Klasyka powraca na nadgarstki. Samsung szykuje powrót najlepszego smartwatcha
W tym roku producent nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w zakresie premier. Już teraz pojawiają się pierwsze informacje na temat tego, co przyniesie kolejna część roku. Jedna z wiadomości przywraca wiarę w ludzkość. Klasyka wróci już niedługo.

Mówią, że klasyka jest ponadczasowa, że nigdy nie wychodzi z mody. Jednak Samsung zdaje się o tym zapominać co dwie generacje i wtedy nie wypuszcza swoich smartwatchy z linii Galaxy Watch Classic. Tak było w zeszłym roku, ale na szczęście wszystko wskazuje na to, że Galaxy Watch 8 nie tylko powstanie, ale będzie ciekawym urządzeniem.
Samsung Galaxy Watch 8 Classic - co o nich wiemy?
Według wcześniejszych przecieków w tym roku zobaczymy w sumie cztery modele zegarków koreańskiego producenta, dwa w wersji Classic i dwa w normalnej wersji, co każe nam przypuszczać, że chodzi tutaj o dwa rozmiary tarczy. Wiemy, że większa będzie miała 44 mm, ale jednocześnie ma mieć węższe ramki, więc samo urządzenie nie będzie dużo większe od ubiegłorocznych edycji. Nowe urządzenia będą miały dosyć spore akumulatory, ale bazując na wcześniejszych doświadczeniach, czas ich pracy będzie oscylował w granicy dwóch lub trzech dni.
W tym roku nie będzie modelu Galaxy Watch Ultra, co może oznaczać tylko jedno - nowy cykl wydawniczy. Zarówno wersja Ultra, jak i Classic będą wydawane co dwa lata, ale tak, żeby premiery były na przemian. Dzięki temu klientom szybko nie znudzą się zegarki, a do tego będziemy mieć wrażenie nowości. Ich premiery będą miały miejsce w lipcu, razem ze składanymi smartfonami producenta. Dlaczego tak się cieszę z powrotu modelu oznaczonego jako Classic? Bo ma obracany bezel, a to życie, taniec i śpiew i jeden z najwygodniejszych sposobów obsługi urządzeń.
Jest jeszcze jedna rzecz, która budzi ciekawość. Według niektórych przecieków Samsung miał pracować nad obsługą smartwatchy za pomocą gestów. Czy to się uda już w tej generacji? Nie wiem, ale byłoby wspaniale.
Więcej o Samsungu przeczytasz w: