REKLAMA

Zakaz sprzedaży popularnych gadżetów do aut. Sam mam podobny

Urząd Komunikacji Elektronicznej zajął się transmiterami samochodowymi. Popularne urządzenia w autach Polaków zostały wzięte pod lupę. Wiele z nich zakazano, bo nie spełniają przepisów.

Transmitery wycofane UKE
REKLAMA

Transmitery FM to niezwykle przydatne urządzenia. Dzięki nim dziesiątki tysięcy kierowców posiadających starsze samochody bez natywnej łączności Bluetooth mogą słuchać muzyki z telefonu. Nie wszystkie modele sprzedawane na polskim rynku są jednak zgodne z normami. UKE przyjrzał się popularnemu sprzętowi i zrobił porządek z brakami formalnymi.

REKLAMA

UKE zakazał sprzedaży kilku popularnych transmiterów FM

Tak jak inne urządzenia elektroniczne sprzedawane na terenie UE, transmitery muszą spełniać określone normy. Działają przecież na bazie fale radiowe. Zgodność z wymogami jest istotna, aby sprzęt nie zakłócał pracy innych odbiorników wykorzystujących transmisję radiową.

Departament Kontroli Urzędu Komunikacji Elektronicznej sprawdził 10 wybranych modeli transmiterów dostępnych na rynku. Inspekcja miała na celu weryfikację wymogów technicznych oraz legalności sprzedaży. Sprawdzono, czy urządzenia wykorzystują częstotliwości radiowe zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz czy nie powodują nadmiernych zaburzeń elektromagnetycznych wpływających na inny sprzęt.

REKLAMA

Efekt? Aż 8 z 10 modeli nie spełniło co najmniej jednego z kontrolowanych wymagań. Trzy propozycje nie spełniały wymagań technicznych i formalnych, kolejne trzy - formalnych, a pozostałe dwa - wyłącznie technicznych.

Działania urzędu sprawiły, że sześć modeli transmiterów radiowych Bluetooth wycofano z obrotu. Z kolei w przypadku dwóch modeli usunięto niezgodności formalne. Jakie urządzenia opuściły rynek?

  • Reinston TRA03;
  • Reinston TRA02;
  • xblitz X450;
  • xblitz Importer;
  • Vakoss TC-B435;
  • ARKAS BT71D.
REKLAMA

Pierwsze cztery wykorzystywały częstotliwości radiowe niezgodnie z przepisami. Pozostałe miały braki w dokumentacji. Wiele wymienionych propozycji to popularne modele, chętnie wybierane przez kierowców. Niektóre oprócz prostej transmisji oferowały również porty USB-C do ładowania telefonu z gniazdka zapalniczki. Urząd sugeruje, że przed zakupem warto sprawdzić, czy sprzęt posiada oznakowanie CE, dane producenta, informacje pozwalające zidentyfikować model oraz instrukcję obsługi.

Czytaj też:

Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.

REKLAMA
REKLAMA