Sprzęt / Lokowanie produktu

Czym jest WiFi 6? Sieć domowa nowej generacji może się okazać w praktyce ważniejsza niż 5G

Jesteśmy u progu rewolucji zarówno sieci mobilnych, jak i domowych. Na ulicach lada moment zacznie królować 5G, a w naszych domach powoli pojawia się Wi-Fi 6. Wyjaśniamy, czym właściwie jest ten nowy standard i dlaczego jest tak istotny.

Rozwój sieci komórkowych to sprawa bardzo… medialna. Tak jak kilka lat temu operatorzy chwalili się wszem wobec, że przechodzą z 3G na 4G LTE, tak teraz ścigają się o to, kto pierwszy uruchomi sieć 5G. Popularność tych skrótów to jednak nie jest zasługa wyłącznie telekomów, ale również… oszołomów.

Tak jak już wiele lat temu pojawili się ludzie protestujący przeciwko sieci nowej generacji i przekonywali, że 4G i LTE usmażą nam mózgi, tak dzisiaj te same lub podobne im osoby wykorzystują tę samą śmiercionośną sieć do strumieniowania akcji wycinania stacji bazowych. Oczywiście teraz w proteście przeciwko 5G.

Kto by przy tym zwracał uwagę na Wi-Fi?

Ważne, żeby jako-tako działała i z reguły wszyscy są zadowoleni. Do tego nie słyszy się o protestach przeciwko Wi-Fi — no chyba że na jakąś plebanię dociera Wi-Fi o nazwie SSID kojarzącej się z diabłem. Co do zasady jednak domowa sieć bezprzewodowa nie budzi emocji, a już mało kto w ogóle wie, że ma ona różne standardy.

Trochę winni temu są twórcy standardu sieci Wi-Fi. Jego kolejne wersje określane były niezrozumiałym dla normalnych ludzi ciągiem liter i cyfr — no bo jak Kowalski czy Smith ma na pierwszy rzut oka odróżnić czym się różni Wi-Fi 802.11b od 802.11ax? Nawet pozbycie się z nazwy członu 802.11 mało daje.

Nikt poza pasjonatami nowych technologii nie wskaże z pamięci różnic pomiędzy sieciami Wi-Fi a, ac, ax, b, g i n.

Uszeregowanie od najwolniejszej do najszybciej i od najstarszej do najnowszej, a także stopień kompatybilności między nimi również nie jest na takie proste. Do tego niektóre wspierają łączność na częstotliwości 2,4 GHz (niższe transfery, lepszy zasięg), a inne na 5 GHz (wyższe transfery, gorszy zasięg).

Na szczęście w 2018 r. organizacja, która zajmuje się nazewnictwem sieci Wi-Fi, poszła po rozum do głowy. Dotychczas używane standardy bezprzewodowej transmisji danych w sieci lokalnej otrzymały retroaktywnie znacznie prostsze do zapamiętania oraz odróżnienia nazwy:

  • Wi-Fi b 2,4 GHz z 1999 r. zmieniło się w Wi-Fi 1;
  • Wi-Fi a 5 GHz z 1999 r. zmieniło się w Wi-Fi 2;
  • Wi-Fi g 2,4 GHz z 2003 r. zmieniło się w Wi-Fi 3;
  • Wi-Fi n 2,4/5 GHz 2009 r. zmieniło się w Wi-Fi 4;
  • Wi-Fi ac 5 GHz z 2014 r. zmieniło się w Wi-Fi 5.

W ubiegłym roku pojawił się też następca tych standardów nazwany Wi-Fi ax, a w nowej nomenklaturze — Wi-Fi 6. Wspiera on łączność nie tylko na częstotliwościach 2,4 GHz oraz 5 GHz, ale może działać na w zasadzie dowolnym paśmie z zakresu od 1 GHz do 6 GHz, jeśli tylko ten zacznie być oficjalnie wspierany.

Wi-Fi 6 to rewolucja, a ta sieć może okazać się dla nas ważniejsza niż 5G

Sieć komórkowa jest w dzisiejszych czasach szalenie istotna, ale przejście z LTE na 5G w smartfonach nie zmieni diametralnie naszego życia. Marzenia o np. graniu poza domem w gry VR z chmury prędko zweryfikują oferty operatorów z limitem danych oraz przepustowości i opóźnienia w wyniku zakłóceń.

W perspektywie lat oczywiście sieć 5G znajdzie zastosowanie w nowych obszarach i ma potencjał zrewolucjonizować takie idee jak Internet rzeczy oraz Smart Car i Smart City, ale to przyszłość, a nie teraźniejszość. Na dziś znacznie bardziej wymierne korzyści daje sieć Wi-Fi ax — czyli Wi-Fi 6 — w domu.

Oczywiście pod warunkiem posiadania kompatybilnych z nią urządzeń.

Na razie ich liczba jest niewielka, a pierwszymi urządzeniami wspierającymi nowy standard były access point Ruckus R750 oraz smartfon Samsung Galaxy Note 10, ale lista rośnie. Zgodność z Wi-Fi 6 oferują kolejne topowe urządzenia Samsunga, kolejne karty sieciowe oraz telefony Apple’a z rodziny iPhone 11.

Wybierając nowy router dziś, warto jednak myśleć przyszłościowo. Zwykle taki sprzęt zmienia się rzadko, a nawet jeśli dzisiaj nie ma w domu komputera z modułem Wi-Fi 6, to takowy może pojawić się za rok lub dwa. Warto być przygotowanym i wybrać sprzęt sieciowy, który będzie sprawdzał się dobrze przez wiele lat.

router wi-fi 6 tp-link archer ax10

A o kupnie routera warto pomyśleć nawet wtedy, gdy dostawca internetu dostarcza klientowi własny.

Operatorzy internetu szerokopasmowego razem z modemem dostarczają klientom zwykle swój własny router — najczęściej jest to zresztą jedno i to samo urządzenie. Zdarzają się modele lepsze i gorsze, ale co do zasady jest to sprzęt kiepskiej jakości, bo dostawcy usług tną koszta na tyle, jak tylko się da.

Sieć generowana przez router niskiej klasy jest podatna na zakłócenia, a transfery z ulotki reklamowej osiąga się jedynie przy połączeniu kablowym. Poprawić zasięg i jakość Wi-Fi w domu można wtedy jedynie poprzez kupno własnego routera i podpięcie swoich sprzętów bezpośrednio do niego.

Warto pamiętać, że o tym, iż router jest porządny, świadczy coś więcej niż maksymalny transfer danych.

Oprócz prędkości liczy się również stabilność połączenia. Co prawda nie jest to kluczowe przy pobieraniu danych i oglądaniu seriali na Netfliksie, które mogą buforować na tyle dużo materiału w pamięci podręcznej, ale są za to szalenie istotne u np. graczy. Tym bardziej w kontekście streamingu.

Dobry router już teraz jest przydatny, by minimalizować lagi w rozgrywkach wieloosobowych w klasycznych grach na pecety i konsole, co może zapewnić graczowi przewagę. Będzie zaś wręcz niezbędny, by cieszyć się w pełni strumieniowaniem gier w usługach takich jak GeForce Now, Google Stadia czy xCloud.

router wi-fi 6 tp-link archer ax50 2

Router z Wi-Fi 6, czyli jaki?

Przykładem sprzętu sieciowego, który poradzi sobie z siecią Wi-Fi 6 bez zająknięcia, jest router TP-Link Archer AX10, który zapewnia prędkości transferu danych rzędu 1201 Mb/s w paśmie 5 GHz oraz 300 Mb/s w paśmie 2,4 GHz. Do tego dochodzą gigabitowe porty Ethernet — idealne do podłączenia np. konsoli do gier.

Innym routerem godnym polecenia jest TP-Link Archer AX50. Zapewnia on prędkości dochodzące do 2402 Mb/s w paśmie 5 GHz oraz 575 Mb/s w paśmie 2,4 GHz. Oparty jest o chipset marki Intel i wspiera takie rozwiązania jak OFDMA i Target Wake Time. Spodoba się zwłaszcza graczom ze względu na niskie opóźnienia.

Routery marki TP-Link, czyli Archer AX10 i AX50 sprawdzą się też jako centrum Smart Home.

Kiedyś routery nie były potrzebne, bo w domu z siecią łączył się tylko komputer poprzez modem. Wraz z popularyzacją komputerów zaczęło przybywać, a potem doszły urządzenia mobilne. Potem ruszyła cała lawina: dekodery czytniki e-booków, konsole do gier, nierzadko po sztuce takiego sprzętu na każdego domownika.

router wi-fi 6 tp-link archer 2

Do tego doszły telewizory Smart TV oraz inteligentne głośniki, wagi, drzwi, okna, odświeżacze powietrza i lodówki, a lista typów sprzętów łączących się z domową siecią rośnie z roku na rok. Dobry router dzięki wsparciu Wi-Fi 6 obsłuży nie kilka i nie kilkanaście, a dokładnie 256 sprzętów naraz.

W przypadku modelu Archer AX50 przydatny będzie też pakiet HomeCare ze wbudowanym antywirusem na poziomie routera. Jest on istotny zwłaszcza w kontekście ochrony urządzeń z kategorii Smart Home. W ramach tego pakietu dostępny jest też moduł kontroli rodzicielskiej oraz opcja nadawania priorytetów wybranym urządzeniom.

Jakie jeszcze wymierne korzyści daje Wi-Fi 6?

Oprócz większej prędkości i stabilności routery wspierające Wi-Fi 6 mają większą wydajność i przepustowość. Nawet jeśli wiele sprzętów w domu będzie pobierać dane jednocześnie — gdy naraz pracują np. konsola, telewizor, komputer, laptop, kamera, lodówka itp. — to nie wpłynie to negatywnie na parametry połączenia na żadnym z nich.

Możliwe jest to dzięki poszerzeniu kanału przesyłu. Wi-Fi 6 (Wi-Fi ax) potrafi wykorzystać pasmo o szerokości 160 MHz — to dwukrotnie więcej niż w przypadku Wi-Fi 5 (Wi-Fi ac). Do tego dochodzą takie technologie jak MU-MIMO 8×8 (osiem strumieni danych naraz) oraz modulacja 1024-QAM (dziesięć zamiast ośmiu bitów na symbol).

Do tego dochodzi oszczędzanie baterii w podłączonych do routera urządzeniach klienckich dzięki funkcji Target Wake Time. Jest to szczególnie istotne w kontekście sprzętów z kategorii Smart Home, które dzięki TWT mogą negocjować czas i częstotliwości wybudzania w celu wysłania lub pobrania danych.

router wi-fi 6 tp-link archer 1

Sprzęt marki TP-Link zapewni w dodatku dobre transfery na powierzchni całego domu.

W mieszkaniach zasięgu może nie ma aż tak dużego znaczenia, ale w domach, zwłaszcza piętrowych — i owszem. Cztery anteny wykonane w technologii Beamforming w routerach Archer AX10 i Archer AX50 zapewniają sieć bezprzewodową na bardzo dużej powierzchni wraz z płynnym i stabilnym połączeniem dla wszystkich użytkowników.

Dla mieszkańców bloków również przygotowano coś specjalnego. W mieszkaniach problemem często nie jest zasięg, tylko interferencje wywoływane przez Wi-Fi sąsiadów. Wpływ tych zakłóceń na sieć domową może niwelować obecna w routerach marki TP-Link funkcja tzw. kolorowania BSS.

Wisienką na torcie jest zmienianie ustawień w routerze z wykorzystaniem poleceń głosowych i wsparcie usługi Amazon Alexa. Minęły już czasy, gdy konfiguracja sieci wymagała magistra z informatyki, bo w przypadku sprzętów z linii Archer wystarczy wydać komendę asystentowi głosowemu lub skorzystać z aplikacji mobilnej o nazwie Tether.

*Materiał przygotowany we współpracy z firmą TP-Link.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst