Operatorzy  / News

Orange utrudni życie naciągaczom. Sieć wyłącza wszystkie subskrypcje SMS

107 interakcji
dołącz do dyskusji

Orange postanowił wyłączyć usługę subskrypcji SMS i MMS oraz cyklicznych płatności za odebrane wiadomości specjalnych. Utemperuje to nieco naciągaczy.

Wiadomości tekstowe wysyłane na numer komórkowy służą nie tylko do komunikacji między znajomymi, członkami rodziny i współpracownikami. Można je wykorzystać również do odbierania kodów potwierdzających transakcje w banku, uwierzytelniania dwuskładnikowego, odbierania alertów RCB o zagrożeniach itp.

Za pośrednictwem SMS-ów można też płacić. Była to dość popularna forma płatności w czasach sprzed spopularyzowania się bankowości mobilnej. Oprócz tego można było brać udział w mniej lub bardziej sensownych konkursach. Istniały nawet usługi przychodzących SMS-ów specjalnych, za które trzeba było płacić.

SMS-y specjalne i SMS-y premium zaczęli niestety wykorzystywać oszuści.

Co kilka miesięcy słychać o kolejnej zmasowanej akcji naciągaczy, którzy podstępem nakłaniają użytkowników telefonów komórkowych do zapisania się na płatną subskrypcję SMS. Nie ma ona dla użytkownika żadnej wartości. Zarabiają na niej oszust oraz… operator telefonii komórkowej, który pobiera prowizje.

SMS-y specjalne okazały się jeszcze gorszą plagą niż popularne drzewiej sekstelefony, gdzie osoba po drugiej stronie słuchawki ponętnym głosem utrzymała spragnionego wrażeń delikwenta jak najdłużej na linii. Dodzwonienie się na sekslinię wymagało jednak akcji ze strony użytkownika.

Wprzypadku SMS-ów specjalnych wiele osób Po zapisaniu się - dobrowolnym lub nie - do takiej usługi nawet nie zdaje sobie sprawy, że wraz z każdą wiadomością przypominającą spam z jego konta znikały pieniądze. W dodatku wypisanie się z takiej usługi zwykle było bardzo problematyczne.

Orange na szczęście kończy z prenumeratami SMS.

Operatorzy zaczynają rozumieć, że nikt o zdrowych zmysłach - zwłaszcza w dobie powszechnego dostępu do internetu - nie chce dobrowolnie płacić kilku złotych za horoskop, krótkiego suchara, prognozę pogody, wyniki totolotka albo teksty o charakterze erotycznym wysyłane przez robota. To nie ma sensu.

Orange zapowiedział, że prenumerat SMS i MMS niedługo nie będzie można zamówić. Pod nóż pójdą usługi, które wysyłały odpłatnie do abonentów m.in. „przysłowia, cytaty, pozytywne myśli, wiersze, właściwości drzew i kamieni szlachetnych, dowcipy, sennik, psychoporady, diety, ciekawostki, plotki i… memy”.

Zmiana wejdzie w życie 1 listopada 2018 roku.

Od tego dnia operator nie pozwoli już zamówić płatnych przychodzących SMS i MMS specjalnych. Orange zapowiada jednak, że osoby, które takie usługi mają zamówione, będą mogli z nich korzystać jednak nadal, póki nie zrezygnują z tego oni lub nadawcy wiadomości.

Ta decyzja niezwykle cieszy. Orange w swoim komunikacie zresztą zauważa, że „zdarzały się także przypadki nadużyć, co spowodowało m.in. nowelizację przepisów prawa telekomunikacyjnego regulujących te kwestie”. Na szczęście już za dwa tygodnie klienci będą mogli odetchnąć z ulgą.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst