Oprogramowanie  / News

Z wielu usług Apple wciąż nie skorzystasz ani ty, ani nikt inny

Jeśli chcesz teraz kupić coś w sklepach iTunes Store, App Store lub Mac App Store to mamy dla Ciebie złą wiadomość. Platforma dystrybucyjna Apple leży, a awaria dotknęła użytkowników z całego świata. Niemożliwe jest nawet pobranie wcześniej kupionych treści ani nowych darmowych pozycji.

Już od rana polskiego czasu zaczęły napływać zgłoszenia użytkowników urządzeń Apple dotyczące problemów z App Store i innymi platformami cyfrowej dystrybucji firmy z Cupertino. Użytkownicy skarżyli się, że mają problem z zapłaceniem za cyfrowe kopie aplikacji, gier i innych treści, których sprzedażą zajmuje się Apple.

Awaria okazała się poważniejsza, niż mogło się z początku wydawać.

awaria-app-store-1

Apple poinformowało o dużej skali problemu. O stanie usług iTunes Store, iBooks Store, App Store i Mac App Store mówi też strona wsparcia technicznego firmy Tima Cooka. Wygląda na to, że wszystkie inne usługi online działają sprawnie, a problemy dotyczą teraz tylko sklepów. Jedynie w przypadku książek użytkownicy mogą liczyć na nieco szczęścia, ale radziłbym się wstrzymać z zakupami do czasu rozwiązania problemów.

Można co prawda przeglądać udostępniane zasoby, ale próby zakupu aplikacji, gier i muzyki kończy się niepowodzeniem. Nie da się pobrać wcześniej kupionych aplikacji, ani nawet darmowych pozycji. Problemy dotyczą też muzyki, filmów, seriali, gier, książek itp. Z tego powodu najpewniej nie możemy przetestować najnowszych Map Here, które Nokia udostępniła w App Storze.

To nie jedyne problemy, jakie miało dzisiaj Apple.

awaria-app-store-2

Na stronie Apple dotyczącej dostępności usług można zobaczyć, że firma wykryła problemy ze sklepami już przed 10:00. Wtedy też pojawiły się problemy z pocztą iCloud i logowaniem do konta iCloud, które rozwiązane zostały przed 14:00. Problemy z zakupami i pobieraniem treści trwają już ponad sześć godzin.

Nie wiadomo, jak długo potrwa awaria sklepów, więc trzeba wstrzymać się z zakupami, dopóki Apple nie naprawi systemu dystrybucji. Problemów nie ma co prawda platforma sprzedaży hardware’u, ale chętnych na zakup telefonów, tabletów i innych sprzętów Apple może być po ostatnich podwyżkach znacznie mniej.

Aktualizacja:

Jak raportuje serwis macrumors.com Apple jako powód awarii podało problemy z DNS-ami i "pracuje nad rozwiązaniem problemu". Pierwszy komentarz w serwisie sugeruje natomiast, że ktoś w siedzibie Apple chciał obejrzeć film, a nowy serwer miał tylko jeden port USB-C ;)

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst