RTV  / Felieton

Miało być TVP Premium HD, a wyszło TVP Powtórka HD

Telewizja Polska z dniem pierwszego września miała uruchomić kanał TVP Premium HD zamiast nadawanego od 2008 roku kanału TVP HD. Wygląda jednak na to, że plany zostały przesunięte w czasie, a jesienna ramówka TVP HD nie odbiega zbytnio od tego, co kanał serwuje nieprzerwanie od 6 lat.

W maju pojawiły się informacje o TVP Premium HD. Stacja miała emitować zarówno własne produkcje, jak i zagraniczne, a wszystko to miało być promowane jako ekskluzywne treści dla TVP Premium HD. Idea ciekawa i całkiem słuszna. TVP HD jest kanałem dostępnym wyłącznie u operatorów, a już to samo w sobie sprawia, że możliwe jest negocjowanie z właścicielami praw dostępu do treści dla kanałów kodowanych, a nie ogólnodostępnych.

Przez moment wydawało się, że pojawią się tam pokazy przedpremierowe seriali produkcji własnej, seriale zagraniczne, oraz trochę filmów.

Wszystko w jakości HD, która rzeczywiście coś ma wspólnego z prawdziwym HD, a nie tym, co widzimy na innych kanałach.

Teraz TVP HD pochwaliło się swoją jesienną ramówką. Trudno o niej powiedzieć choć jedno pozytywne słowo jeśli nie jesteśmy fanami serialu Alternatywy 4. To właśnie ponowna emisja tego serialu z 1983 roku będzie największym hitem tej jesieni w TVP HD. Trzeba przyznać, że Alternatywy 4 w wersji po cyfrowej rekonstrukcji wraz ze scenami usuniętymi przez cenzurę to prawdziwa gratka dla fanów polskiej klasyki. Tylko 9 godzinnymi odcinkami trudno jest zapełnić całą ramówkę i sprawić, aby kanał stał się atrakcyjny.

Nie można jednak powiedzieć, że TVP nie dotrzymuje obietnic. Zgodnie z zapowiedziami, na jesieni w TVP HD pojawią się też własne produkcje stworzone z myślą o tej stacji. Właściwie to będzie tylko jedna pozycja o nazwie „Polska Molskiej”. Program należeć będzie do gatunku kulinarno-podróżniczego. Małgorzata Molska ma prezentować atrakcje turystyczne w Polsce, nawiązując także do tematów gastronomicznych.

Mówiąc wprost, nowy program robiony specjalnie pod TVP nie rzuca na kolana. Jego jedyną nadzieją są ciekawe ujęcia polskich lokalizacji w wysokiej rozdzielczości.

Reszta ramówki to programy i seriale znane z innych kanałów TVP. W ramach TVP HD zobaczymy więc kolejne odcinki Komisarza Alexa, Ojca Mateusza, M jak Miłość, Na dobre i na złe, Czasu Honoru i nowego serialu O mnie się nie martw. Nie zabraknie The Voice of Poland i Podróży kulinarnych Roberta Makłowicza. Dopełnieniem tego będą powtórki filmów wałkowanych na TVP HD przynajmniej od roku. Deja Vu Machulskiego, Rejs, Pułkownik Kwiatkowski, Pianista, U pana Boga w Ogródku, U pana Boga za miedzą. Lista jest dość skromna i pewne jest, że nawet nie posiadając funkcji PVR w dekoderze, żadna z tych pozycji nas nie ominie.

Zmarnowany potencjał

TVP HD w 2008 roku ruszył na Olimpiadę w Pekinie i raczył nas świetną jakością w porównaniu do innych stacji. Do 2012 roku był jedyną anteną Telewizji Polskiej nadającą w wysokiej rozdzielczości. Co prawda wtedy też ramówka była ograniczona, ale miał rację bytu.

Ostatnie 2 lata to jednak pokaz absolutnego braku pomysłu na jego wykorzystanie. Rekonstruowanych produkcji emitowanych jest stosunkowo niewiele, nowe są pokazywane w HD również na TVP 1 i TVP 2. Od czasu do czasu pojawiają się jeszcze krótkie klipy w 3D. Przemianowanie stacji na TVP Premium HD miałoby rację bytu, niestety wszystko wskazuje na to, że przez kolejne miesiące TVP HD, pozostanie tym samym kanałem powtórkowym.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst