Nowy szef Apple'a chce zalać rynek. Lawina premier przez cały rok
Nowy dyrektor generalny Apple’a John Ternus najwyraźniej nie lubi zastoju i chce, aby jego firma wypuszczała nowe produkty znacznie częściej. Nie tylko jesienią i wiosną.

Apple przyzwyczaił nas do premier podzielonych na początek i koniec roku. Wiosną dostajemy przede wszystkim bardziej przystępne cenowo MacBooki Air oraz iPady Air, natomiast pod koniec roku przychodzi czas na droższe urządzenia, takie jak iPhone’y czy MacBooki Pro. Nowy dyrektor generalny ma jednak plan, by to zmienić.
Nowy dyrektor Apple’a chce więcej premier
Jak wynika z doniesień Bloomberga, John Ternus uważa, że Apple "musi wprowadzać produkty szybciej i bardziej eksperymentować, aby utrzymać konkurencyjność w erze sztucznej inteligencji".
Oznaczałoby to, że nowy dyrektor generalny Apple’a chce zmienić dotychczasową, bezpieczną taktykę opartą na przyzwyczajeniach, zakładającą te same premiery o tej samej porze roku. Przez wiele lat, gdy jeszcze Tim Cook stał za sterami Apple’a, firma zamiast wprowadzać nowe produkty, skupiała się przede wszystkim na ulepszaniu dotychczasowych. Rok w rok dostawaliśmy odświeżony sprzęt.
Harmonogram wydawniczy również pozostawał bardzo przewidywalny i prosty do zapamiętania. Jednak po objęciu stanowiska przez nowego dyrektora generalnego widać zmiany w ofercie Apple’a. Przede wszystkim dostaliśmy pierwszego składanego iPhone’a Duo. Druga sprawa to zmiana podejścia do premier smartfonów. Dotychczas większość iPhone’ów debiutowała we wrześniu - wyjątkiem były tanie modele 16e, 17e czy wcześniej SE, które wydawano wiosną.
Zmiany widzimy już teraz
Jednak tegoroczna wrześniowa premiera zmieniła wszystko. Apple wydał na niej tylko trzy modele: 18 Pro, 18 Pro Max oraz iPhone’a Duo. Zupełnie pominięto iPhone’a 18, 18e oraz Air 2. generacji. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, jest to związane z nowym harmonogramem wydawniczym zakładającym premierę trzech droższych modeli we wrześniu i debiut pozostałych trzech tańszych urządzeń na wiosnę.
Oprócz zmiany w harmonogramie wydawniczym smartfonów, Apple szykuje również zupełnie nowe urządzenia, takie jak centrum zarządzania inteligentnym domem w postaci hybrydy iPada i HomePoda. Sprzęt podobno ma zostać wydany już 13 października, tuż obok nowego iPada mini, HomePoda mini 2. generacji czy Apple TV 4K 4. generacji.
Apple ma również w zanadrzu inne urządzenia, takie jak AirPodsy z kamerami czy nowe MacBooki Pro z dotykowymi wyświetlaczami. Dlatego zwiększenie liczby premier może mieć więcej sensu, niż nam się wydaje.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.