REKLAMA

Intel sprytnie wykorzysta rynkowy kryzys. Odzyska serca zwykłych ludzi

Intel znów chce grać pierwsze skrzypce na desktopie. Nova Lake ma być sygnałem, że firma wraca do gry o zainteresowanie konsumenta - a nie operatora chmury obliczeniowej.

Intel Nova Lake cena dostępność

Intel najwyraźniej ma dość narracji, że to AMD dyktuje tempo innowacji w procesorach. W świeżym wywiadzie dla Tom’s Hardware Robert Hallock - dziś wiceprezes Intela, wcześniej przez 12 lat twarz marketingu technicznego AMD - zapowiada, że nowa generacja rdzeni trafi najpierw na komputery desktopowe. Nie do serwerów, nie do centrów danych, ale właśnie do pecetów.

To ciekawy zwrot akcji, bo AMD zrobiło ostatnio dokładnie odwrotnie: architektura Zen 6 debiutuje najpierw w serwerowych Epyc Venice. - Mam nadzieję, że zwrócę tym uwagę entuzjastów - jak mówi w wywiadzie Hallock.

Czytaj też:

Intel próbuje odwrócić trend

Przez lata AMD korzystało z jednolitej architektury i chipletów, dzięki czemu mogło łatwo skalować nowe rdzenie między serwerami a desktopem. Intel miał bardziej chaotyczny system nazw i wariantów - Golden Cove, Raptor Cove, Redwood Cove, Cougar Cove - ale mimo tego rdzenie w Xeonach i desktopach dzieliły sporo wspólnego DNA. Nova Lake ma to uporządkować. Hallock tłumaczy, że Intel ma już zaplanowaną całą serię premier aż do 2030 r.

Intel wie, że ostatnie generacje nie były idealne. Arrow Lake często przegrywało z Raptor Lake w grach, co było dla entuzjastów co najmniej rozczarowaniem. Hallock nie udaje, że problemu nie było. Mówi wprost: „Rozumiem sceptycyzm po ostatnich latach”.

Qualcomm i AMD w ostatnich latach dały wycisk Intelowi

AMD Ryzen i Snapdragon X już od lat dużo częściej pojawiają się w planach zakupowych entuzjastów - i nic dziwnego. Pierwsza z firm co rusz udowadnia, że w ramach technologii x64 wciąż jest wiele do usprawnienia i że hipotezy sugerujące, że jest ona ślepą uliczką rozwoju i że przyszłość należy do technologii ARM64 można włożyć między bajki. Dla równowagi Qualcomm z kolei wykazał, że nie tylko Apple potrafi robić świetne procesory ARM64 dla komputerów osobistych.

Tyle że wszystkie trzy firmy dotyka wyzwanie związane z tzw. RAMagedonem. Popyt ze strony zamożnych podmiotów gotowych zapłacić za wiele zamówień z góry do budowy centr danych do chmury i AI jest tak duży, że nie starcza podaży na rynek układów konsumenckich. W efekcie Intel nie musi mieć absolutnie najlepszego układu na rynku. Jeśli będzie „tylko” dobry, ale w zamian odpowiednio wyceniony i dostępny na rynku, to szanse na sukces są bardzo duże.

Maciej Gajewski
Redaktor

Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.