REKLAMA

Tak wygląda nowy luksus w samolocie. Fotele biznes się chowają

Linie lotnicze od lat szukają sposobu, by uczynić długie loty mniej męczącymi. Air New Zealand uważa, że znalazł rozwiązanie - zamiast lepszego fotela oferuje pasażerom kilka godzin snu w prawdziwym łóżku.

Skynest to łóżka piętrowe w ofercie ekonomicznej linii Air New Zealand

Spanie w łóżku i lot klasą ekonomiczną wydają się być oksymoronem, jednak właśnie taki produkt trafił do regularnej sprzedaży. Główne linie lotnicze Nowej Zelandii Air New Zealand uruchomiły usługę Economy Skynest, dzięki której pasażerowie najtańszej klasy mogą wykupić czterogodzinną sesję snu w specjalnej kapsule z pełnowymiarowym łóżkiem podczas najdłuższych rejsów przewoźnika.

Air New Zealand wprowadził usługę, która pozwala pasażerom ekonomicznej wykupić czterogodzinny pobyt w pokładowej sypialni

Nowa usługa zadebiutowała na zmodernizowanych Boeingach 787-9 Dreamliner obsługujących połączenia między Auckland a Nowym Jorkiem. Lot na tej trasie trwa nawet 18 godzin, dlatego nowozelandzkie linie od kilku lat szukały sposobu na poprawę komfortu podróży osób lecących w klasie ekonomicznej. Koncepcję Skynest zaprezentowano już w 2020 roku, natomiast dopiero teraz pasażerowie mogą rezerwować miejsca do spania.

Na pokładzie samolotu przygotowano sześć kapsuł sypialnych rozmieszczonych w dwóch pionowych rzędach po trzy łóżka. Każde z nich ma około 200 cm długości i 58 cm szerokości, dzięki czemu większość podróżnych może wyprostować nogi i położyć się w całkowicie poziomej pozycji. Rezerwacja nie zastępuje jednak miejsca w kabinie ekonomicznej. Każdy pasażer przez cały lot zachowuje swój standardowy fotel, a do kapsuły przenosi się wyłącznie na wykupioną, czterogodzinną sesję odpoczynku.

Skynest (fot. Air New Zealand)

Cena usługi rozpoczyna się od 495 dolarów nowozelandzkich, czyli około 1110 zł. W tej kwocie przewoźnik zapewnia komplet świeżej pościeli z pełnowymiarową poduszką i kocem, zasłonę zapewniającą prywatność, nastrojowe oświetlenie oraz zestaw akcesoriów nazwany "Nestcessities". W jego skład wchodzą między innymi opaska na oczy, zatyczki do uszu, skarpetki i kosmetyki pielęgnacyjne.

Wnętrze Skynest z perspektywy pasażera (fot. Zach Griff / X )

Air New Zealand przygotował również szczegółowe zasady korzystania z kapsuł. Pasażerowie nie mogą spożywać w nich posiłków ani przekąsek, zabronione jest także korzystanie z jednego łóżka przez dwie osoby czy zabieranie do środka dzieci. Linie apelują również o ograniczenie intensywnych perfum i kosmetyków zapachowych, zwracając uwagę, że inni pasażerowie mogą być na nie wrażliwi. Chrapanie nie jest natomiast traktowane jako naruszenie zasad, dlatego każdy użytkownik otrzymuje zatyczki do uszu.

Po zakończeniu każdej sesji personel pokładowy ma około 30 minut na wymianę pościeli i przygotowanie kapsuły dla kolejnej osoby. Taki system rotacyjny pozwala udostępnić łóżka większej liczbie pasażerów podczas jednego rejsu. Przy sześciu kapsułach i czterogodzinnych blokach czasowych z usługi może skorzystać maksymalnie 24 podróżnych w trakcie 18-godzinnego lotu.

Jak podkreślił dyrektor generalny Air New Zealand, Nikhil Ravishankar, dla kraju położonego z dala od większości światowych rynków długość podróży ma szczególne znaczenie. Według niego umożliwienie większej liczbie pasażerów odpoczynku podczas bardzo długich lotów ma ułatwić podróżowanie do i z Nowej Zelandii.

Skynest nie jest pierwszą próbą poprawy komfortu pasażerów klasy ekonomicznej w ofercie Air New Zealand

Przewoźnik od lat oferuje również usługę Skycouch, która pozwala zamienić rząd trzech foteli w prowizoryczne miejsce do leżenia dzięki specjalnym podnóżkom. Nowe rozwiązanie idzie jednak o krok dalej, ponieważ zapewnia osobne, pełnowymiarowe łóżka.

Podobne pomysły zaczynają pojawiać się także u innych przewoźników. United Airlines zapowiedziały wprowadzenie usługi Relax Row od 2027 roku. W tym przypadku pasażerowie będą mogli wykupić cały rząd trzech foteli wyposażonych w specjalne podnóżki tworzące płaską powierzchnię do spania. Z kolei Lufthansa oferuje Sleeper's Row, czyli możliwość zajęcia trzech wolnych siedzeń wraz z materacem, poduszką i kocem podczas wybranych lotów długodystansowych.

Na razie Economy Skynest pozostaje rozwiązaniem dostępnym wyłącznie na wybranych połączeniach Air New Zealand obsługiwanych zmodernizowanymi Boeingami 787-9 Dreamliner. Linie nie wykluczają jednak rozszerzenia usługi na kolejne trasy dalekodystansowe, jeżeli projekt spotka się z odpowiednim zainteresowaniem pasażerów.

Czytaj też:

Malwina Kuśmierek
Redaktor

Redaktorka Spider's Web specjalizująca się w tematykach sztucznej inteligencji, smartfonów i oprogramowania. Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.