REKLAMA

Android 17 utrze nosa złodziejom. Zgadnięcie PIN-u będzie niemal niemożliwe

Android 17 wprowadza jedną z największych zmian w zabezpieczeniach ekranu blokady od lat. Nowe limity sprawiają, że zgadywanie kodu PIN blokującego ekran staje się znacznie mniej skuteczne.

Android 17 utrudnia zgadywanie kodu PIN
REKLAMA

Ci, którzy uważnie oglądali Google I/O 2026, pewnie pamiętają zapowiedź Google'a dotyczącą nowych zabezpieczeń ekranu blokady w Androidzie 17. Firma zapowiadała wtedy znacznie ostrzejsze ograniczenia liczby prób odgadnięcia kodu PIN lub hasła. Koncern nie rzucił słów na wiatr, bowiem premierą Androida 17 do systemu nowe mechanizmy, które znacząco utrudniają przeprowadzenie ataku metodą wielokrotnego zgadywania kodu odblokowującego.

REKLAMA

Google radykalnie ograniczyło liczbę nieudanych prób odblokowania ekranu

Szczegóły zmian w zabezpieczeniu ekranu pokrótce opisał Mishaal Rahman - dawniej bloger w serwisie Android Authority, a obecnie pracownik Google'a. Największą nowością jest radykalne ograniczenie liczby błędnych prób wpisania kodu PIN lub hasła, jakie system zaakceptuje w dłuższym okresie.

Jeszcze w Androidzie 16 obowiązywały stosunkowo łagodne limity. System pozwalał na wykonanie do 10 prób w pierwszej minucie, 20 w ciągu sześciu minut, 50 w ciągu 25 minut, 110 w ciągu doby oraz nawet 1800 prób w perspektywie pięciu lat.

Android 17 korzysta z nowej polityki zabezpieczeń, która została wprowadzona już w Androidzie 16 QPR2 i stała się domyślnym rozwiązaniem dla obsługiwanych urządzeń z najnowszą wersją systemu. Obecnie użytkownik lub osoba próbująca odblokować telefon może wykonać maksymalnie sześć prób w pierwszej minucie, siedem w ciągu sześciu minut, osiem w ciągu 25 minut, 12 w ciągu 24 godzin oraz 19 w okresie pięciu lat. Dwudziesta nieudana próba kończy możliwość dalszego zgadywania kodu.

Google wyjaśnia, że wcześniejsze limity pozostawiały pole do skutecznych ataków wykorzystujących najczęściej wybierane przez użytkowników kombinacje cyfr. Wielu właścicieli smartfonów nadal ustawia łatwe do zapamiętania kody, często związane z datą urodzenia, rocznicą lub innymi informacjami osobistymi. Osoba znająca takie dane mogła stopniowo zwiększać szanse na poprawne odgadnięcie zabezpieczenia.

REKLAMA

Nowa polityka uwzględnia jednak sytuacje, w których właściciel telefonu sam pomyli się podczas wpisywania kodu. Android 17 potrafi wykrywać wielokrotne wpisanie identycznego, błędnego kodu PIN lub hasła. Powtarzanie tej samej niepoprawnej kombinacji nie zwiększa już licznika nieudanych prób. System wyświetla również specjalny komunikat informujący, że zduplikowana błędna próba nie została zaliczona do limitu.

Google poprawił także sposób prezentowania informacji podczas długich blokad ekranu. Zamiast odliczania w sekundach użytkownik zobaczy bardziej czytelne komunikaty z większymi jednostkami czasu. Przykładowo komunikat "Spróbuj ponownie za 1800 sekund" został zastąpiony prostszym "Spróbuj ponownie za 30 minut".

Na ekranie blokady pojawił się również skrót prowadzący do opcji odzyskiwania dostępu do konta. Dzięki temu użytkownik może szybciej znaleźć instrukcje dotyczące odzyskania dostępu przy użyciu innego urządzenia, jeśli zapomni kodu PIN lub hasła.

Zmiany obecne są jedynie w systemie Android 17 - jeżeli twój smartfon działa pod kontrolą starszego systemu, złodziej - albo inna osoba, która nie powinna mieć w rękach twojego telefonu - nadal może podjąć setki prób zgadnięcia.

Czytaj też:

REKLAMA

Zdjęcie główne: ymgerman / Shutterstock

REKLAMA
Malwina Kuśmierek
Redaktor

Jako sześciolatka powiedziała w wywiadzie dla lokalnej telewizji, że chce zostać dziennikarką. Dzisiaj jest absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Od dziecka pasjonuje się szeroko pojętymi grami i technologią, a w gimnazjum zapałała miłością do grafiki komputerowej i elektroniki użytkowej. Swoją pasję przekuła w działalność dziennikarską, przybliżając czytelnikom Spider's Web tematykę smartfonów, smartwatchy, oprogramowania i sztucznej inteligencji. Prywatnie miłośniczka psów, gotowania i literatury faktu.

Tagi:
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA