Tech  / Artykuł

Oto wszystko co musisz wiedzieć o OnePlus 2 na tydzień przed premierą

Premiera OnePlus 2 z pewnością nie będzie wydarzeniem na miarę prezentacji nowych sprzętów Apple czy Samsunga, ale w światku technologicznym następca zeszłorocznego One jest oczekiwany z nie mniejszą ekscytacją, co produkty gigantów. Jako że pojawia się coraz więcej informacji na ten temat, sprawdźmy, co wiemy o tym smartfonie na tydzień przed jego premierą.

Jak to przed każdą, ważną premierą, świat technologiczny huczy od plotek, co zazwyczaj niepomiernie mnie irytuje, bo często co drugi dzień docierają sprzeczne informacje, a niektóre portale prześcigają się w absurdalnych domysłach i przypuszczeniach. Tym razem głównym źródłem "przecieków" był sam OnePlus, który w kontrolowany sposób odsłania od kilku tygodni coraz więcej danych na temat swojego nowego produktu, o którym sami mówią, że stanowi dla nich "być, albo nie być".

Najnowsza informacja dotarła do nas dzisiaj, tym razem za pośrednictwem chińskiej organizacji TENAA, gdzie OnePlus 2 przeszedł właśnie certyfikację. Wygląd urządzenia nie różni się przesadnie od zeszłorocznego One, choć stylistyka, jak mówią twórcy, jest nieco bardziej industrialna.

OnePlus2

Co wiemy o One Plus 2?

Na zdjęciu, pochodzącym z TENAA, widać kilka elementów, co do których jesteśmy w 100% pewni, że zagoszczą w nowym smartfonie. Przede wszystkim widać tam czytnik linii papilarnych, który - jeśli wierzyć startupowi - ma być wykonany w nowej technologii i być lepszy od konkurentów na rynku. Niemal na pewno zobaczymy też ekran w rozdzielczości QHD, choć jego przekątna nie została potwierdzona. Co bardziej wiarygodne źródła albo wstrzymują się z oceną, albo podają wartość 5,5" cala, choć nie brakuje także opinii, że panel będzie ciut większy, mierząc 5,7".

Wiadomo natomiast, że nowy model będzie mniejszy od poprzednika, a przynajmniej "One w całości zakrywa Two", jak mówią twórcy, więc obecność większego ekranu nie wydaje się prawdopodobna.

Kolejny element, który jest już potwierdzony, a nawet zaprezentowany za pośrednictwem youtubera MKBHD, to tylny aparat, o rozdzielczości 13 MP i jasności optyki f/2.0, z laserowym autofocusem. Rezultaty może nie są aż tak oszałamiające jak w przypadku Galaxy S6 czy LG G4, ale prześcigają chociażby iPhone'a 6 Plus, co bardzo dobrze rokuje.

Wiemy też co napędzi nowego zabójcę flagowców

Pod maską znajdzie się Snapdragon 810 v2.1, który - jak zapewnia OnePlus - nie ma problemów z thermal throttlingiem. Do tego dochodzą aż 4 GB pamięci RAM LPDDR4. Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie pojemność urządzenia.

Wiemy też, że model Two będzie obsługiwał standard Dual-SIM i zapewne możemy też spodziewać się wszystkich pozostałych standardów łączności bezprzewodowej. Jeśli chodzi o łączność przewodową, to OnePlus Two będzie jednym z pierwszych telefonów na rynku wyposażonych w nowe USB typu C. Całość zasili akumulator o pojemności 3300 mAh, co również dobrze rokuje, ponieważ zeszłoroczny One, z ogniwem 3100 mAh był jednym z najdłużej pracujących smartfonów z Androidem.

Podziwiam jednak pewność siebie magików z OnePlus, którzy nie wahają się nazwać swojego dziecka "zabójcą flagowców na 2016 rok", a nie tylko tegorocznych. Cóż, czas pokaże, ale patrząc na to, co wiemy do tej pory - mają spore szanse sprostać własnym ambicjom.

Co ciekawe, na liście partnerów nie widać Sony... czyżby matryca aparatu pochodziła od innego producenta?

Wygląd, cena, zaproszenia...

W kwestii wyglądu na zdjęciach TENAA widać materiał, który jest prawdopodobnie tym samym, zastosowanym w modelu "sandstone black" OnePlus One, jednakże wiadomo już, że tylną klapkę będzie można wymienić. W przygotowaniu jest już kilka wariantów, których nie poznaliśmy, ale na forum OnePlus trwa głosowanie odnośnie dodatkowych materiałów. W chwili pisania tego artykułu najwięcej głosów zebrały opcje: palisandrowa, skórzana i nylonowa.

styleswap-texture-forum

OnePlus Two niestety nie zadebiutuje w równie niskiej cenie co swój poprzednik (349 dol.), ale nie będzie też wiele droższy. CEO firmy, Pete Lau, oficjalnie potwierdził, iż cena nie przekroczy 450 dol.

Co się zaś tyczy niechlubnego systemu zaproszeń, to również tym razem będzie on obecny, ale twórcy zadbali, żeby był mniej uciążliwy. Przede wszystkim pierwsza transza nowego modelu będzie 30-50 razy większa od poprzednika, a zaproszenia poza priorytetowymi pojawią się znacznie prędzej. Dodatkowo zamiast walczyć o zaproszenia i przekopywać Internet w ich poszukiwaniu, tym razem będzie można po prostu zapisać się na listę oczekujących.

Do premiery został niecały tydzień

I jak już pisałem wcześniej - będzie to niezwykła premiera, przygotowana pod kątem oglądania w wirtualnej rzeczywistości. OnePlus rozdał 30 tysięcy sztuk swojej wersji Google Cardboard (OnePlus Cardboard) a jedna z nich leży właśnie przede mną, gotowa na poniedziałkową prezentację.

Konkurencja na arenie smartfonowej w tym roku jest zaciekła, a przed nami jeszcze premiery nowych Motoroli (dzień po prezentacji OnePlus), nowego Galaxy Note 5, Galaxy S6 Edge Plus, iPhone'ów, Nexusów i Lumii. OnePlus będzie miał zatem z kim powalczyć na rynku i oby miał w rękawie kilka asów, jeśli chce wyjść ze starcia zwycięsko.

Kto wie, co Chińczycy jeszcze mają w zanadrzu. Na oficjalnym forum pojawiło się w ostatnim czasie kilka wątków zainicjowanych przez ekipę OnePlus, w których pytają o to, co najbardziej podoba się użytkownikom u głównych rywali, takich jak HTC One M9, Galaxy S6, czy iPhone 6. Nie wiadomo czemu miały służyć te wątki, ale samo ich pojawienie się może zwiastować, że OnePlus Two będzie miał coś do zaoferowania miłośnikom każdego z tych sprzętów, gromadząc najlepsze ich cechy w jednym urządzeniu.

Poczekamy, zobaczymy. Premiera już za niecały tydzień i prawdę rzekłszy - nie mogę się doczekać.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst