REKLAMA

Instagram Robina Williamsa wraca. To walka z "szalejącym nadużywaniem AI"

Wizerunek Robina Williamsa stał się jednym z przykładów problemu z nieautoryzowanym wykorzystaniem AI. Jego dzieci chcą dać fanom wiarygodne źródło materiałów związanych z aktorem.

Dzieci Robina Williamsa reaktywowały jego konto by walczyć z AI

Robin Williams to znany hollywoodzki aktor i komik, który zmarł tragiczną śmiercią w 2014 roku. Jednak o talencie Williamsa nie dają zapomnieć nie tylko liczne produkcje dostępne na platformach streamingowych, ale także deepfejki i AI slop korzystający z wizerunku i głosu aktora. Już w 2023 roku córka Williamsa ostro skrytykowała osoby próbujące rekonstruować jego głos. Jednak te apele prawdopodobnie nic nie dały, gdyż problem nieautoryzowanych materiałów generowanych przez sztuczną inteligencję nadal narasta.

Narasta tak bardzo, że reanimowane zostało konto Williamsa na Instagramie

Po latach nieaktywności konto Robina Williamsa na Instagramie zostało ponownie uruchomione przez jego dzieci. Zelda, Zak i Cody Williams chcą wykorzystać profil ojca nie tylko do przypominania jego twórczości, ale również jako miejsce, w którym fani będą mogli znaleźć autentyczne zdjęcia, nagrania i wspomnienia związane z aktorem.

„Wraz z rozwojem technologii chcemy, aby było to bezpieczne i zaufane miejsce, w którym udostępniane historie, zdjęcia, filmy i wspomnienia odzwierciedlają jego dziedzictwo z autentycznością, ciepłem i troską” - napisali Zelda, Zak i Cody Williams we wspólnym wpisie opublikowanym na profilu ojca.

Post dzieci Robina Williamsa na jego profilu na Instagramie

Profil Robina Williamsa pozostawał nieaktywny od jego śmierci w 2014 roku. Zelda Williams wyjaśniła na swoim Instagramie, że jednym z powodów przywrócenia aktywności konta jest walka z "szalejącym nadużywaniem AI" wykorzystującym głos i wizerunek jej ojca.

Dzieci aktora zaznaczyły również, że konto ma służyć dzieleniu się jego wyjątkowym talentem i poczuciem humoru. Williamsowie chcą publikować materiały przypominające momenty, które rozśmieszały zarówno ich rodzinę, jak i miliony fanów na całym świecie.

Córka aktora przyznała jednocześnie, że ponowne pojawienie się aktywności na profilu może być dla części fanów dziwnym lub trudnym doświadczeniem. Jej zdaniem udostępnianie autentycznych zdjęć i nagrań Robina Williamsa jest jednak jednym z najlepszych sposobów na odróżnienie prawdziwych materiałów od treści generowanych przez AI.

Zelda Williams od lat krytykuje wykorzystywanie sztucznej inteligencji do tworzenia materiałów przypominających jej ojca

W 2023 roku, podczas strajku aktorów SAG-AFTRA, określała generowane przez AI nagrania wykorzystujące głos Robina Williamsa jako osobiście niepokojące. W październiku ubiegłego roku ponownie zwróciła się do osób przesyłających jej wygenerowane przez AI filmy z udziałem ojca. Poprosiła, aby przestały to robić, podkreślając, że takie materiały sprowadzają dorobek prawdziwych osób do podobieństwa wyglądu i głosu wykorzystywanego do tworzenia kolejnych krótkich filmów publikowanych w internecie.

Problem nie dotyczy wyłącznie Robina Williamsa. Narzędzia generatywnej AI coraz częściej są wykorzystywane do tworzenia materiałów przedstawiających osoby publiczne, zarówno żyjące, jak i zmarłe. Część usług stosuje zabezpieczenia mające ograniczać generowanie wizerunków celebrytów, jednak takie mechanizmy nie zawsze okazują się wystarczające.

Przykładem była zamknięta już aplikacja Sora firmy OpenAI, która według „The Verge” stała się miejscem publikowania generowanych przez AI materiałów wykorzystujących między innymi wizerunki celebrytów i postaci chronionych prawem autorskim. Z kolei „Wired” opisywał przypadki tworzenia za pomocą Groka seksualizowanych deepfake'ów znanych kobiet.

Podobne problemy dotyczyły również modelu Seedance firmy ByteDance. Po tym, jak użytkownicy mogli generować sceny wykorzystujące wizerunki hollywoodzkich gwiazd, ByteDance zawarł porozumienie z Motion Picture Association dotyczące praw autorskich. Wizerunki celebrytów bywają też wykorzystywane w oszustwach. Wśród osób, których podobizny pojawiały się w fałszywych reklamach publikowanych na TikToku, znalazły się między innymi Taylor Swift i Rihanna.

Czytaj też:

Zdjęcie główne: s_bukley / Shutterstock

Malwina Kuśmierek
Redaktor

Redaktorka Spider's Web specjalizująca się w tematykach sztucznej inteligencji, smartfonów i oprogramowania. Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.