Wiadomości

Nowe Audi RS3 nadjedzie w 2021 r. Co już wiemy? Jak poradzi sobie z normami emisji?

Wiadomości 21.04.2020 53 interakcje
Piotr Szary
Piotr Szary 21.04.2020

Nowe Audi RS3 nadjedzie w 2021 r. Co już wiemy? Jak poradzi sobie z normami emisji?

Piotr Szary
Piotr Szary21.04.2020
53 interakcje Dołącz do dyskusji

Kiedy Ford najprawdopodobniej zakończył żywot Focusa RS, Audi w najlepsze testuje nowe RS3, które ma wejść na rynek w 2021 r.

Wszyscy zaczynamy to zauważać. Klasyczna, plująca ogniem i piekielnie grzmiąca z wydechu motoryzacja zaczyna powoli, ale konsekwentnie odchodzić w nieby…

STOP!!! – wpada na to wszystko Audi. – Poczekajcie do przyszłego roku!

Na sali następuje poruszenie. Mercedes zastanawia się, czy jego gwiazda zadziała tak samo, jak shuriken. Volkswagen spogląda spode łba, bo nie dostał 5-cylindrowego silnika Audi dla nowego Golfa R. A Ford… cóż.

Audi RS3 2021

Ford według większości źródeł nie pokaże kolejnego Focusa RS. Choć nowe auto miało być hybrydą, to nie wystarczy – ocenia się, że winne wykreśleniu topowego Focusa z planów produkcyjnych są zbyt restrykcyjne normy emisji spalin.

Co w tym czasie robi Audi?

Otóż Audi testuje na Nordschleife nowe, już niezbyt zamaskowane RS3.

Audi RS 3 2021
źródło: AutoExpress.co.uk

Jak informuje AutoExpress, nowy hot hatch spod znaku czterech pierścieni będzie zbudowany – jak można było się spodziewać – na tej samej platformie co Volkswagen Golf 8. generacji. Mowa o platformie MQB, która została już zresztą użyta w dotychczasowym RS3 – choć oczywiście auto, które ma się pojawić w przyszłym roku, będzie korzystać z jej odświeżonej wersji.

Dotychczasowa baza z dużym prawdopodobieństwem oznaczać będzie użycie dotychczas stosowanego silnika.

Mowa o 2,5-litrowej, turbodoładowanej jednostce EA855 o 5 cylindrach ustawionych w rzędzie. Już pierwsze RS3 z 2011 r. miało taki silnik – tam osiągał on 340 KM. Dużo? Owszem, ale nowsze modele miały nawet więcej – auto powoli kończące swój rynkowy żywot ma już 400 KM (EA855 evo), co wystarcza na sprint do 100 km/h w zaledwie 4,1 s.

Ocenia się, że najnowsze Audi RS3 będzie miało jeszcze odrobinę więcej mocy – nie mniej niż 420, a może i 421 KM. Skąd ten dodatkowy 1 zwierz? Wszystko wyjaśnia się po spojrzeniu na dane techniczne Mercedesa-AMG A45 S 4MATIC+, którego moc wynosi dokładnie 421 KM – tyle że osiąganych z pojemności zaledwie 2 l. Można oczekiwać, że ekipa z Ingolstadt będzie chciała dorównać Stuttgartowi nie tylko w kwestii mocy, ale i przyspieszenia – do pobicia lub przynajmniej wyrównania jest wynik 3,9 s. Maksymalny moment obrotowy powinien wynosić co najmniej 500 Nm.

Hybryda? O hybrydzie nikt nie wspomina, ale najwidoczniej Audi nie zamierza się tym przejmować, bo dla kierowców o innych priorytetach ma już e-trona (w wersji zwykłej i Sportback), a w kolejnych latach przybędzie więcej modeli lokalnie bezemisyjnych – do 2025 czysto elektrycznych aut w gamie ma być aż 20.

Za przeniesienie napędu w Audi RS3 A.D. 2021 nadal będzie odpowiadać dwusprzęgłowa skrzynia biegów S-tronic.

Tak jak dotychczas, będzie ona najprawdopodobniej 7-biegowa. O przekładni manualnej raczej nie ma co marzyć – nigdy nie była ona dostępna w RS3.

Szybki hatchback skorzysta też z pewnością z napędu na obie osie typu Haldex, wspomaganego systemem wektorowania momentu obrotowego, a także adaptacyjnym zawieszeniem i układem kierowniczym o zmiennej sile wspomagania. Bazując na specyfikacji aktualnego hot hatcha Audi pokuszę się też o stwierdzenie, że również i nowy model zapewne będzie seryjnie poruszać się na obręczach o średnicy 19 cali.

To prowadzi nas do kwestii stylistyki.

Tej oczywiście jeszcze nie znamy ze szczegółami, ale w sieci pojawiają się już pierwsze wizualizacje. Jedną z nich umieszczono na Instagramie na profilu @audi.quattro.gang.

Pomijając dziwnie niski prześwit na grafikach wyżej, na tak wyglądające auto bym się nie obraził. Choć obstawiam, że przedni zderzak w aucie seryjnym będzie się nieco różnić kształtem wlotów powietrza. Warto też dla porównania zajrzeć na model aktualnie dostępny w salonach.

Audi RS3 2021

Dotychczasowy model dostępny jest jako widoczny wyżej Sportback oraz jako sedan. Prawdopodobnie tak samo będzie to wyglądać w przypadku nowego RS3, jako że dopiero co pokazano świeży wariant trójbryłowy w standardowej wersji – nie widzę powodu, dla którego miałby się on nie doczekać podlania ostrym sosem.

Audi RS3 2021 – co z ceną?

Tego na chwilę obecną nie wiemy. AutoExpress szacuje, że nowe auto mogłoby startować cenowo z poziomu 50 tys. funtów, podczas gdy aktualny model można kupić za 46,3 tys. funtów. Gdyby chcieć przenieść podobne przewidywania co do wzrostu ceny na polski grunt, to zamiast dotychczasowych 265,7 tys. zł za Sportbacka musielibyśmy zapłacić ponad 285 tys. zł – bez żadnych opcji, oczywiście.

Tanio więc nie będzie, ale jeśli komuś 4 cylindry nie wystarczą, nie ma się co spodziewać dużego wyboru. Bo kiedyś to były czasy, a teraz już nie ma czasów.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać