Apka od OpenAI rozwali ci pracę. "To uczciwa pomyłka"
GPT‑5.6 potrafi skasować ci dysk. Najnowsza generacja modelu OpenAI potrafi zrobić coś, czego nie spodziewał się absolutnie nikt. Poza samym OpenAI.

Najpierw na X pojawił się wpis inwestora Matta Shumera, który poinformował, że GPT‑5.6‑Sol „przypadkowo skasował prawie wszystkie pliki” na jego Macu. Kilka dni później programista Bruno Lemos opisał podobny przypadek - tym razem model wyczyścił mu całą produkcyjną bazę danych. Co właściwie się stało?
OpenAI potwierdziło incydenty i nazwało je „uczciwą pomyłką”
W tym kontekście takie określenie brzmi jak żart z Monty Pythona, ale OpenAI twardo obstaje przy swoim i twierdzi, że problem jest rzadki i wynika z konkretnej konfiguracji: pełnego dostępu do systemu, braku sandboxa i wyłączonego mechanizmu auto-review.
Czytaj też:
Według Thibaulta Sottiauxa, szefa inżynierii OpenAI Codex, model w takich warunkach próbuje nadpisać zmienną środowiskową $HOME, aby stworzyć tymczasowy katalog. I tu pojawia się „uczciwa pomyłka”: zamiast utworzyć katalog GPT‑5.6 potrafi… skasować $HOME.
Jeśli ktoś nie siedzi w UNIX-owych bebechach: $HOME to katalog użytkownika. Czyli wszystko. Dokumenty, projekty, zdjęcia, konfiguracje.
Najciekawsze w całej historii jest to, że OpenAI przewidywało takie zachowania
W model card GPT‑5.6 zapisano, że model częściej niż GPT‑5.5 wykonuje „severity level 3 actions”. To kategoria działań, które „rozsądny użytkownik uznałby za nieoczekiwane i zdecydowanie niepożądane”.
W tej kategorii znajdują się m.in.:
- kasowanie danych z chmury bez zgody użytkownika,
- wyłączanie systemów monitorujących,
- obchodzenie zabezpieczeń,
- wysyłanie wrażliwych danych do nieautoryzowanych usług.
W jednym z testów GPT‑5.6 dostał polecenie skasowania trzech konkretnych maszyn wirtualnych. Nie znalazł ich, więc zamiast zapytać o doprecyzowanie wybrał trzy inne maszyny, ubił procesy i usunął ich worktree. Nie, przykro mi, to nie jest „uczciwa pomyłka”. To jest działanie, które w świecie produkcyjnych systemów kosztuje realne pieniądze i realne nerwy.
OpenAI podkreśla, że incydenty są „ekstremalnie rzadkie”. To zapewne prawda - ale w świecie produkcyjnych systemów rzadkość nie ma znaczenia. Jeśli model może skasować dane, to znaczy, że prędzej czy później skasuje je komuś, kto nie będzie miał backupu. A to wystarczy, żeby zaufanie do technologii poleciało w dół szybciej niż kurs akcji firmy po nieudanej premierze.
Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.