Mamy już idealną konsolę do Minecrafta. Nie jest to Xbox
Na telewizorze i pod ręką. I to jeszcze w dowalonej wersji graficznej. Minecraft na Nintendo Switch 2. Wreszcie wiemy, kiedy zagramy - i co tak naprawdę się zmieni.

Minecraft na Nintendo Switch 2 pojawi się 27 października - i choć to data ważna sama w sobie, to tak naprawdę dopiero początek ciekawych informacji. Bo o ile „Minecraft wychodzi na nową konsolę Nintendo” brzmi jak oczywistość, o tyle szczegóły pokazują, że tym razem nie chodzi tylko o prosty port. Mojang i Nintendo szykują coś, co ma realnie wykorzystać moc nowej platformy.
Vibrant Visuals - czyli Minecraft, który wygląda jak nowa gra

Najważniejsza nowość to Vibrant Visuals, domyślny tryb graficzny na Switchu 2. W praktyce oznacza to ulepszone oświetlenie, cienie, bardziej nasycone kolory i ogólnie „żywszy” świat. Nie jest to pełne ray tracingowe szaleństwo, ale wreszcie dostajemy coś więcej niż klasyczne, płaskie shadery.
Czytaj też:
Vibrant Visuals działa nie tylko w podstawowej grze, ale również w dużej części zawartości z Marketplace. To ważne, bo Minecraft na Switchu 1 często wyglądał jak wersja mobilna - teraz ma szansę wreszcie dogonić edycje z mocniejszych platform.
Są jednak ograniczenia. Mojang uczciwie zaznacza, że tryb nie będzie dostępny w niektórych typach rozgrywki, m.in. w split-screenie. Trudno się dziwić - podwójne renderowanie to zawsze największy wróg efektów graficznych, a Switch 2, choć mocniejszy, nadal nie jest konsolą klasy PS5.
Mario wraca do Minecrafta w odświeżonej wersji
Ekskluzywny dla Nintendo Super Mario Mash-Up Pack również doczeka się aktualizacji. To jeden z najbardziej lubianych dodatków w historii Minecrafta. Teraz, dzięki Vibrant Visuals, ma wyglądać lepiej niż kiedykolwiek. To dobry ruch, bo pakiet był już nieco archaiczny wizualnie. Wersja na Switch 2 może być pierwszą, która faktycznie odda klimat Mario w bardziej współczesnej oprawie.
Co z dotychczasowymi graczami? Jest dobra wiadomość

Jeśli masz Minecrafta na pierwszym Switchu to nie musisz kupować gry od nowa. Mojang zapowiada cyfrową ścieżkę aktualizacji. Szczegóły dopiero poznamy, ale wygląda na to, że będzie to coś w rodzaju płatnego lub bezpłatnego upgrade’u - podobnie jak w przypadku przejścia z PS4 na PS5 w niektórych grach.
Najważniejsze: światy będzie można przenieść. To kluczowa informacja, bo wielu graczy ma na Switchu wieloletnie save’y, których nie chcą porzucać. Migracja światów oznacza, że Switch 2 nie zacznie od zera, tylko płynnie przejmie dotychczasową społeczność.
Mojang zapowiada, że więcej szczegółów poznamy w najbliższych tygodniach. Najpewniej dowiemy się, jak dokładnie działa upgrade i czy pojawią się dodatkowe funkcje wykorzystujące możliwości Switcha 2 - np. lepsza integracja z kontrolerami, haptyką czy funkcjami sieciowymi. Czekam niecierpliwie.
Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.