GTA 6 wystrzeli realizm w kosmos. Brak snu zrujnuje ci całą misję
Rozgrywka w GTA 6 ma być rekordowo realistyczna. Twórcy dopracowali nawet najmniejsze szczegóły dotyczące zachowania głównych bohaterów, o których kondycję trzeba będzie stale dbać.

Rockstar Games ujawniło, że w nadchodzącym GTA 6 system rozwoju postaci został znacznie rozbudowany. To już nie tylko suche statystyki, które można opcjonalnie rozwijać, ale też kwestie, o których trzeba będzie pamiętać, by popychać fabułę do przodu.
GTA 6 to maksymalny realizm rozwoju postaci
Seria Grand Theft Auto od dawna eksperymentowała z mechanikami rozwoju bohaterów. Już w San Andreas wprowadzono systemw którym statystyki fizyczne - budowanie mięśni czy przybieranie na wadze - bezpośrednio wpływały na wygląd, siłę i szybkość postaci. W GTA 5 również mogliśmy liczyć na podobne rozwiązanie, choć zrezygnowano z wpływu tych statystyk na wygląd trzech głównych bohaterów. W GTA 6 to się zmieni.
Rob Nelson ze studia Rockstar North twierdzi, że w GTA 6 będziemy mieli do dyspozycji telefon z aplikacją monitorującą zdrowie postaci. System przeanalizuje kluczowe parametry życiowe: jakość snu, aktywność fizyczną, dietę oraz wagę, a następnie odpowiednio nagrodzi lub ukarze nas za zaniedbania.
O ile wpływ ćwiczeń na sprawność fizyczną jest dobrze znany fanom serii, o tyle obowiązek pilnowania snu to zupełna nowość. Aplikacja ma informować, czy postać jest wypoczęta, czy też nie. Według Nelsona ma to mieć wpływ na "regenerację niektórych atrybutów". Pracownik Rockstar North nie ujawnia szczegółów, natomiast możemy spodziewać się zauważalnego wpływu.
Zmęczenie przełoży się bezpośrednio na regenerację atrybutów oraz samopoczucie Lucii i Jasona. Jeśli zaniedbamy ich zdrowie, zmieni się nie tylko ich wygląd zewnętrzny, ale również sprawność w kluczowych momentach. Te aspekty mają wpływać na wydajność w grze - jest zatem szansa, że brak snu może np. powodować niepowodzenia w czynnościach wykonywanych przez bohaterów. Wyobrażacie sobie nieudany napad przez to, że zamiast spać, jeździliśmy całą noc po Vice City? To byłoby coś i sprawiłoby, że gra stałaby się naprawdę realistyczna.
Granica między grą RPG a symulatorem
We wcześniejszych częściach postacie działały jak roboty. Były w stanie funkcjonować przez całą rozgrywkę bez snu. W GTA San Andreas mogliśmy nic nie robić poza jedzeniem burgerów i frytek, a efektem było co najwyżej to, że CJ wolniej biegał.
Wygląda na to, że twórcy wykorzystali wcześniejsze doświadczenia z systemów związanych z realizmem, zastosowanych m.in. w GTA San Andreas czy RDR 2. Trudno obecnie powiedzieć, czy twórcy nie przesadzą z kwestiami realizmu. Przekonamy się już 19 listopada 2026 r., gdy gra trafi w ręce graczy.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.