PKP Intercity ułatwi podróż w góry. Taką współpracę to ja rozumiem
Jedziesz do Jeleniej Góry pociągiem PKP Intercity i na tym samym bilecie możesz pojechać jeszcze dalej, ale już innym składem. Oto oferta w sam raz na wakacje.

PKP Intercity poinformowało o współpracy z Kolejami Dolnośląskimi. Od 1 lipca do końca września w pociągach dolnośląskiego przewoźnika na odcinku Jelenia Góra – Karpacz – Jelenia Góra będą honorowane bilety PKP Intercity od lub do stacji w Jeleniej Górze.
Porozumienie wprowadza honorowanie biletów jednorazowych PKP IC wydanych od stacji w Jeleniej Górze na odcinku Karpacz – Jelenia Góra przez 6 godzin przed odjazdem pociągu PKP Intercity oraz do stacji w Jeleniej Górze na odcinku Jelenia Góra – Karpacz przez 6 godzin po przyjeździe pociągu PKP Intercity. Dzięki temu na bilecie PKP IC będzie można dojechać lub wyjechać z Karpacza pociągiem Kolei Dolnośląskich. PKP Intercity uruchamia dobowo średnio dwadzieścia pociągów tam i z powrotem z Jeleniej Góry.
- Współpraca z lokalnymi i regionalnymi przewoźnikami niesie korzyść pasażerom kolei, zyskują bowiem większą swobodę podróżowania. Honorowanie wprowadzono zawartym porozumieniem przez PKP Intercity i Koleje Dolnośląskie. To duże udogodnienie dla pasażerów udających się w Karkonosze lub powracających z wyjazdów w góry – wyjaśnia Janusz Malinowski, Prezes Zarządu PKP Intercity.
Jak zauważa Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich, linia do Karpacza stała się prawdziwym kolejowym hitem. Wystarczyło sześć miesięcy od jej reaktywacji, aby skorzystało z niej przeszło 200 tys. pasażerów.
- W te wakacje podróżnych będzie jeszcze więcej, również dzięki współpracy Kolei Dolnośląskich z PKP Intercity i honorowaniu w naszych pociągach biletów PKP IC na odcinku Jelenia Góra - Karpacz - szacuje prezes KD.
Janusz Malinowski dodaje, że możliwości honorowania biletów z regionalnymi przewoźnikami już sprawdziły się we współpracy z POLREGIO, Kolejami Małopolskimi oraz Śląskimi, a także z Szybką Koleją Miejską w Trójmieście i Łódzką Koleją Aglomeracyjną.
I tak podróżni docierający do Trójmiasta pociągami PKP Intercity mogą przez 75 minut od momentu dojazdu składu do stacji docelowej skorzystać z połączeń realizowanych na terenie Trójmiasta. Dzięki temu ze stacji Gdynia Główna da się dojechać Szybką Koleją Miejską na inne, mniejsze stacje w Gdyni, na których pociągi PKP Intercity nie docierają bądź się nie zatrzymują. Albo wysiadając w Gdańsku, można przesiąść się w skład jadący na lotnisko.
- Na komfort pasażerów podróżujących koleją składa się nie tylko nowoczesny tabor, dobra infrastruktura i atrakcyjny czas przejazdu, ale także możliwość korzystania ze wspólnego biletu. Podpisane porozumienie to kolejny krok w stronę integracji transportu kolejowego oraz zwiększenie konkurencyjności kolei wobec transportu indywidualnego – zwracał uwagę minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
To sprawia, że jeszcze łatwiej wybrać pociąg. "No tak, dojadę do Jeleniej Góry - albo Gdańska - ale potem trzeba kupować nowy bilet, szukać biletomatu, odpalać aplikację, prościej więc jechać autem" - mogli stwierdzać niektórzy turyści. Tutaj ten argument odpada. Jasne, przesiadka dalej jest konieczna, ale przynajmniej wszystko odbywa się na jednym bilecie. Płacisz raz, wsiadasz w pociągi różnych przewoźników. To ideał, do którego warto dążyć. Unia Europejska tego zresztą właśnie oczekuje.
„Ekstatycznie umiłował morze”, ale mieszka w Łodzi. Lubi pisać o tym, jak technologia wpływa na człowieka, politykę, ekonomię, ekologię, architekturę czy miasta, zastanawiając się przy tym, czy dzięki niej możemy żyć jeśli nie lepiej, to chociaż inaczej. Gra też na Nintendo Switch, a zamiast Xboksa i PlayStation woli Stadię i GeForce Now, bo granie w chmurze to przyszłość.