REKLAMA

Ważna wersja Windows 11 zostaje bez aktualizacji. Jeden klik to naprawia

Microsoft niebawem zakończy wsparcie dla ważnej wersji systemu Windows 11. Jeśli nie zaktualizujesz sobie komputera, przestaniesz otrzymywać uaktualnienia, które zapewniają bezpieczeństwo.

Windows 11 aktualizacja

Windows 11 to tak naprawdę system podzielony na wersje. Dotychczas producent wydał kilka większych i przez lata zakończył wsparcie paru z nich: mowa o 21H2, 22H2, 23H2. Każda jest obsługiwana przez dwa lata. Jako że niebawem zostanie udostępnione nowe wydanie 26H2, oprogramowanie, które zadebiutowało w 2024 r., oznaczone jako 24H2, zaraz skończy swój żywot.

Windows 11 24H2 niebawem przestanie być obsługiwany

Microsoft wysłał przypomnienie użytkownikom komputerów z systemem Windows 11, że już w następnym miesiącu zakończy wsparcie wersji 24H2. Dotyczy to dwóch istotnych wariantów oprogramowania: Home oraz Pro, z których wiele osób korzysta na swoich komputerach i laptopach.

13 października 2026 r. nastąpi koniec aktualizacji systemów Windows 11 w wersji 24H2 Home i Pro oraz Windows 10 Enterprise LTSB 2016 - pisze Microsoft w Centrum wiadomości.

Datę ustalono na wtorek 13 października. Oznacza to, że w ciągu trzech tygodni komputery działające na Windowsie 11 24H2 przestaną być aktualizowane. W praktyce oznacza to, że po tej dacie urządzenia nie będą otrzymywały comiesięcznych aktualizacji zabezpieczeń oraz uaktualnień niezwiązanych z bezpieczeństwem.

Microsoft, podobnie jak inni twórcy oprogramowania, raz na jakiś czas uaktualnia bowiem system, łatając luki w zabezpieczeniach. We wcześniejszych latach każda taka aktualizacja przynosiła kilkadziesiąt poprawek, natomiast odkąd istnieją zaawansowane modele sztucznej inteligencji, wykrywa się ich znacznie więcej - we wrześniowej aktualizacji naprawiono aż 650 dziur.

Fakt, że firmy odpowiedzialne za oprogramowanie wykrywają tyle luk w zabezpieczeniach, to jedno, ale jednocześnie hakerzy również mają dostęp do podobnie zaawansowanych narzędzi. W erze powszechnej AI ci również mogą efektywnie wyszukiwać i wykorzystywać luki w zabezpieczeniach, na przykład włamując się do komputerów bez potrzeby instalacji złośliwego oprogramowania na urządzeniu ofiary.

Brak wsparcia dla systemu oznacza, że luki nie zostają załatane i hakerzy mają pole do popisu, jeśli chodzi o ich zastosowanie w praktyce. Do dziurawego, porzuconego systemu łatwiej jest się włamać.

Wystarczy prosta aktualizacja

Aby pozostać bezpiecznym od ataków z wykorzystaniem luk w zabezpieczeniach, najlepszym sposobem będzie prosta aktualizacja Windowsa 11 do nowszej wersji 25H2. Ta pozostanie wspierana jeszcze przez co najmniej rok. Niebawem wyjdzie również 26H2, która powinna być aktualizowana aż do 2028 r.

Czytaj też:

Albert Żurek
Redaktor

Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.