Płacisz 30 zł i latasz jak król? Wydano ostrzeżenie przed perfidnym oszustwem
W sieci pojawiła się oferta na rzekomo elitarną kartę do Polskich Linii Lotniczych LOT. Kosztuje niecałe 30 zł i ma gwarantować ekskluzywne korzyści i możliwości. Sęk w tym, że LOT nie ma z tym nic wspólnego.

Zarówno LOT, jak i inne linie lotnicze z sojuszu Star Alliance gwarantują dostęp do programów lojalnościowych, takich jak Miles & More. Uczestnictwo jest zupełnie darmowe – w tym programie liczą się przebyte mile na pokładzie samolotu. Jednak nie wszyscy wiedzą, jak działa ten system, a oszuści internetowi chcą ten fakt wykorzystać. Obiecują przysłowiowe gruszki na wierzbie.
Podszywają się pod PLL LOT i obiecują wiele za 30 zł
Zespół CERT Orange Polska dostrzegł, że na Facebooku oszuści prowadzą kampanię phishingową, w której podszywają się pod popularnego LOT-a. Jak wygląda ta metoda? To bardzo proste - potencjalna ofiara widzi na swojej tablicy reklamę, która sugeruje, że do końca oferty pozostały tylko 3 dni.
W ofercie ma być możliwość kupna karty w programie LOT-u w trzech wersjach, które mają gwarantować 5000 mil na start oraz ekskluzywne korzyści: ulepszenia dotyczące bagażu, priorytetowe wejście na pokład i wiele innych. Poza tym promocja ma potrwać do 31.05.2025 r., a szczegóły i regulamin mają być dostępne na stronie polskiego przewoźnika.

Do dyspozycji mają być trzy opcje: rodzinna, podróżnicza i biznesowa - zarówno w wersji plastikowej, jak i metalowej. Reklama na Facebooku prowadzi do fałszywej strony internetowej podszywającej się pod LOT. Obejmuje ona formularz, w którym podajemy datę urodzenia, e-mail oraz hasło. Sęk w tym, że takie opcje tak naprawdę nie istnieją.
Wszystko zostało stworzone na potrzeby oszustwa. Samo podanie danych nie powinno mieć katastrofalnych skutków, ale najgorsza jest ostatnia sekcja tej metody, w której oszuści proponują zakup rzekomej karty. Plastikowa wersja ma kosztować 29,90 zł, a jedyną opcją płatności jest karta kredytowa lub debetowa.
Podanie takich danych sprawia, że dajemy oszustom dostęp do pieniędzy zgromadzonych na naszej karcie. Jeśli nie mamy zabezpieczeń i ustawionych limitów, przestępcy będą mogli w łatwy sposób wyczyścić nasze konto bankowe.
Oszustwo może i nie należy do najbardziej wymyślnych, ale uderza w tych, którzy chcieliby latać na wyższym poziomie bez wydawania grubych tysięcy. Prawda oczywiście jest brutalna – nie ma nic za darmo. Zasadniczym problemem jest tu Facebook, który pozwala na tego typu reklamy. Od wielu lat tak to wygląda, ale najwyraźniej pieniądze od oszustów nie śmierdzą Markowi Zuckerbergowi.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Specjalizuje się w tematyce sprzętu i oprogramowania, a także telekomunikacji. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.