwa abonament na stale rosnącą bibliotekę gier.

Xbox Game Pass najłatwiej określić jako taki „Netlix dla gier".

Za miesięczną opłatą posiadacze Xboksa One zyskują dostęp do ponad stu tytułów, w które mogą grać bez ograniczeń. Usługa ta niezwykle zyskała na wartości, gdy firma zapowiedziała, że do oferty w dniu swojej premiery będą trafiać również najnowsze gry na wyłączność Microsoftu. Mowa tu o takich tytułach jak wydana niedawno fenomenalna Forza Horizon 4, Sea of Thieves czy nadchodzące Gears 5 albo Halo Infinite. Gracze mogą mieć te wysokobudżetowe hity w cenie abonamentu Xbox Game Pass od pierwszego dnia dostępności. To silny argument za Xboksem One.

Forza Horizon 4

Potwierdzają to zresztą liczby. Ostatni raport finansowy Microsoftu pokazuje, że przychód z gier wzrósł aż o 44 pro. Przychód z samych usług i aplikacji Xboksa - o 36 pro. W tym kontekście nie dziwi, że firma zamierza pójść o krok dalej.

Satya Nadella, CEO Microsoftu, zapowiada rozszerzenie oferty Xbox Game Pass na PC.

Nie znamy jeszcze szczegółów dotyczących czegoś, co na pierwszy rzut oka można nazwać PC Game Pass (a może Microsoft Game Pass?). Jasne, niby istnieje już opcja Play Anywhere, w której kupując grę na Xboksa, mamy ją też na PC. Ale w Xbox Game Pass gier posiadających Play Anywhere jest zaledwie piętnaście. W osobnym abonamencie dla pecetowców otrzymamy więc pewnie o wiele bogatszy wybór tytułów, być może równie rozbudowany, co w przypadku Xboksa One. A może nawet bardziej? W końcu w usłudze mogą pojawić się też tytuły zewnętrznych studiów dostępne tylko na PC. Strategie, gry niezależne... Otwiera się nowa gama możliwości.

Microsoft wie, co robi.

Gdzieś w trakcie trwającej generacji odnalazł sposób na siebie i rozwija tę taktykę abonamentów. Warto pamiętać, że niedawno zapowiedziano także Xbox All Access, czyli subskrypcję nie tylko na bibliotekę gier, ale i na samą konsolę. To co, może teraz jeszcze subskrypcja na kompa do gier z Windowsem 10? Kto wie...

Nie wiadomo, kiedy na rynku pojawi się Game Pass dla PC. Podejrzewałbym jednak, że nie będziemy długo czekać. W dobie usług na biblioteki filmów, seriali czy muzyki, Microsoft kuje żelazo, póki gorące.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst