Gry  / News

Gdybyś był Neo, tak widziałbyś świat. Moder przeniósł grę DOOM do siedmiobitowego środowiska

Teraz rozumiem, dlaczego Neo nosił okulary przeciwsłoneczne. DOOM w ASCII wypala oczy. Twórca moda wprowadził suwak poziomu trudności, który skaluje rozmiar znaków w grze. Im większe symbole, tym mniej szczegółów i tym trudniej dostrzec wrogów.

Widziałem już wiele unikalnych suwaków poziomu trudności w grach wideo. Na przykład ten z interaktywnego South Parku, który zmieniał kolor skóry bohatera w zależności od stopnia wyzwania. Niski poziom trudności oznaczał granie białoskórym młodzieńcem. Pod górkę mieli z kolei czarnoskórzy. Świetna aluzja do przetaczających się protestów pod hasłem #BlackLivesMatter.

Ciekawy pomysł na poziomy trudności ma Dario Zubovic, którzy „przeniósł“ DOOM-a do świata ASCII.

Mod Zubovica nakłada na kultową pierwszoosobową strzelaninę wizualną nakładkę z symbolami. W ten sposób gracz ma wrażenie, jak gdyby świat gry składał się wyłącznie z siedmiobitowych znaków. Efekt końcowy przypomina nieco to, co widział bohater serii Matrix po obudzeniu w sobie mocy Wybrańca. W rzeczywistości moder korzysta z popularnego, niezwykle elastycznego silnika Unity.

ASCII (American Standard Code for Information Interchange)  to składający się z 96 znaków "alfabet" wynikający z przyporządkowywania liczb z zakresu 0-127 do poleceń oraz znaków charakterystycznych dla języka angielskiego

DOOM ASCII posiada własny, autorski suwak trudności. Im łatwiejszą rozgrywkę wybieramy, tym mniejszy jest rozmiar znaków. Każda powierzchnia mieści więcej symboli, dzięki czemu możliwe jest lepsze oddanie detali. Nawet tak drobnych jak efekty świetlne na strzelbie trzymanej przez głównego bohatera. Wystarczy odsunąć się o kilka kroków od ekranu laptopa, a zmodyfikowany DOOM wygląda z daleka dokładnie jak kultowy oryginał.

DOOM ASCII na łatwym...
...średnim...
... oraz wysokim poziomie trudności

Z kolei na najwyższym poziomie trudności nie widać w zasadzie nic. Rozgrywka staje się bardzo dezorientująca, a ustrzelenie przeciwnika zaczyna graniczyć z cudem. Nie musicie jednak wierzyć mi na słowo ani mrużyć oczu do powyższych zrzutów ekranowych.

Sami możecie spróbować swoich sił w DOOM ASCII.

Zubovic udostępnił samowystarczalną modyfikację w sieci. Do tego w wersjach dla komputerów z systemami Windows, macOS oraz Linux. Program zajmuje niecałe 70 MB przestrzeni dyskowej. Oczywiście DOOM ASCII nie jest pełną grą, a jedynie fragmentem nadającym się do niekomercyjnego zastosowania oraz zaprezentowania możliwości moda.

Szkoda tylko, że znaki tworzące trójwymiarowe środowisko gry nie mają żadnego kontekstu. Gdyby te zmieniały się reagując na zmiany otoczenia, albo opisywały funkcje i zachowania przeciwników oraz elementów interaktywnych, do dopiero byłoby coś. Ah - no i jeszcze jedno. Pamiętajcie, żeby dokładnie zaglądać za kolumny i filary.

Powodzenia.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst