REKLAMA

Linux porzuca obsługę tego procesora. Skandal, przecież ma dopiero 37 lat

Linux żegna się z procesorami Intel 486. Po 37 latach legenda odchodzi na emeryturę - znacznie później niż gdziekolwiek indziej.

Linux 486 nie działa
REKLAMA

Twórcy Linuxa wraz z nadchodzącym kernelem 7.1 zaczęli usuwać obsługę procesorów Intel 486 - układów, które zadebiutowały w 1989 r., czyli w czasach, gdy Internet był egzotyczną ciekawostką, a większość komputerów miała więcej przycisków niż megabajtów RAM. Linus Torvalds nie bawił się w dyplomację. Stwierdził, że nie ma „zerowego realnego powodu”, by dalej obsługiwać tę architekturę. I trudno mu się dziwić, bo 486 to dla wielu entuzjastów symbol młodości, ale dla deweloperów kernela stał się już tylko balastem.

Czytaj też:

REKLAMA

Koniec pewnej epoki

Pierwsze zmiany trafiły już do kodu. Ingo Molnar przygotował patch usuwający opcje konfiguracji pozwalające budować jądro dla 486. W kolejnych wersjach wsparcie zostanie wycięte całkowicie. Molnar tłumaczy, że utrzymywanie kompatybilności z tak starym CPU wymaga stosowania skomplikowanych obejść i emulacji, które generują błędy i spowalniają rozwój. Torvalds dodał, że dalsze trzymanie się 486 nie ma sensu, bo nikt już realnie nie używa współczesnego Linuksa na tak archaicznym sprzęcie.

I faktycznie - żadna mainstreamowa dystrybucja nie obsługuje 486 od lat. Jeśli ktoś naprawdę potrzebuje takiego systemu to może pozostać przy starych LTS-ach albo odpalać retro‑dystrybucje. A jeśli ktoś próbowałby dziś uruchomić GNOME 46 na 486 SX z 4 MB RAM… cóż, to byłby eksperyment, który powinien być streamowany na socialach, bo trudno o lepszy performance art.

A jak to robi konkurencja? Linux był ostatnim Mohikaninem

Intel 486 SX

Dopiero na tle Windowsa i macOS widać, jak długo Linux trzymał się 486. Microsoft porzucił tę architekturę w 2000 r., gdy na rynek wchodził Windows 2000. To był pierwszy system z linii NT, który wymagał już Pentiuma. Ostatnim NT działającym na 486 był Windows NT 4.0 z 1996 r. W praktyce oznacza to, że Microsoft uznał 486 za przestarzały 26 lat wcześniej niż Linux.

Apple tradycyjnie jest jeszcze bardziej bezwzględny. PowerPC porzucono w 2009 r. 32‑bitowe aplikacje - w 2019. Intel - odcinany od 2020 i w perspektywie kilku lat zniknie całkowicie. Apple nie ma sentymentów: jeśli coś spowalnia rozwój to wylatuje.

Warto dodać, że Microsoft nie tylko szybko porzuca stare architektury, ale też wyjątkowo agresywnie odcina stosunkowo nowe procesory. Windows 11 obsługuje dopiero układy Intel Core 8. generacji (2017) i nowsze oraz Ryzeny 2000 (2018) i nowsze. To oznacza, że Windows 11 uznał za przestarzałe procesory mające zaledwie pięć-siedem lat. Skylake z 2015 r.? Za stary. Kaby Lake z 2016? Za stary. Ryzen 1000 z 2017? Też za stary.

Dla wielu z nas 486 to nie tylko procesor, ale symbol pierwszych komputerowych przygód

aplikacja Windows 95
Windows 95 był najnowszym systemem Microsoftu, jaki było sens instalować na PC z 486

Mój pierwszy pecet, który dostałem od rodziców w 1993 r., był właśnie 486 SX z 4 MB RAM, kartą VGA i dyskiem 133 MB. Później rozbudowałem go do 486 DX4, dorzuciłem 8 MB RAM, SVGA 1 MB, Sound Blastera Pro i napęd CD‑ROM 4×. Wtedy czułem się jak król świata - a Doom chodził jak marzenie. Dziś taki zestaw ma wartość głównie sentymentalną, ale trudno nie uśmiechnąć się na myśl, że Linux obsługiwał tę platformę aż do bieżącego roku.

Niestety z przyczyn ekonomicznych z rzeczonym 486 żyłem stanowczo zbyt długo (wersję shareware Quake’a przeszedłem przy, na oko, 5 fps), następną maszyną okazał się dopiero Pentium MMX z 3dfx Voodoo. Możecie sobie wyobrazić jaka to była dla mnie rewolucji, to jakby przeskoczyć kilka generacji konsol do gier. Wkrótce później rozpoczęła się internetowa rewolucja, ale to opowieść na inne czasy.

REKLAMA

Ładnie jednak spina ona całość. Nie ma żadnego użytkowego powodu by na 486 korzystać z nowszych kerneli. Łatki bezpieczeństwa? Cóż, mając na uwadze, że nowoczesny Internet na takim komputerze nie ma szans realnie działać, to wystarczy nie przyjmować dyskietek od obcych nam osób. Jakoś to będzie.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-11T07:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T21:56:43+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T19:33:02+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T18:33:08+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T18:17:24+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T18:12:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T17:08:16+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T16:28:59+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T15:47:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T15:01:34+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T14:45:39+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T13:34:19+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T13:04:36+02:00
Aktualizacja: 2026-04-10T12:42:36+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA