Rośnie na piasku i nie potrzebuje wody. Polacy zrobią z niej nowoczesne paliwo
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu łączy siły z Orlenem, a współpraca może otworzyć "nowe możliwości dla polskiego rolnictwa i sektora energetycznego".

Współpraca dotyczy projektu "Opracowanie optymalnych warunków uprawy lnianki siewnej (lnicznik siewny, Camelina sativa) z przeznaczeniem na cele biopaliwowe". Brzmi to dość tajemniczo dla niefachowego ucha. Uczelnia wyjaśnia więc, że chodzi o roślinę, która jest odporna na suszę i przystosowana do uprawy na glebach marginalnych. Wyniki prac prowadzonych przez naukowców UPP mają pomóc w rozwoju krajowej produkcji surowców do biopaliw zaawansowanych oraz wspierać transformację energetyczną opartą na innowacyjnych rozwiązaniach.
Zadaniem naukowców będzie opracowanie optymalnych warunków agrotechnicznych uprawy lnianki siewnej w różnych warunkach glebowych i klimatycznych. Badania realizowane przez zespół naukowców Wydziału Rolnictwa, Ogrodnictwa i Biotechnologii UPP obejmują m.in. ocenę plonowania roślin, efektywności wykorzystania gleb marginalnych, odporności na stres suszy oraz jakości surowca pod kątem wykorzystania w produkcji biopaliw zaawansowanych - wyjaśnia uczelnia.
- Współpraca z Orlenem pokazuje, jak istotną rolę mogą dziś odgrywać uczelnie przyrodnicze w tworzeniu innowacyjnych rozwiązań dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu dysponuje zarówno zapleczem badawczym, jak i wieloletnim doświadczeniem w zakresie agronomii, upraw roślin oleistych oraz oceny potencjału gleb marginalnych. Dzięki temu możemy prowadzić badania, które mają nie tylko wymiar naukowy, ale również realne znaczenie wdrożeniowe i gospodarcze – podkreśla prof. UPP dr hab. Zuzanna Sawinska z Katedry Agronomii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Jak wyjaśnia Orlen, projekt pozwoli ocenić możliwości szerszego wykorzystania tego surowca w produkcji paliw transportowych i lotniczych w oparciu o własne technologie produkcyjne, w tym niedawno uruchomioną instalację HVO w Płocku.
- Rozwój sektora biopaliw zaawansowanych to naturalny kierunek dla Orlenu, który pozwala łączyć kompetencje przemysłu paliwowego z potencjałem polskiego rolnictwa. Współpraca z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu oraz rolnikami jest ważnym elementem budowy krajowej bazy surowcowej dla paliw alternatywnych i wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Polski - mówi Grzegorz Jóźwiak, Dyrektor Wykonawczy ds. Biopaliw i Wodoru w Orlenie.
Czytaj też:
Dlaczego akurat lnianka siewna?
Według naukowców jest ona "obiecującą alternatywą" dla rzepaku z powodu większej odporności na niekorzystne warunki glebowe i klimatyczne. A to akurat jest bardzo ważne ze względu na panującą od lat suszę na terenie Polski.
Uprawa lnianki, wyjaśniają naukowcy z poznańskiej uczelni, pozwala wykorzystać gleby słabej klasy (V i VI), które są nieprzydatne do upraw większości roślin rolniczych, w tym rzepaku.
"Umożliwia to pozyskiwanie oleju roślinnego dedykowanego do produkcji biopaliw. Daje też realną szansę na rozwój obszarów rolniczych poprzez zagospodarowanie gleb marginalnych i zdegradowanych, a także wykorzystanie upraw międzyplonowych" - zaznacza Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.
„Ekstatycznie umiłował morze”, ale mieszka w Łodzi. Lubi pisać o tym, jak technologia wpływa na człowieka, politykę, ekonomię, ekologię, architekturę czy miasta, zastanawiając się przy tym, czy dzięki niej możemy żyć jeśli nie lepiej, to chociaż inaczej. Gra też na Nintendo Switch, a zamiast Xboksa i PlayStation woli Stadię i GeForce Now, bo granie w chmurze to przyszłość.