REKLAMA

Pojedziemy kolejką 28 m nad ziemią. Rozwiązanie rodem z Alp w Polsce

Krynica-Zdrój szykuje rozwiązanie "znane z najlepszych alpejskich destynacji turystycznych" - ma być wygodnie i efektownie. 

gondola

"Jesteśmy bardzo blisko" - deklarował w kwietniu Piotr Ryba, burmistrz Krynicy-Zdroju. I rzeczywiście była to ostatnia prosta, skoro dziś Polskie Koleje Linowe poinformowały o rozpoczęciu prac przygotowawczych związanych z budową nowej gondoli. Ta połączy centrum Krynicy-Zdroju z Jaworzyną Krynicką.

- To inwestycja, na którą Krynica-Zdrój i Sądecczyzna czekają od 30 lat. Jej znaczenie wykracza poza budowę kolejnej atrakcji turystycznej. Chcemy lepiej połączyć centrum miasta z Czarnym Potokiem i Jaworzyną Krynicką, a mieszkańcom i gościom stworzyć wygodniejszą możliwość przemieszczania się pomiędzy najważniejszymi częściami Krynicy. Rozwój miasta i turystki powinien iść w parze z poszukiwaniem rozwiązań dla wyzwań komunikacyjnych, szczególnie w okresach największego ruchu turystycznego. Krynica Express jest właśnie taką inwestycją  - mówi Piotr Ryba, burmistrz Krynicy-Zdroju. 

Trasa, którą pojadą 8-osobowe gondole, będzie mierzyć 2,15 km

Podróż pomiędzy stacjami potrwa ok. 8 minut. Kolej zostanie poprowadzona na 11 podporach. W najwyższym miejscu gondole znajdą się 28 metrów nad terenem. Prędkość jazdy wyniesie ok. 5 m/s. Na początku przepustowość kolei oszacowano na 1000 osób na godzinę, ale w przyszłości możliwe będzie jej zwiększenie. 

Jak wyjaśniają Polskie Koleje Linowe, Krynica Express będzie miała charakter kolei dowozowej. Cel to stworzenie wygodnego połączenia centrum Krynicy-Zdroju z rejonem Czarnego Potoku i dolną stacją kolei gondolowej na Jaworzynę Krynicką. 

PKL zapowiada, że dzięki nowej gondoli Krynica Express powstanie funkcjonalne połączenie centrum uzdrowiska, Góry Parkowej i jednego z najważniejszych ośrodków górskich regionu. Kolejka ma być też "wygodną alternatywą dla przejazdu samochodem na tej trasie".

– Wprowadzamy na Jaworzynie Krynickiej rozwiązanie znane z najlepszych alpejskich destynacji turystycznych, zmieniając sposób, w jaki będzie można korzystać z Krynicy-Zdrój. Chcemy, aby centrum Krynicy, Góra Parkowa i Jaworzyna były jeszcze bliżej siebie. Krynica Express to kolejny etap konsekwentnego rozwoju oferty Grupy PKL na Jaworzynie i Górze Parkowej. Po jej uruchomieniu będzie można wyjść z hotelu w centrum miasta i w około osiem minut dotrzeć gondolą w rejon dolnej stacji Jaworzyny i dalej na sam szczyt. Chcemy, aby korzystanie z atrakcji na Jaworzynie i w Krynicy było przez cały rok łatwiejsze i bardziej komfortowe – mówi Tomasz Pasieka, z Zarządu spółki Kolej Gondolowa Jaworzyna Krynicka SA. 

Na początku roku obecny burmistrz Muszyny Jan Golba przypomniał, że koncepcja budowy takiej trasy liczy już 33 lata.  Jak pisał w mediach społecznościowych, wówczas "różne siły działały, aby ta kolej nie powstała". Burmistrz liczył również na to, że dzięki szykowanej inwestycji narciarze w końcu nie będą musieli przejeżdżać przez zatłoczoną Krynicę-Zdrój.

Szczegółowy przebieg inwestycji, rozwiązania techniczne oraz wizualizacje nowej gondoli Krynica Express mają zostać ujawnione w ciągu najbliższych tygodni. 

Plany na kolej linową ma też Gdynia

W maju portal trojmiasto.pl informował, że miasto zamówiło projekt wizualizacji kolei linowej. Cytowany przez serwis Rafał Geremek, wiceprezydent Gdyni, w odpowiedzi na interpelację jednego z radnych pisał, że "trwają prace polegające na zbieraniu danych i informacji niezbędnych do przygotowania postępowania na opracowanie koncepcji programowej dla tego zadania". 

Według wstępnych założeń kolej linowa miałaby ułatwić przemieszczanie się pomiędzy północnymi dzielnicami miasta a placem Konstytucji, znajdującym się przy dworcu PKP. Podróż zajęłaby 6 min, a przewidywana przepustowość to nawet trzy tysiące osób na godzinę. 

Zdjęcie główne: wizualizacja PKL

Adam Bednarek
Redaktor

W Spider’s Web od kwietnia 2021 zajmuje się tematami związanymi z ekologią, przyrodą, ochroną środowiska, architekturą, miastami przyszłości, transportem publicznym z pociągami na czele i, rzecz jasna, wpływem technologii na nasze zwykłe życie. Zaczynał od pisania o grach – przede wszystkim w serwisie gamezilla.pl, z przerwą na gram.pl. Następnie zajął się opisywaniem technologii, robiąc to w takich portalach jak next.gazeta.pl, a potem serwisach technologicznych grupy WP (tech.wp.pl, dobreprogramy.pl, gadżetomania.pl – będąc redaktorem prowadzącym – czy polygamia.pl). Prywatnie fan Morrisseya, morza, bloków z wielkiej płyty i dziwnych budynków, o których zdarza mu się zresztą pisać.