Testy aut nowych

Rzeczy, o których zapomniałem pisząc o Volkswagenie Golfie Alltracku. Pinokio w bagażniku

Testy aut nowych 21.05.2021 70 interakcji
Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz 21.05.2021

Rzeczy, o których zapomniałem pisząc o Volkswagenie Golfie Alltracku. Pinokio w bagażniku

Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz21.05.2021
70 interakcji Dołącz do dyskusji

Chyba takiego normalnego testu tego Volkswagena Golfa Alltracka to już nie będziemy robić? Co nie?

Zupełnie jakby kiedyś jakieś normalne tu były.

Mikołaj jeździł Alltrackiem, jeździłem i ja, kilka dni dłużej. On zwrócił uwagę na wysoką cenę, ja na to, że w Volkswagenie się pomylili i z terenowego kombi zrobili samochód szybszy od Octavii RS PHEV i jeszcze od kilku innych. Kilka rzeczy też muszę jeszcze dodać.

Mikołaj nie został przesadnym fanem Golfa Alltracka. To zupełnie inaczej niż ja, mnie umocnił w miłości do podniesionych kombi z dieslem. Jest szybko, pojemnie, może nie za tanio i ekonomicznie, ale wciąż lepiej niż w SUV-ie. Volkswagen Golf Variant Alltrack to nie żadna mieszanka kombi i SUV-a, to szybkie kombi do pędzenia po autostradach w każdych warunkach drogowych.

volkswagen golf alltrack 2021 test

Volkswagen Golf Alltrack to wciąż Golf

Już wyznawałem swą miłość do Golfów – podtrzymuję. Cenię je za to, że są zaprojektowanie w myśl zasady tak żeby było dobrze. Sprawdzi się taki w mieście i w trasę też pojedzie bez bólu. Bagażnik zazwyczaj projektuje Japończyk, nazywając go później swoim imieniem Takise, ale cały samochód jest więcej niż przyzwoity. Jak chciałbyś kosmicie objaśnić czym jest samochód, to możesz pokazać mu Golfa. Jak mu pokażesz coś francuskiego, to może źle zrozumieć, dlaczego tak duży obszar nie jest ogarniany przez wycieraczki lub w jakim celu często używane przyciski są tak nieporęcznie schowane. A to przecież tylko cieszący serce design. Alltrack do tych cech zwykłego Golfa dodaje jeszcze 7,1 sekundy do setki w nadwoziu kombi, nieopacznie nie zostając hot hatchem. I każe sobie za to słono płacić.

  • Kochanie, może skoczymy na weekend do Zakopanego?
  • Ale jest śnieżyca.
  • To choć raz użyjemy napędu 4×4.

Czy dlatego dialogu warto wydać 201 950 zł na Golfa Varianta Alltracka z dieslem i siedmiostopniową skrzynią DSG (cena testowanego egzemplarza) lub chociaż 178 890 zł za bazową wersję?

volkswagen golf alltrack 2021 test

To już sobie każdy oceni sam, choć faktycznie nie jest to Golf z tych najtańszych. 2 cm w górę, napęd na cztery koła i 200 KM mocy, to sprawy, które robią różnicę. A ja powiem, czy mi się Alltrack podobał bezgranicznie i wszystko mi pasowało.

Szaleństwa w Golfie

Alltrackiem można poszaleć, ale to już pisałem. Reszta samochodu jest dość zachowawcza, na zewnątrz i wewnątrz. Trudno tu komuś zaimponować pieniędzmi, bo niespecjalnie je widać. Nie widać agresji, nie kapie skóra, a oświetlenie ambientowe jest nieśmiałe. Właściwie jedyny objaw szaleństwa przy projektowaniu to decyzja o umieszczeniu ogrzewania szyb po lewej stronie kierownicy, zamiast z resztą przycisków pod dotykowym ekranem. Ten design można nazwać schludnym.

volkswagen golf alltrack 2021 test

Schludnie jest też na ekranach – mają przyjemną kolorystykę. System multimedialny nie sprawiał kłopotów, prawie. Tylko raz zaciął się tak, że nie mogłem regulować głośności i tylko kilka razy przełączając coś na środkowym ekranie zahaczyłem o dotykowy panel umieszczony niżej, zmieniając niechcący zadaną temperaturę. Trzeba pilnować swoich paluszków i jest to ewidentne odstępstwo od zasady projektowania tak żeby było dobrze, ale wybaczam, bo delikatne kolorki mnie wyciszyły.

Trochę stresująca była za to praca GPS. Samochód po uruchomieniu i wprowadzeniu celu do nawigacji, notorycznie nie wie, w którą stronę jechać i odgaduje to stosunkowo późno. Działo się to na fabrycznej nawigacji i mapach Google, nie rozumiał, w którą stronę świata ruszyłem. To irytujące, gdy krąży się po ulicach nieznanego miasta. Po doświadczeniach z Peugeotem 3008, który przestawiał samochód na mapie o dobre 100 metrów, liczyłem na stabilizację w Golfie. Ten niestety potrafi też prowadzić nieistniejącymi ulicami, mieszkańcy warszawskiej Pragi mogliby być zdziwieni nowym przebiegiem niektórych dróg.

volkswagen golf alltrack 2021 test
To ulica Sokola, którą na pewno nie da się pojechać prosto przecinając Targową.

I niedogodności

Wyrzuciłbym jeszcze przycisk wyłączania systemu Stop & Start poza multimedialny system i umieściłbym go fizycznie na desce. Trudno się do niego dogrzebać. Nawet po przełączeniu w tryb jazdy Sport, wyłączy się tylko funkcja Auto Hold, ale S&S pozostanie włączony. Liczni nienawidzący tego systemu, mogą być niezadowoleni. Ja go nie wyłączam, więc znowu tę niedogodność zniosłem mężnie.

volkswagen golf alltrack 2021 test

 

W Alltracku zmieniłbym jeszcze tapicerkę, zwaną w cenniku Tapicerką siedzeń „Alltrack”. Ta szarość łatwo łapie zabrudzenia, za łatwo jak na samochód, który ma nas wozić w leśne ostępy. Powrót z pieszej wycieczki po lesie z mokrymi i ubłoconymi spodniami może błyskawicznie zmienić stan foteli. Dziwny wybór, ale nie tak dziwny jak pojemność bagażnika.

Kreatywne litry w bagażniku

Byłem zdziwiony katalogową pojemnością bagażnika w Alltracku. Przebija Volvo V60 Cross Country o 82 litry, a przy złożonych fotelach aż o 201 litrów. Nie wiem jak to możliwe, bo te samochody istotnie różnią się rozmiarami, ale widocznie liczy się kto trzyma kalkulator. Na tę przestrzeń nie można w Golfie narzekać, ale jego bagażnik nie jest większy od tego co proponuje Volvo. W katalogu przebija nawet Volvo V90 Cross Country o 51 litrów, co już przestaje być śmieszne. Kucyk nie może być większy od Shire horse (to taki duży koń). Gdyby za podawanie tych danych odpowiedzialny był Pinokio, nigdy nie stałby się zwykłym chłopcem.

volkswagen golf alltrack 2021 bagażnik
Chyba, że liczymy wnękę na koło zapasowe?

Lecz czy Golf ciągnie tak dobrze jak one (te Volvo), konia, łódkę, przyczepę? Bo teoretycznie to dla nich może być alternatywą, choć może nieszczególnie tańszą. Pytanie jest chyba bezzasadne, bo kto by ciągnął konia prawie sportowym samochodem. To nie pod ten adres z tą kobyłą, lecz odpowiem.

volkswagen golf alltrack 2021 test

Maksymalna ładowność to 579 kg, mniej niż Volvo, mniej niż Skoda Octavia RS. Jakieś mało pojemne te litry w bagażniku. Dopuszczalna masa przyczepy to 750 kg, czyli maksium, a przyczepy hamowanej 2000 kg, identyczna jak w V60 Cross Country. Ustępuje jednak V90 CC (2400 kg) i Passatowi Alltrackowi (2200 kg).

Ile pali Volkswagen Golf Variant Alltrack?

Bez przyczepy, bo z przyczepą nie jeździłem. Alltracka można mieć wyłącznie z dieslem i automatem. Zaskakująco dobrze działało DSG, może nieszczególnie składa diesla do sprintu do setki, ale po za tym pracowała bez zakłóceń. Jeździłem w trybie Normal i nie miałem potrzeby włączać innych trybów, choć Sport faktycznie był kuszący.

volkswagen golf alltrack 2021 test

W trybie Normal Golf potrafił zużyć 6,5 litra oleju napędowego w mieście. Choć to wynik z dłuższej, spokojnej jazdy, bo na krótkich, kilkukilometrowych odcinkach wynik to bardziej 9 litrów. Na drodze ekspresowej i przy przepisowej prędkości potrafi zbliżać się do 6 litrów, lecz szyba jazda to już ponad litrów 7.

Czy biec do salonów i dopłacać do zwykłego Golfa?

Porównanie cen ze zwykłym Golfem nie ma sensu, Alltrack to zupełnie inny samochód. Większy sens ma zestawienie z Passatem Alltrackiem. Golf Alltrack jest od niego szybszy o 0,1 sekundy, to chyba za mało, żeby zrezygnować z większej przestrzeni w Passacie. Różnica w cenie też nie jest wystarczającym uzasadnieniem, w racie leasingowej może nie być dużej różnicy. W cenniku dzieli je raptem kilka tysięcy zł i to jest największa wada Alltracka, a nie te które wymieniłem wyżej. Jest droższy na start o ponad 10 tys. zł od szybszej od niego Octavii RS z dieslem i napędem 4×4, co nie ułatwi mu życia.

volkswagen golf alltrack 2021 test

Jeśli jednak istnieje ktoś, kto powie, „Passat jest dla mnie za duży, Golf w zupełności wystarczy”, to będzie miał rację. Golf lepiej sprawdzi się w mieście, a mknięcie po autostradach nie sprawia mu żadnego kłopotu. Jest dynamicznie i akceptowalnie cicho głośno. Przy planowaniu jazdy z przyczepą wygrywa jednak Passat. Uciągnie więcej i można dokupić asystenta wspomagania parkowania z przyczepą. Jeśli ktoś chce szybko dojeżdżać na sylwestra pod skocznią, to Golf Alltrack sprawdzi się w tej roli znakomicie i jeszcze kilka samochodów można zawstydzić na światłach.

Za tę przyjemność i schludny wygląd niestety trzeba słono płacić.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać