Windows 11 instaluje ludziom aplikacje bez zgody. Cieszę się, że UE na to patrzy
Microsoft powraca do dawnego podejścia zakładającego wymuszone instalacje aplikacji. W tej sytuacji możemy się jednak cieszyć, że mieszkamy w Polsce należącej do Unii Europejskiej.

Na początku tego roku gigant wycofał się z kontrowersyjnej zmiany w Windowsie 11, zakładającej automatyczną instalację Microsoft 365 Copilot dla użytkowników pakietu Office. Nie musieliśmy długo czekać, aby Microsoft wrócił do automatycznych instalacji.
Microsoft znowu instaluje aplikacje w Windowsie 11 bez zgody użytkowników
Microsoft po cichu potwierdził, że wraca do automatycznych instalacji aplikacji Microsoft 365 Copilot. Oprogramowanie ma być wdrażane na „kwalifikujących się komputerach z systemem Windows, wyposażonych w aplikacje komputerowe Microsoft 365”. Dotyczy to aplikacji, takich jak Microsoft Word, Excel czy PowerPoint, dostępnych za sprawą comiesięcznego lub rocznego abonamentu dla użytkowników indywidualnych oraz firmowych.
Instalacja ma odbyć się bez jakiejkolwiek interakcji użytkownika. Będzie automatycznie włączona na większości komputerów z aplikacjami z pakietu Microsoft 365. To jednak nie tak, że samo korzystanie z Worda oznacza automatyczną instalację Microsoft 365 Copilot. Jeśli korzysta się z płatnych jednorazowo pakietów Office (np. 2024), na szczęście ta zmiana ich nie dotyczy.
Od czerwca 2026 roku wznowimy automatyczną instalację aplikacji Microsoft 365 Copilot na kwalifikujących się urządzeniach z aplikacjami komputerowymi Microsoft 365 - pisze Microsoft.
Według giganta technologicznego rozwiązanie ma "uprościć dostęp do aplikacji Copilot i zapewnić użytkownikom łatwe odkrywanie oraz korzystanie z funkcji zwiększających produktywność".
Użytkownicy, którzy nie chcą widzieć na swoim komputerze aplikacji sztucznej inteligencji Microsoft 365 Copilot, będą musieli ją ręcznie odinstalować lub zrezygnować z instalacji. Dla użytkowników indywidualnych proces będzie nieco prostszy niż dla administratorów zarządzających całymi sieciami komputerów.
Na szczęście zmiana nas nie dotyczy, bo Unia Europejska czuwa
Mam dobrą wiadomość dla tych, którzy nie chcą, aby Windows 11 cokolwiek automatycznie instalował na ich komputerach. Użytkownicy z Europejskiego Obszaru Gospodarczego są zwolnieni z nowych zasad. Przepisy Unii Europejskiej zakładają, że wymuszona instalacja bez zgody użytkownika stanowi naruszenie. W związku z tym Microsoft najprawdopodobniej wycofa się z wdrażania automatycznej instalacji w Unii Europejskiej.
W takich sytuacjach cieszę się, że mieszkam w państwie członkowskim UE. Wyjątkowo surowe przepisy obowiązujące w Unii Europejskiej trzymają na smyczy gigantów technologicznych, którzy nie mogą robić z naszymi komputerami i innymi urządzeniami wszystkiego, co im się żywnie podoba.
Czytaj też:
Redaktor działu nowe technologie w Spider's Web. Od najmłodszych lat fan elektroniki - komputerów, laptopów i smartfonów, z którą odkąd tylko mógł, spędzał masę czasu. Z czasem swoją pasję zamienił w pracę, początkowo pisząc o technologiach mobilnych, a następnie o (prawie) wszystkim związanym z technologią. Poprzednio pisał na łamach Tabletowo.pl oraz oiot.pl, gdzie poruszał tematykę sprzętu komputerowego, systemów operacyjnych, aplikacji, smart home, sztucznej inteligencji, a także nauki. Oprócz technologii jest wielkim fanem mody, a po godzinach pracy spędza czas ze słuchawkami na uszach, w których przede wszystkim gra rodzimy hip-hop.