UOKiK mówi "dość" lini lotniczej. Będą odszkodowania dla pasażerów
UOKiK przyjrzał się praktykom linii Enter Air, a werdykt w tej sprawie ma być "ważnym sygnałem dla rynku".

Do UOKiK docierały liczne sygnały od podróżnych poszkodowanych przez tego przewoźnika – wyjaśnia urząd. Dlatego prezes UOKiK prowadził postępowanie i przyjrzał się praktykom polskiej linii Enter Air. Działania urzędu zakończyły się wydaniem decyzji zobowiązującej, a konsumenci otrzymają rekompensaty.
Enter Air przyzna przysporzenie w wysokości 170 zł podróżnym, na których reklamacje odpowiedział z opóźnieniem – odrzucając je lub nie uznając w całości. Jak zaznacza urząd, przedsiębiorcy mają 14 dni na ustosunkowanie się do reklamacji i nie mogą tego czasu wydłużać. A jeśli go przekroczą lub w ogóle nie odpowiedzą na roszczenia, to oznacza to "co do zasady ich uznanie".
Co więcej, zdaniem Urzędu sporządzany przez podróżnych na lotnisku PIR – Raport Niezgodności Własności, który zawiera wszystkie niezbędne informacje dotyczące stanu faktycznego i roszczeń, powinien być równoznaczny z wniesieniem reklamacji do linii lotniczych. Osoby, które sporządziły PIR, a mimo to ich późniejsze reklamacje zostały odrzucone przez Enter Air z uwagi na to, że za późno zwróciły się do przewoźnika z roszczeniami – otrzymają rekompensatę. Inne okoliczności, które zaliczają się do uzyskania przysporzenia konsumenckiego od przewoźnika to sprawy związane z nieuznanymi reklamacjami z uwagi na wiek walizki, brak wymaganych przez Enter Air dokumentów czy arbitralne jednostronne zwolnienie się linii lotniczych z odpowiedzialności – wyjaśnia UOKiK.
200 zł dostaną z kolei podróżni, którzy trzymali odmowę uznania reklamacji w związku z opóźnieniem w dostarczeniu bagażu rejestrowanego bądź wniosku o zwrot wydatków związanych z tą sytuacją. Urząd relacjonuje, że Enter Air odrzucał roszczenia podróżnych w przypadku lotów do ich kraju zamieszkania i zawężał zwroty do tzw. artykułów pierwszej potrzeby. Tymczasem "odszkodowanie w takiej sytuacji przysługuje każdemu pasażerowi niezależnie od miejsca docelowego podróży, a prawo nie ogranicza odpowiedzialności przedsiębiorców do zwrotów w zakresie określonej kategorii produktów" – tłumaczy UOKiK.
Z ustaleń urzędu wynika również, że w przypadku odwołania lub opóźnienia lotu linie lotnicze Enter Air zawierały z konsumentami ugody. Dochodziło do nich na pokładzie lub po opuszczeniu samolotu.
Sęk w tym, że odszkodowania były niższe niż powinny
Pasażerowie mogli nie być jasno informowani o tym, co im przysługuje i jakie mają prawa. Przewoźnik przyzna rekompensaty w postaci wyrównania do kwoty określonej w przepisach oraz bezterminowy voucher na 50 zł do wykorzystania jednorazowo podczas dowolnego lotu obsługiwanego przez Enter Air – oznajmił urząd.
Konsumenci, którym rekompensaty przysługują, zostaną o tym poinformowani w indywidualnych wiadomościach od Enter Air w ciągu 6 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji. Kontakt ze strony spółki powinien nastąpić do 24 października 2026 r. Przekazane informacje będą wskazywać sposób i terminy automatycznej wypłaty przysporzeń. W sytuacji, gdy dokonanie takiej wypłaty nie będzie możliwe (np. z uwagi na brak numeru rachunku pasażera), Enter Air dokona wypłaty na wniosek konsumentów, o czym szczegółowo zostaną oni powiadomieni przez spółkę, jak tłumaczy urząd. Linie lotnicze zamieszczą również komunikat o decyzji prezesa UOKiK na swojej stronie internetowej i profilu na Facebooku.
UOKIK dodaje, że podróżni mogą być uprawnieni do więcej niż jednej rekompensaty z różnych tytułów.
Przysporzeniem zostały objęte zarówno osoby, które składały reklamacje do spółki, jak również te, które w wyniku wprowadzenia w błąd tego nie zrobili. Takie osoby będą mogły zwrócić się do spółki Enter Air i powołać na decyzję Prezesa UOKiK. Jeśli uznają, że przyznana rekompensata nie odpowiada ich oczekiwaniom, mogą dalej dochodzić roszczeń – zaznacza urząd.
Według szacunków łączna kwota rekompensat przyznanych konsumentom może wynieść ponad 8,2 mln zł.



















