Wiadomości

Ponad 400 KM w kompakcie. Znamy specyfikację Mercedesa AMG A 45 i A 45 S

Wiadomości 07.06.2019 128 interakcji
Piotr Barycki
Piotr Barycki 07.06.2019

Ponad 400 KM w kompakcie. Znamy specyfikację Mercedesa AMG A 45 i A 45 S

Piotr Barycki
Piotr Barycki07.06.2019
128 interakcji Dołącz do dyskusji

Tak, tym razem będzie też i wersja S. I będzie mocniejsza od wszystkich pozostałych hot hatchy na rynku.

387 KM w przypadku A 45 i aż 415 (!) w przypadku A 45 S – tyle mocy, według informacji serwisu Carscoops, zaoferują klientom już wkrótce dwa najmniejsze modele AMG. I oczywiście całą tę moc wygenerują z zaledwie 2 litrów pojemności skokowej, co pociąga za sobą konieczność zastosowania szeregu rozwiązań, których w cywilnych Mercedesach nie uświadczymy.

Pod maską A 45 i A 45 S zagości nowy silnik M138.

Będzie miał – oczywiście – 2 litry pojemności i cztery cylindry, zupełnie jak w przypadku poprzedniej generacji A 45. Dla przypomnienia, M133, czyli silnik w starszym A 45, z tej samej pojemności generował albo ok. 355 KM (wersja przed liftingiem) albo ok. 375 KM (wersja po liftingu).

Co jeszcze wiemy o M138? Poza tym, że ma się kręcić aż do 7200 obr./min, będzie wyposażony w nową turbosprężarkę typu twin-scroll, kuty wał korbowy i tłoki, a także – w celu skuteczniejszego chłodzenia – elektryczną pompę wody działającą niezależnie od silnika i dodatkową chłodnicę.

Napęd, tak jak w A 35 i poprzednich A 45, będzie przekazywany na obie osie.

A wszystko to po to, żeby mieć więcej niż inni.

387 KM w samochodzie o takich wymiarach to szaleństwo, o 415 KM nie wspominając. Już nieco ponad 300-konne A 35 jest piekielnie dobre i bardzo szybkie. Ale nie jest… mocniejsze niż konkurencja. Jak będzie w przypadku A45 i A 45 S?

audi rs3 wltp

Najbliższym konkurentem dla nowego dzieła AMG jest Audi RS3. Kosztujący bazowo 265 700 zł model generuje aż 400 KM i rozpędza się do 100 km/h w 4,1 s, wykorzystując silnik o zaskakująco dużej jak na ten segment pojemności 2,5 l.

RS3 po premierze nowej klasy A AMG nadal będzie mocniejsze od standardowego wariantu A 45. Będzie musiało jednak uznać (o całe 15 KM) wyższość A 45 S.

BMW póki co ma jeszcze w ofercie (przynajmniej teoretycznie) model M140i, w którym pod maskę upchnięto jeszcze większy, 3-litrowy, 6-cylindrowy silnik benzynowy o mocy 340 KM. I tak, to 75 KM mniej niż nowe AMG, ale ile jest jeszcze na rynku tylnonapędowych hothatchy z tak wielkim silnikiem pod maską? No właśnie – zero.

Kolejna generacja BMW serii 1 nie doczeka się już sześciocylindrowych silników. I póki co zainteresowanym gorącą serią 1 musi wystarczyć wariant M135i xDrive, o mocy zaledwie 306 KM. Ale można spodziewać się, że docelowo do gamy trafią też mocniejsze jednostki.

Segmentu nie-premium (przynajmniej w wydaniu fabrycznym) A 45 i A 45 S nie muszą się natomiast w ogóle obawiać. Bo i jakim zagrożeniem dla 415-konnego samochodu jest taki Civic Type-R (320 KM) czy inny Golf R (310 KM)? No właśnie – żadnym, przynajmniej jeśli ktoś będzie miał budżet pozwalający na zakup A 45/45 S.

To jest A 35.

Ceny nowych modeli AMG jeszcze nie znamy, ale biorąc pod uwagę różnicę w mocy w stosunku do A 35 (start ceny od 189 900 zł) można spodziewać się sporej dopłaty. Okolice cenowe RS3 wydają się jak najbardziej realne – a kto wie, może będzie nawet drożej. W końcu A 45 S w porównaniu do Audi ma te kilkanaście koni ekstra. Pewnie A 45 S po podłubaniu będzie szybsze niż niejedno Lambo i Ferrari. Tyle że jak podjedziesz Ferrari, to kto spojrzy na klasę A?

* Zdjęcie główne przedstawia oczywiście fragment modelu A 35.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać