REKLAMA

Żabka drukuje aplikację i ma to sens. Ten ruch zapowiada nieuchronną przyszłość Polski

Żabka zwraca uwagę na zmiany demograficzne. A przy okazji być może zupełnym przypadkiem pokazuje nam, jak może wyglądać przyszłość. Nasza przyszłość. 

zabka

Trzeba być dziś przyzwyczajonym do tego, że smartfon jest kluczem do wielu sklepowych promocji. Bez aplikacji wiele zniżek jest po prostu niedostępnych, co oznacza, że mniej zaawansowani technologicznie klienci tracą. I to często niemało. 

Aby zachęcić do siebie takie osoby -  a przy okazji nie zniechęcić - Żabka postanowiła… wydrukować kody rabatowe

Kupony zniżkowe wielokrotnego użytku na produkty znanych marek dostępne są we wszystkich sklepach. Będą też dołączone do "jednego z popularnych dzienników czytanych przez seniorów".   

Rabaty od 32 proc. do nawet 52 proc. obejmują produkty "często wybierane na co dzień". Mowa tutaj m.in. o kawie, majonezie, konserwach czy słodkich przekąskach. Ulotkę pokazuje się tak jak aplikację - wystarczy dać kupon przy kasie. 

Żabka zauważa, że osoby w wieku 60+ generują już 25 proc. wydatków i kupują niemal codziennie. Ale nie wszyscy są użytkownikami aplikacji. Już dwa lata temu dostrzegł to Carrefour i dlatego rabaty dostępne wcześniej wyłącznie dla użytkowników aplikacji zaczęły obowiązywać również po okazaniu tradycyjnej plastikowej karty seniora. 

Polska się starzeje

Według danych GUS na koniec 2025 r. statystyczny mieszkaniec Polski miał 44 lata. Grupa osób w wieku 65 lat i więcej zwiększyła się o 143 tys., przekraczając tym samym 7,9 mln. To już 21,1 proc. populacji. Tymczasem w 1990 r. osoby w starszym wieku stanowiły raptem 10 proc. mieszkańców Polski.  Według prognoz już za kilkanaście lat w Polsce będzie ponad 10 mln seniorów. 

To już jest spory problem wielu polskich miast. Radio Kraków zauważa, że ponad 200 tys. mieszkańców ma więcej niż 60 lat - ok. 1/4 krakowian to właśnie seniorzy. Rosnącą medianę wieku odnotowano w Sopocie, gdzie wyniosła ona 49,3. "Była to największa wartość w naszym województwie, gdzie dla porównania wiek środkowy wyniósł 42,2 roku" - mówiła Radiu Gdańsk Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka miasta.

Miasta i wsie będą musiały dostosowywać się do tego, że Polska jest krajem seniorów. Potrzebne są windy w blokach, lepszy transport publiczny, przystosowana infrastruktura. Eksperci zwracają uwagę na olbrzymią samotność osób starszych i brak opieki. 

To najpoważniejsze wyzwania, ale nie można też przymykać oczu na wykluczenie cyfrowe. 

Relatywnie niewielki procent osób starszych, czytaj powiedzmy po siedemdziesiątym piątym roku życia, korzysta z mediów elektronicznych czy z tych osiągnięć XXI wieku - mówił Radiu Kraków prof. Tomasz Grodzicki, specjalista chorób wewnętrznych i geriatrii.

Pewnie wielu z nas lubi myśleć, że zestarzeje się inaczej niż rodzice czy dziadkowie. Dłużej będziemy na bieżąco z nowinkami technologicznymi, będziemy trzymać rękę na pulsie i nie damy się zaskoczyć. To zresztą całkiem uzasadnione założenie. Po naszych bliskich możemy zaobserwować, że ich kontakt z nowymi technologiami jest częstszy i proces adaptacji przebiega(ł) łatwiej niż w przypadku starszych pokoleń. Dlatego można wierzyć, że nawet jeśli zostaniemy lekko w tyle, to nadal będziemy w grze. 

Dla osób w sile wieku normą jest korzystanie z aplikacji, zamawianie rzeczy przez internet, robienie zakupów przy kasie samoobsługowej czy załatwianie urzędowych spraw przez mObywatela. Ale czy rzeczywiście wszystkim uda się utrzymać to tempo? Czy w końcu nie przyjdzie czas, że i my stwierdzimy: to nie dla mnie. Na jakąś nowość zareagujemy jak panie w kultowym filmiku: "a komu to potrzebne?". 

Dziś chwalimy naszą cyfryzację i fakt, że z pomocą telefonu da się załatwić wszystko. Ale starzejące się społeczeństwo będzie mieć inne potrzeby. Kto wie - może za kilka lat stara aplikacja z żappsami będzie tym samym, czym teraz młodszym mogą wydawać się drukowane kody rabatowe. Będzie jednak nie reliktem przeszłości, rozwiązaniem z poprzedniej epoki, a czymś, co pozwala nie czuć się wykluczonym. 

A może to nie my, przyszli seniorzy, będziemy czuć się wykluczeni, a właśnie ci młodsi, stanowiący coraz mniejszą, kurczącą się grupę. To o nas zadba się jeszcze bardziej, proponując takie rozwiązania, które dla nas będą wygodne. Niekoniecznie zaawansowane technologiczne, efekciarskie i efektowne, a takie, które nas nie odstraszą. A że wstrzymają postęp i rozwój? To już naprawdę nie będzie nasz problem, musicie nam wybaczyć.

Zdjęcie główne: Magda Wygralak / Shutterstock

Adam Bednarek
Redaktor

W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.