REKLAMA

Nowy HDR już na telewizorach. W końcu standard dla ludzi, nie fanatyków

Samsung i Prime Video odpalają HDR10+ Advanced. Co to właściwie znaczy dla widza?

HDR10+ Advanced Prime Video Samsung

Samsung ogłosił, że Prime Video jako pierwszy serwis streamingowy na świecie zacznie oferować treści w HDR10+ Advanced - nowym standardzie obrazu, który ma wycisnąć maksimum z telewizorów z rocznika 2026. I - co ważne - nie jest to kolejny format z kategorii „jeszcze jeden HDR, którego nikt nie wspiera”.

Warto przyjrzeć się temu bliżej, bo HDR10+ Advanced to próba odpowiedzi na rosnącą przepaść między możliwościami współczesnych telewizorów a tym, co faktycznie dostarczają serwisy streamingowe.

Czytaj też:

HDR10+ Advanced: ewolucja, nie rewolucja. Ale w końcu sensowna

HDR10+ Advanced

Standard HDR10+ istnieje od lat i jest alternatywą dla Dolby Vision - dynamicznego HDR, który potrafi sterować jasnością i kolorystyką sceny klatka po klatce. HDR10+ Advanced idzie krok dalej, dodając dwa elementy, które faktycznie mogą robić różnicę: Enhanced Overall Brightness oraz Intelligent Motion Smoothing.

Enhanced Overall Brightness to rozszerzone metadane, które pozwalają telewizorowi wykorzystać pełnię jego możliwości jasnościowych. W praktyce oznacza to, że jeśli masz telewizor zdolny do osiągania 1500-2000 nitów, to wreszcie zobaczysz to w streamingu, a nie tylko w demach na Blu-ray’u UHD. Technologia ma też poprawiać szczegóły w cieniach - coś, z czym streamingowe HDR często sobie nie radzi, zwłaszcza przy mocno skompresowanych scenach nocnych.

 class="wp-image-5878372"
HDR10+ Advanced

Drugi element, Intelligent Motion Smoothing, brzmi jak coś, co może wywołać alergię u fanów kina. „Upłynniacze” to temat kontrowersyjny, bo potrafią zamienić film w operę mydlaną. Samsung twierdzi jednak, że nowy system działa scenicznie - telewizor ma zachować filmowy charakter tam, gdzie trzeba, a jednocześnie wygładzić ruch w sporcie czy dynamicznych scenach akcji.

Prime Video jako pierwszy. I to ma sens

Prime Video ma długą historię eksperymentowania z formatami HDR. Już w 2017 r. jako pierwszy serwis wdrożył HDR10+. Teraz powtarza ten ruch z HDR10+ Advanced. W praktyce oznacza to, że od sierpnia pierwsze tytuły w nowym standardzie pojawią się na telewizorach Samsunga z rocznika 2026, a później - zapewne - także na innych urządzeniach.

Nie wiemy jeszcze, które produkcje dostaną aktualizację, ale można się spodziewać, że będą to największe hity Prime Video, czyli m.in. „The Boys”, „Fallout”, „Reacher” czy „Pierścienie władzy”.

HDR10+ Advanced

Polski rynek telewizorów jest mocno „samsungocentryczny”. Według danych Omdia Samsung od lat trzyma globalne prowadzenie w sprzedaży TV, a w Polsce jego udział jest jeszcze wyższy niż średnia światowa. To oznacza, że ogromna część widzów ma w domu telewizor, który - przynajmniej teoretycznie - będzie w stanie wykorzystać HDR10+ Advanced.

A co z Dolby Vision?

Nie da się uniknąć porównania. Dolby Vision jest dziś najpopularniejszym formatem HDR w streamingu - obsługuje go Netflix, Disney+, Apple TV+, HBO Max i większość producentów telewizorów poza Samsungiem. HDR10+ Advanced jest więc próbą nadrobienia dystansu i pokazania, że otwarty standard też może być nowoczesny.

Samsung zapowiada, że HDR10+ Advanced trafi do całej linii telewizorów z 2026 r., a później do kolejnych generacji. Prime Video ma być pierwszym, ale nie jedynym partnerem. Jeśli standard się przyjmie to możemy zobaczyć go także w grach (HDR10+ Gaming już istnieje) oraz w innych usługach streamingowych.

Na razie pozostaje czekać na pierwsze tytuły i pierwsze testy. Bo jak zawsze w świecie HDR - papier przyjmie wszystko, ale prawdziwy sprawdzian odbywa się dopiero na ekranie.

Maciej Gajewski
Redaktor

Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.