Tech  / Artykuł

Interia wchodzi w wideo, ale jej ramówka na tle konkurencji to jakiś żart

Picture of the author

”Nie chcemy, by portal udawał telewizję. Wierzymy, że portalom bliżej jest do formy, jaką prezentują youtuberzy”. Takimi słowami dyrektor Mobile i Wideo w Interii promuje nowy dział z film(ik)ami.

Interia startuje z nową, autorską ofertą wideo. Portal zaserwuje kilka nowych cyklów wideo, w których będą uczestniczyć popularni polscy youtuberzy.

Co w ofercie? Nowy dział nosi nazwę #Autoplay i obecnie znajdziemy tam siedem serii. Każda zawiera na tę chwilę jeden lub dwa filmy. Program „Selektor” poprowadzi Łukasz Walaszka i opowie o najpopularniejszych filmach minionego tygodnia. W „Nauce bez fikcji” Dawid Myśliwiec opowie o ciekawostkach naukowych. „SPORTrix” jest skierowany do kibiców i poprowadzi go Patryk Turski. Z kolei „Fitmania” to vlog Michała Żądło o aktywnym trybie życia.

Czy Interia właśnie ustawiła się w drugiej lidze?

Od lat główny bój między polskimi portalami toczy się między Onetem a WP, natomiast Interia zajmuje ostatnie miejsce na podium. Według wrześniowego zestawienia Gemiusa, Grupę Onet-RAS odwiedziło 19,36 mln internautów. Grupa WP może się poszczycić wynikiem 18,97 mln, a Grupa Interia.pl - 16,28 mln.

Różnica nie jest duża, ale właśnie obserwujemy początek nowej walki. Od kilku miesięcy między czołową dwójką trwa prawdziwy wyścig zbrojeń w kwestii wideo.

Zarówno Onet jak i WP kładą szalenie mocny nacisk na treści wideo. Onet stworzył swoją ramówkę, w której cykliczne programy mają znane osobistości, które do niedawna kojarzyły się głównie z telewizją. Własne programy mają Jarosław Kuźniar, Bartosz Węglarczyk, Michał Pol, Tomasz Lis, czy Renata Kim.

Z kolei WP tworzy dział wideo, który będzie dostępny nie tylko w internecie, ale i w tej tradycyjnej telewizji. Kanał WP1 należący do Grupy WP będzie nadawany w naziemnej telewizji cyfrowej. WP chce wydać na swój kanał 20 mln zł na przestrzeni bieżącego i przyszłego roku.

Na tym tle oferta Interii wypada bardzo blado.

Onet i WP wyraźnie starają się zatrzeć granicę między internetem a tradycyjną telewizją. Na tym tle nowa propozycja Interii zapowiada się bardzo słabo. W oficjalnym komunikacie prasowym czytamy wypowiedź Agnieszki Maciaszek, Dyrektor Mobile i Wideo:

„Nie chcemy, by portal udawał telewizję czy z nią konkurował. Wierzymy, że portalom bliżej jest do formy, jaką prezentują vlogerzy czy youtuberzy, niż do formatów telewizyjnych. Dlatego właśnie zdecydowaliśmy o prezentacji takich materiał na stronie głównej Interii.”

W kontekście działań konkurencji brzmi to jak strzał w stopę. Na tym etapie WP i Onet wydają się mieć znacznie ambitniejsze propozycje, ale o ostatecznym sukcesie zadecydują liczby, a nie plany. Nie jest powiedziane, że pozyskanie głośnych nazwisk i wpompowanie w wideo grubych milionów jest kluczem do sukcesu.

Może się okazać, że w internecie, czyli naturalnym środowisku portali, użytkownicy wcale nie chcą oglądać tradycyjnej telewizji. Być może zarówno Onet, jak i WP nie odniosą sukcesu wideo. Obstawiam jednak, że Interii tym bardziej się to nie uda. Nie z taką propozycją programową.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst