Sprzęt  / Artykuł

Windows Phone jeszcze nigdy nie miał tyle do zaoferowania. Czas w końcu przestać wierzyć stereotypom

713 interakcji
dołącz do dyskusji

Mobilne okienka od Microsoftu stale zyskują nowych zwolenników. Coraz więcej osób przekonuje się do Windows Phone i docenia jego prostotę, funkcjonalność, oraz bezobsługowość w porównaniu z rozwiązaniami konkurencji. Jeżeli do tej pory nie daliście się przekonać kafelkom, teraz jest bardzo dobry okres, aby zastanowić się nad zmianą platformy.

Dotychczas udziały Windows Phone w globalnym rynku smartfonów były naprawdę niewielkie. I choć nic nie zapowiada, aby w najbliższym czasie rozkład sił na rynku urządzeń mobilnych uległ znaczącej zmianie, system Microsoftu coraz silniej zaznacza swoją pozycję, pokazując, że jest naprawdę ciekawą alternatywą dla gigantów rynku.

Dominujący Android z pewnością ma wiele zalet, lecz z powodu obecności tego systemu na tak wielu urządzeniach, nie sposób o jego płynną pracę na każdym z nich. Tym bardziej, że praktycznie każdy posiada inną wersję systemu operacyjnego od Google, co jest bardzo dużym problemem. Także wybór odpowiedniej słuchawki pracującej na Androidzie nie należy do łatwych, przy takim zatrzęsieniu marek i modeli.

Nie każdy ma też możliwość czy ochotę wejść w posiadanie iPhone'a i tym samym zamknąć się w ekosystemie Apple. Dla sporej liczby użytkowników smartfon z nadgryzionym jabłkiem będzie albo po prostu za drogi, albo nie wart swojej ceny.

Tymczasem Windows Phone ma do zaoferowania mnóstwo "plusów dodatnich" obydwu platform, jednocześnie będąc pozbawionym wielu trapiących ich wad.

nokia lumia windows phone

Ten sam interfejs na wszystkich urządzeniach

Każdy, kto kiedykolwiek poszedł do sklepu z elektroniką i przyjrzał się telefonom na wystawie, bądź po prostu interesuje się tematem, zdaje sobie sprawę, iż niemal każdy smartfon z Androidem wygląda inaczej.

Wszystko za sprawą nakładek producentów, które czasami dodają sporo przydatnych funkcji do "czystej" wersji OS-u, jednak w większości przypadków wpływają negatywnie na płynność jego działania. Przekłada się to też na to, iż za każdym razem, gdy zmieniamy telefon, musimy niektórych rzeczy uczyć się na nowo i zmieniać nasze przyzwyczajenia.

W przypadku Windows Phone nie jest istotne, czy posiadamy najtańsze urządzenie, czy flagową Lumię 930 - interfejs zawsze będzie taki sam. Dlatego też zmiana telefonu na nowy w obrębie tego ekosystemu jest bajecznie prosta, tym bardziej, że po przesiadce na nowe urządzenie można przywrócić nawet układ i rozmieszczenie kafelków na pulpicie.

Co więcej, każdy smartfon z mobilnymi okienkami posiada tę samą wersję systemu, bez żadnych nakładek producenta. Mogą się różnić dostępnością niektórych funkcji (jak np. w przypadku aktualizacji Denim, część funkcji dostępna jest tylko dla urządzeń z najwyższej półki), jednakże sam system zawsze pozostaje taki sam.

microsoft nokia lumia windows phone

Nie uświadczymy tutaj też bloatware'u, czyli niepotrzebnych dodatków od producentów. Jeżeli jednak producent dorzucił od siebie jakąś aplikację, bezproblemowo możemy ją z telefonu usunąć, co nie jest takie oczywiste w przypadku Androida.

Bogate portfolio urządzeń w dobrych cenach

Kupując dowolnego Windows Phone'a, śmiało możemy założyć, iż nie będzie miał on problemów z wydajnością. Być może power-userzy nie będą mogli opętańczo wykorzystywać najtańszych Lumii, ale dla przeciętnego użytkownika płynność działania i możliwości systemu będą więcej niż wystarczające, nawet na tańszych urządzeniach.

Co najlepsze, podobnie jak iOS, Windows Phone do płynnego działania nie wymaga potężnych podzespołów, a co za tym idzie, bardzo wydajne urządzenia możemy otrzymać w rozsądnej cenie. Jest to zresztą jeden z głównych elementów strategii Microsoftu - dostarczać smartfony jak najlepszej jakości, po jak najniższej cenie. I to się udaje.

Filozofia "przystępnego cenowo flagowca" sprawdziła się doskonale w przypadku Lumii 830, która zdaniem wielu użytkowników śmiało może rywalizować z najnowszym iPhonem, kosztując przy tym o połowę mniej.

lumia-830-render2_jpg__1920×1274_

Zapowiedziane na targach MWC 2015 modele L640 i L640 XL są kolejnym dowodem na to, że nie będziemy musieli wydać majątku na świetny smartfon. Zwłaszcza wersja XL zapowiada się naprawdę interesująco, oferując niski próg wejścia do świata phabletów.

Dla nas, Polaków, współczynnik ceny do jakości jest bodajże najistotniejszy przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Ciężko polemizować, że na tym polu urządzenia z Windows Phone zdecydowanie wyprzedzają konkurencję, oferując więcej, za mniej.

Windows 10

Nie sposób opowiadać o korzyściach z przesiadki na Windows Phone, nie wspominając przy tym o ogromnych zmianach, na których progu znajduje się platforma.

O tym, jak dokładnie będzie wyglądała nowa wersja systemu operacyjnego od Microsoftu pisaliśmy już szczegółowo na Spider's Web. Zmian będzie naprawdę mnóstwo, a co najbardziej istotne, dostępne one będą dla wszystkich posiadaczy smartfonów z aktualnym systemem - Windows Phone 8.1.

Windows-10

Z perspektywy użytkowników urządzeń mobilnych, nowa wersja OS-u wniesie przede wszystkim dwie, rewolucyjne zmiany.

Przede wszystkim, ujednolicenie systemów operacyjnych umożliwi niespotykaną dotychczas integrację pomiędzy smartfonem, a komputerem wyposażonym w Windowsa. Jeżeli dodatkowo posiadamy Xboksa One, on również stanie się jeszcze bardziej integralną częścią tego ekosystemu, niż był do tej pory. Takiego poziomu synergii pomiędzy urządzeniami nie oferuje nawet Apple ze swoją funkcją continuity, o Androidzie nie wspominając.

Drugą najistotniejszą zmianą, są "Universal Apps", które powinny ostatecznie zgładzić największą wadę mobilnych okienek - niewielką liczbę aplikacji w stosunku do konkurencji. Dzięki aplikacjom uniwersalnym deweloperzy tworząc produkt, będą pisać go od razu na wszystkie platformy Microsoftu, co znacząco ułatwi im pracę.

Nie trzeba już będzie tworzyć osobnych aplikacji na smartfony, tablety, Xboksa i komputer osobisty - teraz jedna, dostosowująca się do formatu urządzenia aplikacja będzie obsługiwała wszystko.

microsotf-nokia-lumia-windows-10-b

Windows Phone jeszcze nigdy nie miał aż tyle do zaoferowania

Głównym nurtem w rzece smartfonów płynie Android i iOS, nie sposób podważyć tego faktu.

Lecz jak już pisałem, nie wszyscy chcą wchodzić do "rezerwatu" Apple kupując iPhone'a, tak jak nie każdy potrzebuje "wszystkomającego", zielonego robota. Uwzględniając przede wszystkim własne potrzeby i własne wykorzystanie telefonu, Windows Phone jest naprawdę realną alternatywą, którą warto wziąć pod uwagę przy wyborze nowego smartfona.

Biorąc pod uwagę wspominaną rozpiętość cenową smartfonów z mobilnymi okienkami, z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Tym, którzy już teraz rozważają zakup smartfona z Windows Phone, przypominamy o trwającej do 31 marca promocji, w której można dostać zwrot do 200 zł przy zakupie nowego urządzenia.

*Część grafik pochodzi z serwisu Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst