Polskie serwerownie ogrzeją domy. Wykorzystają "uciążliwy odpad"
NASK i PGE Polska Grupa Energetyczna podejmą działania zmierzające do zbudowania centrów danych, czyli serwerowni do przechowywania i przetwarzania danych. Możemy być pionierami takiego rozwiązania w środkowej części Europy - deklaruje minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Jak zauważono, Polska jest obecnie największym rynkiem data center w Europie Środkowo-Wschodniej i pełni rolę naturalnego hubu cyfrowego dla tego regionu.
- To jasny dowód, że potrzebujemy takich inwestycji. Ale budowanie własnych centrów danych to nie tylko kwestia wygody czy biznesu. To większa kontrola nad tym, gdzie i jak przetwarzane są informacje, to większe bezpieczeństwo i niezależność cyfrowa - stwierdził Radosław Nielek, dyrektor NASK.
Współpraca NASK z PGE nie ogranicza się wyłącznie do samej budowy centrów danych. Szczególnie interesujący jest fakt, że dzięki tej współpracy możliwe będzie… ogrzanie polskich domów.
Zwykle wytwarzanie dużych ilości ciepła przez serwery jest sporym problemem. NASK i PGE zamierzają do tematu podejść jeszcze inaczej.
Ciepło stanie się korzyścią - czymś, co można ponownie wykorzystać
Jak wytłumaczono, dzięki infrastrukturze znajdującej się na terenach PGE, NASK będzie mógł postawić serwerownie tańsze o jedną trzecią niż budowa typu greenfield. Oszczędności możliwe będą właśnie za sprawą infrastruktury i rezygnacji z części instalacji związanych z chłodzeniem - klimatyzatorów czy wymienników ciepła. "Ciepło, które w klasycznym data center jest uciążliwym odpadem i kosztem, tutaj staje się atutem, który wykorzysta PGE" - podkreślono w komunikacie o współpracy.
Woda ogrzana dzięki pracy serwerów będzie mogła wspomagać podgrzewanie wody sieciowej, a co za tym idzie - ogrzewanie budynków. Centrum danych o mocy ok. 50 MW może generować ilość ciepła, której potrzebuje miejscowość licząca nawet 15 tys. mieszkańców.
Polska potrzebuje własnej, nowoczesnej infrastruktury cyfrowej, która będzie obsługiwać rosnące potrzeby administracji, biznesu oraz rozwoju sztucznej inteligencji. Projekt realizowany przez NASK i PGE pokazuje, że państwowe podmioty mogą wspólnie tworzyć innowacyjne rozwiązania, które łączą rozwój nowych technologii z racjonalnym gospodarowaniem energią i troską o odbiorców ciepła - powiedział minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski dodał, że takie projekty realizowane są już w Europie. Np. w Finlandii projekt Microsoft w Espoo wykorzystuje ciepło odpadowe z centrum danych do zasilania systemu ciepłowniczego obsługującego ok. 250 tys. mieszkańców. "My możemy być pionierami takiego rozwiązania w środkowej części Europy" - zadeklarował szef resortu cyfryzacji.
Na razie nie wiadomo jednak, ile takich instalacji powstanie
"Rzeczpospolita" ujawnia, że obiekty mają być zlokalizowane na terenach poprzemysłowych, "w tym na obszarach dawnych składów węgla zlokalizowanych tuż przy działających elektrociepłowniach PGE".
- Zamiana hałdy węgla na nowoczesny obiekt, który dodatkowo zasili sieć komunalną w ciepło zamiast podgrzewać rzekę, ma charakter neutralny bądź wręcz korzystny dla mieszkańców, co naturalnie minimalizuje ryzyko sprzeciwu społecznego - zaznaczył w rozmowie z dziennikiem dyrektor NASK.
W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.